Rolnicy znów chcą protestować we Wrocławiu. Jacek Sutryk: Wydałem zakaz!
Rolnicy na środę (20 marca) zapowiadają kolejną turę protestów w całej Polsce. Pikiety miały się odbyć także na terenie Wrocławia, ale w poniedziałek po południu prezydent Jacek Sutryk ogłosił, że wydał decyzje zakazujące protestów w granicach administracyjnych miasta.
Przypomnijmy, że polscy rolnicy protestują przeciwko bezcłowemu importowi żywności z Ukrainy i innych krajów pozaunijnych, tłumacząc że tamtejsi producenci mogą wytwarzać swoje produkty taniej, bo nie muszą stosować się do regulacji i obostrzeń unijnych dotyczących m.in. nawozów i jakości upraw. Protestujący solidaryzują się też z rolnikami z całej Unii Europejskiej, którzy sprzeciwiają się tzw. zielonemu ładowi, który miałby być kolejnym pakietem regulacji i obowiązków zwiększających koszty produkcji rolnej.
Protesty rolników od 9 lutego prowadzone są na ternie całej Polski. Na Dolnym Śląsku początkowo objawiały się blokowaniem dróg. 15 lutego strajki przeniosły się do centrum Wrocławia. Później dużą pikietę zorganizowano w Warszawie.
Mimo deklaracji rządu, że prowadzone są rozmowy m.in. na temat modyfikacji zapisów zielonego ładu, rolnicy uważają, że deklaracje te są zbyt mało konkretne. Z tego powodu 20 marca w całym kraju ma ruszyć kolejna fala protestów.
Protestujący w środę zamierzali także zablokować ulice we Wrocławiu. Do wrocławskiego magistratu złożone zostały wnioski o organizację czterech rolniczych protestów na terenie miasta, w lokalizacjach:
-
ul. Lniana - Kiełczówek, trasa wschodnia Obwodnica Wrocławia DW 372 przez rondo ks. Jerzego Popiełuszki, dalej rondo Ułańskie w Łanach, do Siechnic przez rondo na skrzyżowaniu z DW 395 aż do ronda w Radomierzycach i z powrotem;
-
Aleja Jana III Sobieskiego na wysokości KFC w dwóch kierunkach;
-
Blokada drogi nr 94-Rondo Żołnierzy Łącznościowców. Blokada ulicy Malczyckiej; ulicy Średzkiej w kierunku Ronda i drogi 94
-
skrzyżowanie ulic: Żmigrodzka - Nowaka Jeziorańskiego - Ryszarda Kuklińskiego.
Protesty te jednak stanęły pod dużym znakiem zapytania, bo Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk ogłosił, że zakazał protestowania we wszystkich czterech miejscach.
– W związku z planowanymi na środę kolejnymi protestami rolników informuję, że mając na uwadze bezpieczeństwo, a przede wszystkim zdrowie i życie naszych mieszkańców, a także utrzymanie ruchu na najważniejszych arteriach miasta, wydałem cztery decyzje zakazujące organizacji protestów rolniczych na terenie administracyjnym Wrocławia – przekazał w poniedziałek po południu Jacek Sutryk.
Co istotne organizatorzy od decyzji władz miejskich mogą odwołać się do sądu i już wiadomo, że w co najmniej jednym przypadku takie odwołanie zostało wystosowanie. Protestujący przed sądem nie są bez szans, bo warto przypomnieć, że w 2018 z prawa zakazania organizacji zgromadzenia publicznego wobec organizatorów marszu z okazji 11 listopada próbował skorzystać ówczesny prezydent Rafał Dutkiewicz, który argumentował, że przemarsz narodowców może wiązać się z łamaniem prawa i zachowaniami niebezpiecznymi. Wówczas sądy obu instancji unieważniły tę decyzję, tłumacząc że nikogo nie wolno pozbawiać konstytucyjnego prawa do manifestacji i protestów.
Rolnicy mogą też zdecydować się na protest bez formalnej rejestracji zgromadzenia publicznego. Do takiej sytuacji częściowo doszło we Wrocławiu 15 lutego. Protestujący początkowo mieli zgodę na pikiety i przemarsz przez Wrocław, jednak gdy pod wrocławskim biurem Komisji Europejskiej doszło do eskalacji emocji i w budynek poleciały jajka, a zgromadzeni odpalili race, manifestacja została formalnie rozwiązana. Policja ograniczyła się jednak wtedy wyłącznie do wezwania zgromadzonych do rozejścia się. Ci jednak nie posłuchali i nie posiadając zgody ruszyli ulicami miasta pod siedzibę wojewody, gdzie rozpalono ognisko ze słomy, opon i obornika. Policja, by nie eskalować konfliktu nie zdecydowała się na pacyfikację strajkujących. Dzięki takiej strategii w wyniku protestów nikt nie ucierpiał, doszło jedynie do strat materialnych (nadpalone schody, obrzucone jajkami i pomidorami budynki, uszkodzony żywopłot itd.).
ZOBACZ ZDJĘCIA Z LUTOWEGO PROTESTU WE WROCŁAWIU:
Przypomnijmy, że tak spokojnie nie było m.in. w czasie strajków w Warszawie. Tam po zdelegalizowaniu manifestacji doszło do starć z policją, w wyniku których poszkodowani mieli zostać nie tylko mundurowi i uczestnicy protestów, ale także relacjonujący wydarzenie dziennikarze, a nawet wspierający rolników politycy.
Najpopularniejsze teraz
-
Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach
-
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu
-
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu
-
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?
-
Czy po roku kaucji jest czyściej? Dane mówią: tak, ale nie dla szkła
-
Koniec remontów na Ignuta i Rdestowej. Wraca pełny ruch
-
Wycieczka szkolna bez godzin w wyszukiwarce. Wrocław uruchomił platformę z blisko 350 propozycjami zajęć
-
Żłobek, praca czy opieka w domu? Jak działa babciowe na Dolnym Śląsku
-
Jarmark Jadwiżański 2026. Średniowiecze, które można poczuć
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Dolny Śląsk stawia na rodzinę. Ruszyła kampania „Czas dla rodziny”
-
Uczniowie z Wrocławia uczą się adaptacji do zmian klimatu na własnym podwórku
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Student Day na Partynicach. Wyścigi konne w klimacie Dzikiego Zachodu
Najpopularniejsze
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu
Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu
Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.


