Byliśmy na jubileuszowym „Prometeuszu”. Przejmujący spektakl, który mrozi krew w żyłach [ZDJĘCIA]

Marta Muraszkowska • 2023-11-02 Byliśmy na jubileuszowym „Prometeuszu”. Przejmujący spektakl, który mrozi krew w żyłach [ZDJĘCIA]

To widowiskowy spektakl, budzący zachwyt nad możliwościami ludzkiego ciała, ale także zostawiający widza ze smutną refleksją na temat naszych słabości. Do zobaczenia w listopadzie na dolnośląskich scenach.

Jest duża szansa, że już go widzieliście – „Prometeusz” jest grany od 10 lat, zobaczyło go ponad 100 000 widzów. Jest też duża szansa, że podobnie jak my, nie mogliście się doczekać nowej odsłony tej historii, lub, jak osoby nieco bardziej wrażliwe – nie chcieliście zobaczyć jej ani razu więcej. Bo „Prometeusz” oprócz tego, że opowiada piękną historię, to przyprawia o gęsią skórkę i mrozi krew w żyłach. A spektakl z okazji dziesięciolecia był pod tym względem wyjątkowo emocjonujący.

To nie jest teatr, to nie jest pantomima, nie jest to także spektakl cyrkowy, ani musical. To połączenie wszystkich tych gatunków – zapierająca dech w piersiach opowieść o Prometeuszu zabiera nas w wędrówkę korzystając z wielu gatunków sztuki teatralnej. Mamy tutaj momenty z klasycznego teatru pantomimy, teatru komedii, teatru cieni, mamy synchroniczne układy taneczne - mamy latino, mamy rap, mamy występu chóru i orkiestrę. Jednak tym, co jest dla "Prometeusza" najbardziej charakterystyczne, są elementy cyrkowe i akrobatyczne. To, czego tak bardzo obawiać się będą osoby bardziej wrażliwe; to, co jest wysoko, nad sceną. Fragmenty, w których aktorzy wiszą na szarfach, linach, sześcianach, a także najpiękniejsza (i najsmutniejsza) scena spektaklu, w której w podniebnym balecie ścierają się ze sobą dwie wielkie siły – inicjatywa i upór człowieka, i wola boska, która chce ten upór zdławić za pomocą czarnego ptaka.

Aby zrozumieć opowieść warto znać historię Prometeusza, ale nie jest to konieczne. Obraz jest czytelny, ale jednocześnie na tyle uniwersalny, że można odczytać go na wiele sposobów, zgodnie z naszym życiowym doświadczeniem. Poruszających jest tutaj wiele scen - jak wyłanienie się indywidualności z kłebowiska ludzkich ciał, jak tchnienie ognia - duszy, w młode, błądzące jeszcze ludzie istnienia. Jak "walka" z Pandorą, ale też bardziej prozaicznie - ze zmysłowością, z prymitywnymi namiętnościami, które doprowadzają do ogłupienia, które zniewalają. Najbardziej poruszająca jest jednak scena uwięzienia herosa - minimalistyczny, tak odmienny od poprzednich obrazów taniec Prometeusza z wielkim sześcianem, symbolizującym spętanie, więzienie, ale w szerszym kontekście samotność człowieka, jego przywiązanie, uwikłanie w zastanej rzeczywitości, która, chociaż pozornie pozwala mu odejść, to cały czas podąża za nim, stając się nieodłączną częścią życia. A finalnie do każdego z nas przyjdzie kiedyś czarny, posępny czas, aby odebrać nam wszystko, co mamy.

"Prometeusz" jest spektaklem pięknym, ale także wyjątkowo przejmującym. Po serii fajerwerków i efektownych, mrożących krew w żyłach akrobacjach, zostajemy sam na sam z ludzką słabością. Z bohaterami, którzy zatracają się w rozpuście i rządzach, a potem z upadkiem samego Prometeusza, ukaranego przez bogów za swoją śmiałość.

"Prometeusza" zobaczyć będzie można 6 listopada w Centrum Spotkania Kultur w Lubinie.

Najpopularniejsze

Opel Corsa – miejski samochód, który oferuje znacznie więcej

Opel Corsa – miejski samochód, który oferuje znacznie więcej

Opel Corsa od lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych modeli w segmencie samochodów miejskich. Najnowsza generacja łączy kompaktowe wymiary, nowoczesny wygląd, bogate wyposażenie oraz możliwość wyboru pomiędzy napędem benzynowym, hybrydowym i w pełni elektrycznym. To samochód, który świetnie sprawdza się zarówno podczas codziennych dojazdów do pracy, jazdy po mieście, jak i podczas dalszych podróży.
przeczytaj więcej
Turów. Co dzieje się z wodą pod kopalnią? Nowe badania otwierają dyskusję o przyszłości kompleksu

Turów. Co dzieje się z wodą pod kopalnią? Nowe badania otwierają dyskusję o przyszłości kompleksu

Podziemny ekran miał ograniczyć odpływ wód w kierunku Czech. Najnowsze dane pokazują, że w jego bezpośrednim sąsiedztwie poziom wód podziemnych w części punktów się podnosi, ale dalej od bariery nadal obserwowane są spadki.
przeczytaj więcej
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony

Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony

Zakończył się jeden z najtrudniejszych etapów renowacji magistrali wodociągowej na ul. Traugutta we Wrocławiu. MPWiK zakończyło prace na newralgicznym łuku rurociągu znajdującym się na środku skrzyżowania, dzięki czemu inwestycja mogła zejść z kolizji z robotami prowadzonymi przez MPK Wrocław. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, odnowiona magistrala zostanie oddana do użytku w ciągu najbliższych dwóch tygodni.
przeczytaj więcej
Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady!

Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady!

Relaks, rozgrzanie organizmu i chwila oddechu od codzienności – sauna może pomóc w odprężeniu, rozluźnieniu mięśni i poprawie samopoczucia. Dla wielu osób to także sposób na regenerację po aktywnym dniu. Jeśli do tego dorzucimy dobrą atmosferę i wyjątkowe ceremonie saunowe, mamy przepis na jesienny weekend we Wrocławiu.
przeczytaj więcej