Nowa lwiarnia wykończona „pod klucz”. Zobacz, do jakich luksusów wprowadzą się wrocławskie lwy [ZDJĘCIA]
Nowa Lwiarnia we wrocławskim zoo jest już gotowa do zamieszkania. Budowla przeszła wszystkie odbiory techniczne i jest gotowa na przyjęcie rezydentów, którzy niebawem trafią do Wrocławia.
W Lwiarni zamieszkać mają Togo, Wanja i Malkia. Samiec do Wrocławia przyjedzie z Danii, dwie samice z Francji. Obecnie żyją one obecnie w licznych stadach, w których świetnie się odnajdują. We wrocławskim zoo stworzą nowe stado.
Budowa Lwiarni to jedna z najważniejszych inwestycji tego roku. Jej wygląd nawiązuje do afrykańskiej wioski, okrągłe pawilony posiadają kryte strzechą dachy. Lwiarnia ma etniczną ornamentykę i okalają ją drewniane totemy w jednolitej do pawilonu czarno-pomarańczowej kolorystyce. Powierzchnia Lwiarni (pawilonu wraz z wybiegiem) to około 2,7 tys. mkw. Obiekt kosztował 9,3 mln zł i został przygotowany nie tylko z myślą o komforcie zwierząt, ale też i ich jak najlepszej ekspozycji dla zwiedzających. Zwierzęta przez cały rok podglądać będzie można przez duże panoramiczne szyby. Wybieg jest większy od terenu starej Lwiarni. Jest ogrodzony w sposób pozwalający zwiedzającym na bliższe niż dotychczas obcowanie ze zwierzętami.
– Lwy na pewno często będą leżały tuż przy szybach dzięki zlokalizowanym tuż za nimi podgrzewanym skałom. W naturze te koty chętnie wygrzewają się w słońcu, dlatego będą wybierać cieplejsze miejsca. Także w chłodniejsze dni będzie im przyjemnie się tam wylegiwać – zapowiada Paweł Sroka, Kierownik Wydziału Ssaków Drapieżnych. – Lwy jeszcze chętniej niż tygrysy spędzają czas na dworze i to najpewniej tam będzie najłatwiej je wypatrzeć – dodaje.
W środku pawilonu lwy także będą miały komfortowe warunki. Ekspozycja Lwiarni składa się z trzech okrągłych budynków, a w jednym z nich znajduje się duże pomieszczenie tylko dla lwów, gdzie przez panoramiczne szyby będzie można je podglądać przez cały rok. Tam także zamontowano podgrzewane skały, a całość przypomina wypoczywalnię. Ta część pawilonu będzie z pewnością najbardziej oblegana zimą, gdyż zwiedzający będą mogli podejrzeć życie lwów właśnie tutaj nawet w największe mrozy.
Tuż obok „wypoczywalni” znajduje się przedwybieg zewnętrzny, wygrodzona siatką przestronna część, w której w razie potrzeby będzie mógł wypoczywać na dworze lew, którego z jakiegoś powodu będzie potrzeba oddzielić od innych członków stada. Przedwybieg, czyli odgrodzony siatką „ogródek” tak naprawdę posiada jednak każdy z czterech wewnętrznych boksów dla lwów. Te boksy i przedwybiegi można łączyć w dowolne konfiguracje dzięki systemowi przepustów i dać lwom większą przestrzeń lub nawet umożliwić im swobodne chodzenie po wszystkich boksach, wybiegach i przedwybiegach. Daje nam to morze możliwości, dzięki czemu zapewnimy lwom komfort, a dodatkowe przestrzenie w przyszłości będą mogły być zamieszkane przez kolejne lwy.
Boksy znajdują się w części niedostępnej dla zwiedzających. Połączone są korytarzem technicznym. Lwy będą mogły podróżować pomiędzy boksami zarówno tym korytarzem, jak i przepustami, o ile będą podniesione. Co było dla nas istotne, przepusty regulowane są bez udziału elektroniki, która bywa awaryjna i oparte na rozwiązaniach mechanicznych. W każdej sytuacji będą niezawodne, a przez to cały pawilon bezpieczny zarówno dla pracowników, jak i lwów. Wspomniany korytarz techniczny z jednej strony posiada przepust na zewnątrz, który będzie otwierany jedynie podczas transportu lwów. To właśnie tam skrzynie transportowe będą podpinane linami bezpośrednio do zakotwionych w ścianie uchwytów, a lwy będą wchodziły ze skrzyni prosto do pawilonu. W środku znajduje się oczywiście także zaplecze dla opiekunów, skąd będą mogli oglądać wszystkie boksy lwów przez wielką szybę. Pawilon posiada wiele zabezpieczeń, w tym dodatkowe kraty we wszystkich drzwiach. Jest oczywiście monitorowany.
W nowej Lwiarni miejsce zamieszkania znajdą też surykatki. Będzie można je oglądać przez szybę oraz na wybiegu zewnętrznym.
Najpopularniejsze teraz
-
Pociągi znów kursują między Wielkopolską a Dolnym Śląskiem. Zakończono modernizację linii za 180 mln zł
-
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie
-
Pisarz wyklęty przez PRL patronem tramwaju. Tramwaj Marka Hłaski wyruszył w miasto
-
Wrocław: Od 1 stycznia podwyżka opłat dodatkowych za parkowanie w SPP
-
Na Maślicach powstanie nowa ścieżka pieszo-rowerowa
-
Wrocław: Złodziej na hulajnodze zrywa kobietom łańcuszki. Grasuje na Krzykach i Fabrycznej [ZDJĘCIA]
-
Kolejny tysiąc mieszkań komunalnych na sprzedaż. Można je kupić za 60% ceny rynkowej
-
Coraz więcej rannych w wypadkach z udziałem hulajnóg. W dwa lata wzrost o 181%
-
Nowe lodowisko we Wrocławiu otwarte! Zobacz zdjęcia z pierwszych dni [GALERIA]
-
Kolejny rekord odwiedzin Aquaparku Wrocław! 2,5-milionowy gość przyjechał z Kołobrzegu
-
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026]
-
Brutalny samosąd we Wrocławiu. Pobili i ogolili głowę Ukraińca, wszystko nagrali telefonem
-
Ed Sheeran dotrzymał słowa. Zaśpiewał swoją piosenkę po polsku [WIDEO]
-
Wrocław: Kierowca pędził przez Wrocław 121 km/h. Na pokładzie miał rodzącą kobietę [WIDEO]
-
Pożar ciężarówki na Autostradzie A4. Policjanci gasili go samochodowymi gaśnicami [WIDEO]
Najpopularniejsze
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie
Polski rząd i Europejska Agencja Kosmiczna ogłosiły dzisiaj, że Centrum Technologiczne ESA, o które starało się kilka polskich miast – w tym Wrocław, powstanie w Warszawie.
Pisarz wyklęty przez PRL patronem tramwaju. Tramwaj Marka Hłaski wyruszył w miasto
Marek Hłasko – związany z Wrocławiem pisarz, wykręty w czasach PRL, został w piątek patronem wrocławskiego tramwaju nr 3306.


