A co to za słodziak? We Wrocławskim zoo urodził się kolejny kotik [ZDJĘCIA]

Wroclife • 2023-08-03 A co to za słodziak? We Wrocławskim zoo urodził się kolejny kotik [ZDJĘCIA]

Rodzina kotików we wrocławskim zoo liczy już siedem osobników. 11 lipca na świat przyszedł najmłodszy przedstawiciel tego gatunku. Odwiedzający ogród mogą już wypatrywać go w Afrykarium.

Najmłodsze szczenie to dziecko Nabi i Nelsona. Poza nimi we Wrocławiu oglądać jeszcze można dwuletniego Bruna, rocznego Alfiego, roczną Nahlę i drugą dorosła samicę Mandisę.

Urodzony w połowie lipca maluch to samiec, ale nie ma jeszcze imienia. To ma zostać nadane mu w najbliższym czasie przez opiekunów. Wybór imienia dla kotika to bardzo ważny element w jego rozwoju. Muzy być odpowiednio dźwięczne i różniące się fonetycznie od imion pozostałych członków stada, tak by zwierzę mogło je z łatwością rozpoznać podczas treningów (kotiki reagują na komendy głosowe opiekunów). Dodatkowo imię musi być łatwo wymawialne i „międzynarodowe”, bo w ramach wymiany mały kotik może trafić w przyszłości do zoo w innym kraju.

Odwiedzający ogród od kilku dni mogą zobaczyć malucha w okólniku czyli ogrodzonym fragmencie basenu przy Afrykarium. Jest on szczególnie aktywny po porannej drzemce, a przed pokazowym karmieniem, które odbywa się o godz. 12:00. Kotik obecnie ma już 10 kg i coraz mniej czasu spędza z mamą, co jest naturalne dla tego gatunku w naturze. Młode z tego gatunku są wysoce samodzielne, bo w normalnych warunkach matka wyruszająca na połów ryb potrafi nie wracać przez wiele dni. Niestety zdobywaniu przez kotiki pokarmu w naturze nie sprzyja przełowienie oceanów, przez co czas zdobycia pożywienia się wydłuża. Po powrocie samica odszukuje swoje szczenię w kolonii rozpoznając je po zapachu i głośnym nawoływaniu.

Co ciekawe kotiki nie rodzą się z umiejętnością pływania, dlatego szczenię wciąż uczy się tej sztuki w płytkim baseniku. Gdy będzie mógł już normalnie pływać wraz z całym stadem trafi do dużego basenu.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej