Wiosna w Ogrodzie Japońskim. Od kwietnia znów ma być otwarty dla zwiedzających [ZDJĘCIA]

Wroclife • 2024-03-28 Wiosna w Ogrodzie Japońskim. Od kwietnia znów ma być otwarty dla zwiedzających [ZDJĘCIA]

Od 1 kwietnia po zimowej przerwie otwarty ma zostać Ogród Japoński we Wrocławiu. To unikatowa atrakcja, na terenie której możemy przez chwilę poczuć się jak w Kraju Kwitnącej Wiśni.

Pierwszy Ogród Japoński na terenie dzisiejszego Wrocławia powstał w 1913 roku w ramach Wystawy Stulecia. Obecny ogród czynny jest od 1999 roku i został praktycznie w całości odbudowany po powodzi z 1997 roku.

Atrakcja składająca się z ze ścieżki spacerowej wśród zieleni i elementów wodnych z charakterystycznym pawilonem, w którym można wziąć udział w ceremonii picia herbaty, jest czynna jedynie w od wiosny do jesieni.

W tym roku Ogród Japoński we Wrocławiu po zimowej przerwie otworzy się 1 kwietnia. Na jego terenie już można obserwować pierwsze rozkwitające kwiaty i drzewa. Obecnie prowadzone są też odbiory odbudowanego mostku "Yumedono Bashi", który lada moment ma zostać oddany do użytku.

– Do otwarcia ma być zdemontowane rusztowanie i odsłonięta całkowicie jego konstrukcja. Wprawdzie będzie można ją podziwiać, jednak przebywanie na pomoście umożliwi dopiero decyzja zezwalająca na użytkowanie. Zatem czekamy na nią i przepraszamy za utrudnienie, ponieważ na razie przejście pozostanie zamknięte – zapowiada Marek Szempliński, rzecznik ZZM. – Pozostałe atrakcje, takie jak kaskady wodne, żeńska "Onna-Daki" i męska"Otoko-Daki", brama "Sukiya Mon", mostek "Taiko Bashi" czy pawilon herbaciany "Azumaya", które to m.in. tworzą tak oryginalny klimat tego założenia, bez zmian czekają na zwiedzających – dodaje.

Ogród Japoński w sezonie (kwiecień-październik) będzie otwarty w godz. 9:00 - 19:00. Jednorazowy bilet normalny kosztuje 21 zł. Mieszkańcy uczestniczący w programie Nasz Wrocław płacą 17 zł, zaś w programie Nasz Wrocław MAX 15 zł. Bilety ulgowe kosztują odpowiednio 14/11/10 zł. Koszt karnetu upoważniającego do wielokrotnego wejścia na teren to: 140/112/98 zł.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej