Koniec rekordowego sezonu wyścigowego na Partynicach [ZOBACZ ZDJĘCIA]
W sobotę odbyły się ostatnie w tym sezonie wyścigi konne na WTWK Partynice. To nie tylko okazja do obejrzenia przepięknych zwierząt w emocjonujących wyścigach, ale też i podsumowania całego sezonu, który w tym roku okazał się wyjątkowy.
Władze Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych Partynice mają powody do zadowolenia. W tym roku na torze odbyło się 12 dni wyścigowych. Łącznie na wszystkich zawodach zjawiło się 89 tys. kibiców, co daje średnią frekwencję na poziomie 7,4 tys. osób. – Zarówno łączna frekwencja wyścigowa, jak i średnia dla dnia wyścigowego okazały się najlepsze w historii toru – przekazał po zakończeniu zawodów Piotr Makarewicz z WTWK.
Tłumy kibiców zjawiły się też w ubiegłą sobotę, 11 listopada na ostatnim w tym roku mityngu. Podczas imprezy można było obejrzeć niezwykle widowiskowe gonitwy, w tym gonitwy przeszkodowe.
Przebieg poszczególnych gonitw:
Stawkę pierwszej gonitwy z płotami poprowadził faworyt Isatis de l’Ecu (Marek Stromsky), za którym podążał Książę Persji pod Niklasem Lovenem. Te dwa konie między sobą rozstrzygnęły walkę o zwycięstwo – po ostatnim skoku Książę Persji dość lekko wyprzedził rywala i pierwszy minął celownik. Trzecie miejsce zajął Fair Master (Tereza Polesna). Zwycięzcę dla stajni Vocetka trenuje Jana Novakova.
Z trójki walczących o zwycięstwo koni w handikapie na dyst. 2400 m najlepiej finiszował przy kanacie Izalor dosiadany przez Natalię Hendzel, pokonując o półtorej długości The Residencies (Angelica Burakiewicz), za którym ze stratą pół długości przybiegła Maverick (Erbol Zamudin Uulu). Izalora dla stajni WRS Racing Club trenuje Emil Zahariev.
Prowadzący od startu stawkę w gonitwie z płotami dla trzylatków Ekwador (Pavel Slozil mł.) miał upadek na ostatnim płocie i po zwycięstwo sięgnął faworyzowany Khmer pod Janem Faltejskiem. Niespodziewanie zagroził mu na ostatnich metrach świetnie finiszujący z końca stawki Westminster Grey (Pavel Peprna), mijając celownik ze stratą tylko pół długości. Trzecia w odstępie siedmiu długości była Padela (Tereza Polesna). Zwycięzca reprezentuje stajnię W. J. Kartus, a trenuje go Paweł Pałczyński.
Dublet trenera Michała Borkowskiego w gonitwie dla dwulatków. Lima pod Kateryną Suleymanovą, galopująca w dystansie na drugiej pozycji, z początkiem finiszowej prostej przysunęła się na pierwszą i pewnie zwyciężyła. Trzy i pół długości za nią przybiegł King Street (Natalia Hendzel), trzeci ze stratą dalszych trzech długości kończył wyścig Cabo Verde (Jakub Pavlicek). Lima reprezentuje barwy stajni Junior Farm.
Cztery konie stoczyły walkę o zwycięstwo w gonitwie z przeszkodami, a odległości, jakie dzieliły je na celowniku, były minimalne: ½ – ½ -½ długości. Z przewagą wyprowadził na końcową prostą Go Canada (Jan Odlozil), w pościg ruszyła Babilonia (Jakub Kocman) i dogoniła rywala. Po ostatnim płocie do tej dwójki dołączył Korfu (Jan Faltejsek) i wysunął się lekko przed te konie, ale w celowniku zwycięstwo odebrał mu Sophist dosiadany przez Terezę Polesną, a trenowany przez Pavla Polesa dla stajni H.R.C. Moravia.
Glady Eagle pod Erbolem Zamudinem Uulu wygrał z miejsca do miejsca gonitwę IV grupy, bijąc o 1 ¾ długości faworyzowaną Igraszkę (Natalia Hendzel), do której na pół długość zbliżył się Mobecq (Jakub Pavlicek). Gleady Eagle reprezentuje stajnię Pegza Horse Racing, a trenuje go Marlena Stanisławska.
Stawkę w drugiej gonitwie z przeszkodami poprowadził Et Tu Brute pod Niklasem Lovenem i jako pierwszy wjechał na bieżnię płotową. Tuż za nim podążający Jadmir (Marek Stromsky) ominął chorągiewkę wyznaczającą przejazd z niewłaściwej strony i chociaż na finiszu pokonał rywala, nie został sklasyfikowany. W tej sytuacji drugie miejsce zajęła Sardinie (Jan Faltejsek), trzeci był Rhum Bleu (Marcel Novak mł.). Trenerem zwycięzcy ze stajni Konary jest Paweł Pałczyński.
Ostatnią gonitwę dnia i całego sezonu, dla trzyletnich koni czystej krwi arabskiej, łatwo wygrała Emiremia ze stajni Michałów dosiadana przez swojego trenera Petro Nakoniechnyi’ego. Druga była Galathiera (Nurlan Dzhumabekov), trzecia przybiegła Parisana Pa (Natalia Hendzel).
Najpopularniejsze teraz
-
Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach
-
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu
-
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu
-
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?
-
Czy po roku kaucji jest czyściej? Dane mówią: tak, ale nie dla szkła
-
Koniec remontów na Ignuta i Rdestowej. Wraca pełny ruch
-
Wycieczka szkolna bez godzin w wyszukiwarce. Wrocław uruchomił platformę z blisko 350 propozycjami zajęć
-
Żłobek, praca czy opieka w domu? Jak działa babciowe na Dolnym Śląsku
-
Jarmark Jadwiżański 2026. Średniowiecze, które można poczuć
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Dolny Śląsk stawia na rodzinę. Ruszyła kampania „Czas dla rodziny”
-
Uczniowie z Wrocławia uczą się adaptacji do zmian klimatu na własnym podwórku
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Student Day na Partynicach. Wyścigi konne w klimacie Dzikiego Zachodu
Najpopularniejsze
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu
Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu
Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.


