„Mała bomba” sroga kara. Akcja pirotechników na wrocławskim lotnisku

Wroclife • 2024-07-09 „Mała bomba” sroga kara. Akcja pirotechników na wrocławskim lotnisku

To już kolejna taka sytuacja na wrocławskim lotnisku. Zaniepokojeni pracownicy portu wezwali na pomoc pirotechników, po tym jak jeden z turystów stwierdził, że ma w walizce „małą bombę”. Choć był to żart, kara była jak najbardziej realna.

Straż Graniczna przekazała, że za całe zamieszanie odpowiada 42-letni Polak, który miał być pasażerem lotu do Turcji. Mężczyzna nadając bagaż rzucił do pracownicy lotniska, że w jego walizce znajduje się mała bomba. Zgodnie z lotniskowymi procedurami bezpieczeństwa, tego typu informacja nawet jeżeli jest żartem, musi zostać zweryfikowana.

Dyżurni pirotechnicy niezwłocznie podjęli czynności w celu wyjaśnienia całej sytuacji. 42-latek został wylegitymowany, tłumaczył funkcjonariuszom, że jego słowa były tylko „głupim żartem”. Funkcjonariusze SG sprawdzili bagaż podróżnego pod kątem posiadania niebezpiecznych przedmiotów – wynik negatywny. Bagaż został uznany za bezpieczny – mówi por. SG Paweł Biskupik, rzecznik prasowy Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej

Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 500 zł. To jednak nie koniec kar. 42-latek musiał zrezygnować z wakacji w słonecznej Turcji, bo kapitan statku podjął decyzję o wycofaniu go z listy pasażerów.

Zdarzenie nie miało wpływu na płynność funkcjonowania wrocławskiego portu lotniczego.

Najpopularniejsze