Ucieczka z Wrocławia

Paweł J. Sochacki • 2024-06-27 Ucieczka z Wrocławia

Opuścić miasto na chwilę, czy na całe życie? Wyjechać z aglomeracji by się zregenerować, czy na zawsze zostawić za sobą szum wielkiego miasta? Kto z nas stojąc na „życiowym zakręcie” nie mierzył się z takimi pytaniami? Rozmawiamy z wrocławską autorką Agą Sotor o jej najnowszej powieści „Weranda pachnąca lipami”, która pokazuje, że nie ma zysków bez poniesionych strat.

Paweł J. Sochacki: Zaczęły się wakacje. Wielu z nas realizuje swoje długo wyczekiwane plany urlopowe. Jak spędzisz tegoroczne lato?

Aga Sotor: Pracowicie! Należę do osób, które wybierają wypoczynek poza sezonem. Uwielbiam energię lata i wykorzystuję jej dobrodziejstwo i staram się w tym czasie pisać jak najwięcej. Długie dni o rześkich porankach i romantycznych wieczorach stwarzają do tego wprost idealne okoliczności. W tym roku zamierzam „spędzić” lato w Starych Lipach, przygotowując dla czytelników kontynuację „Werandy pachnącej lipami”.

W Twoich poprzednich powieściach przyzwyczaiłaś nas, że Wrocław jest w nich mocnym tłem fabularnym. W powieści „Weranda pachnąca lipami” jest nieco inaczej. Gdzie tym razem zabrałaś swoich bohaterów?

Zgadza się. Choć akcja „Werandy…” zaczyna się i przez większość powieści toczy we Wrocławiu, główna bohaterka dąży do przeprowadzki do Starych Lip – fikcyjnej miejscowości, którą stworzyłam na potrzeby powieści. Tętniący życiem Wrocław odgrywa nieco mniejszą rolę niż w moich poprzednich historiach. Choć główna bohaterka jest się w nim szczęśliwa i docenia zalety miasta, w pewnym momencie swojego życia odnajduje brakujący puzzel i postanawia postawić wszystko na jedną kartę.

W Starych Lipach Twoja bohaterka odnajduje nie tylko dom swojego dzieciństwa, ale i poczucie własnej wartości. Skąd pomysł by opisać właśnie tą miejscowość?

Zależało mi na przedstawieniu miejsca, które większość z nas utożsamia z wakacjami u dziadków, dzieciństwem, bezpieczeństwem, beztroską. Czasem, który płynął nieco wolniej, spokojniejszym tempem życia, uważnością. Dla wielu wspomnienia z tego okresu niosą komfort, czułość, pozytywne emocje, za którymi tęsknimy. Mam nadzieję, że czytając o Starych Lipach, każdy czytelnik wróci wspomnieniami do podobnych chwil w swoim życiu.

Bohaterka powieści Berenika wiele ryzykuje, podążając na swoimi marzeniami. Opowiedz naszym czytelnikom, z czym sama musisz się mierzyć i jak wyglądała Twoja literacka droga?

Podobnie do wielu autorów, marzenie o pisaniu towarzyszyło mi od wielu lat, skutecznie chowając się w szufladzie. W przypadku mojej bohaterki katalizatorem zmian stało się znalezienie ogłoszenia o domu w Starych Lipach. W moim życiu także pojawiła się szansa od losu, która pozwoliła mi zamienić spoczywający w notatkach pomysł w rzeczywistą książkę. Kiedy zostałam mamą, w drzemkach mojej córeczki powstała moja debiutancka komedia „Ambaras od zaraz”, a zaraz po niej kolejne historie. Od tego czasu sporo się nauczyłam, poznałam na swojej drodze wiele wspaniałych osób, a co cieszy najbardziej, moje powieści zostały bardzo ciepło przyjęte przez czytelników i czytelniczki. Jestem wdzięczna grupie wydawniczej FILIA za zaufanie i możliwość współpracy, dzięki której dziś Weranda pachnąca lipami trafia w ręce czytelników.

Czy książka doczeka się kontynuacji?

Oczywiście! Moim zamysłem od początku było stworzenie klimatycznej serii w sielskiej scenerii, z drugoplanowym wątkiem romantycznym. Perypetie Bereniki, która postanowiła odzyskać dom dziadków i jej powrót do Starych Lip to dopiero początek. Ufam, że historia mojej bohaterki przypadnie czytelnikom do gustu na tyle, że dane mi będzie kontynuować serię, opowiadając jej dalsze losy.

Jakie masz kolejne plany wydawnicze?

W przerwie między „Werandą pachnącą Lipami” a jej rodzącą się kontynuacją, mam nadzieję zaprezentować czytelnikom kolejną powieść obyczajową – jednotomową romantyczną historię o nadziei i godzeniu się z przeszłością. Książka jest już napisana i grzecznie czeka na swoją wydawniczą kolej.

Gdzie Twoi czytelnicy będą mogli Cię spotkać, zdobyć autograf? Masz jakieś plany spotkań autorskich?

W najbliższym czasie nie mam zaplanowanych spotkań, w pełni skupiam się na pracy nad kolejną książką. Jestem jednak aktywna w mediach społecznościowych na Instagramie @agasotor oraz facebooku Aga Sotor – autorka, gdzie zawsze chętnie spędzam czas z czytelnikami, dzieląc się pisaniem od kuchni. Natomiast już po wakacjach zapraszam Państwa do Ząbkowic Śląskich na IV Festiwal Czas na książki.

Najpopularniejsze

GALERIA ZDJĘĆ: Śląsk Wrocław wyrwał punkt Widzewowi Łódż przegrywając już dwoma bramkami - ZOBACZ NASZĄ GALERIĘ ZDJĘĆ

GALERIA ZDJĘĆ: Śląsk Wrocław wyrwał punkt Widzewowi Łódż przegrywając już dwoma bramkami - ZOBACZ NASZĄ GALERIĘ ZDJĘĆ

Czerwona kartka już w 7. minucie, dwa gole straty mimo gry w przewadze i dramatyczny pościg zakończony wyrównaniem w końcówce. Śląsk Wrocław zremisował z Widzewem Łódź 3:3.
przeczytaj więcej
Nowe modele Citroën - komfort, przestrzeń i atrakcyjna cena.

Nowe modele Citroën - komfort, przestrzeń i atrakcyjna cena.

Nowy Citroën C3 to model, który wprowadza powiew świeżości do segmentu miejskich samochodów . Już na pierwszy rzut oka wyróżnia się nowoczesnym designem, który łączy dynamiczne linie z charakterystycznymi dla marki detalami stylistycznymi. Samochód został zaprojektowany z myślą o codziennych potrzebach polskich kierowców - jest nie tylko zwrotny i łatwy w prowadzeniu, ale także wyjątkowo przestronny jak na tę klasę pojazdów.
przeczytaj więcej
Nowoczesna mobilność w zasięgu ręki – poznaj samochody Chery i aktualne promocje w Chery MM Cars Wrocław

Nowoczesna mobilność w zasięgu ręki – poznaj samochody Chery i aktualne promocje w Chery MM Cars Wrocław

Rynek motoryzacyjny w Polsce dynamicznie się zmienia, a kierowcy coraz częściej poszukują samochodów, które łączą nowoczesną technologię, komfort i atrakcyjną cenę. Właśnie na te potrzeby odpowiada marka Chery – globalny producent, który zdobywa uznanie w ponad 110 krajach i coraz śmielej zaznacza swoją obecność na polskich drogach.
przeczytaj więcej
Śląsk Wrocław - Widzew Łódź 3:3. Wypowiedzi po meczu

Śląsk Wrocław - Widzew Łódź 3:3. Wypowiedzi po meczu

Po arcyciekwamym pojedynku na Tarczyński Arenie głos zabrali trener Ante Simundza i zdobywca bramki ustalającej wynik.
przeczytaj więcej