Ktoś przywiązał szczeniaka w lesie i sobie poszedł. Gordon czeka na nowy dom

Wroclife • 2023-10-06 Ktoś przywiązał szczeniaka w lesie i sobie poszedł. Gordon czeka na nowy dom

Gordon to wesoły i łagodny piesek, który już prawie od pół roku czeka na nowy dom w azylu Ekostraży. Mimo strasznej krzywdy wyrządzonej mu przez człowieka, nie zraził się do ludzi.

Gordon to kolejny zwierzak, który trafił do azylu wrocławskiej Ekostraży z Ukrainy. Gdy miał ok. 4 miesiące jego poprzedni właściciele wywieźli go do lasu i tam zostawili samego, przywiązanego do drzewa.

Psiak miał szczęście, że trafili na niego ukraińscy wolontariusze, którzy dość szybko znaleźli mu nowy dom. Niestety i tam psiak nie zaznał zbyt dużo dobra. Po ok. pół roku zwierzę zostało odebrane z tej adopcji jeszcze bardziej zlęknione i przestraszone. Gordon z Ukrainy do Polski przyjechał w ramach transportu ratującego tamtejsze czworonogi przed wojną.

We wrocławskim azylu Ekostraży Gordon przebywa już od prawie 6 miesięcy. To bardzo ładny, młody energiczny i w pełni zdrowy pies. Jedna z rodzin rozważała już jego adopcję, jednak już od dłuższego czasu nie ma z nią kontaktu. Dlatego wolontariusze postanowili zintensyfikować poszukiwania nowego domu dla Gordona.

Zwierzę mimo swoich przeżyć wciąż nie zatraciło radości życia, chętnie bawi się, eksploruje nowe tereny, z zaciekawieniem podchodzi do innych psów, a z tymi które już zna bardzo ładnie się bawi. Psiak jest posłuszny, na spacerach co chwilę zerka na właściciela. Lubi jeździć samochodem.

Nieco traumatycznym przeżyciem jest dla niego wciąż przechodzenie przez bramę azylu. Opiekunowie wiążą to ze wspomnieniem wyjścia, po którym został zostawiony sam w lesie. Jednak i to jest do przepracowania z nowym opiekunem.

1,5-roczny Gordon jest psem średniej wielkości, jest zaszczepiony i wykastrowany. Ekostraż poszukuje dla niego domu stałego lub tymczasowego. Osoby zainteresowane adopcją proszone są o wysłanie SMS-a na numer 501 639 535.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej