Skarbnik Wrocławia wyliczył, że magistrat na reformie podatków stracił już 1,7 mld zł
Wrocławski magistrat od 2019 roku protestuje przeciwko reformom podatkowym rządu Mateusza Morawieckiego. Skarbnik miasta wyliczył właśnie, że przez zmiany w podatku PIT miasto w ciągu ostatnich lat straciło 1,7 mld zł, a przyznana przez rząd rekompensata pokrywa tylko niewielką część tej kwoty.
Mowa o reformach podatkowych wprowadzonych w ramach tzw. Polskiego Ładu. Rządzący zdecydowali się w jej ramach m.in. na zwiększenie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł, obniżenie stawki PIT w pierwszym progu z 18% do 12%, zwiększenie drugiego progu oraz zerową stawkę podatku dla pracowników do 26 roku życia. Ulgi dla podatników przełożyły się jednak na mniejsze wpływy do budżetów samorządów, które zasilane są właśnie z pieniędzy pobieranych od mieszkańców w ramach PIT.
Wrocławski magistrat wyliczył, że od 2019 roku do miejskiego budżetu wpłynęło o 1,7 mld zł miej, niż gdyby podatki były rozliczane na dotychczasowych zasadach.
– Oszacowaliśmy dotychczasowy ubytek w dochodach z PIT od 2019 roku. To już ponad 1,7 mld zł. Co prawda rząd co roku przyznaje z tego tytułu rekompensaty, ale pokrywają tylko część ubytku. Trzy subwencje: dwie już przyznane oraz plan tegorocznej, dają nam kwotę 534 mln zł. Czyli jako miasto jesteśmy blisko 1,2 mld złotych na minusie. Rząd powinien wziąć za to odpowiedzialność – mówił podczas wtorkowej konferencji prasowej Sergiusz Kmiecik, przewodniczący Rady Miejskiej Wrocławia.
Urzędnicy skarżą się, że mimo znacznego wzrostu liczby mieszkańców i osób rozliczających podatki we Wrocławiu (w 2022 r. rozliczono o 50 tys. więcej zeznań, niż w 2021 roku) dochody miasta wciąż są na poziomie sprzed trzech lat.
– Od kilku lat Wrocław otrzymuje zamrożone wpływy z PIT na poziomie z 2019 roku. W tym roku nasz ubytek dochodów z PIT wyniesie co najmniej 781 milionów złotych. To dane Unii Metropolii Polskich. Te pieniądze tracą wrocławianie i wrocławianki. Tymczasem w projekcie rządowej ustawy czytamy o tym, że rekompensata wyniesie jedynie 145 milionów złotych. Pokryje około 19% tegorocznych strat – zauważa Marcin Urban, Skarbnik Wrocławia.
Urzędnicy policzyli, że w wyniku reform podatkowych, nawet z uwzględnieniem rządowych rekompensat, do budżetu miasta trafiło w sumie o 1,2 mld zł mniej, niż gdyby obowiązywały zasady rozliczania podatków sprzed 2019 roku. Dla zobrazowania wyliczyli, że za tę kwotę można by wybudować:
-
4 przeprawy takie jak Aleja Wielkiej Wyspy,
-
5 tras tramwajowych takich jak ta przez Popowice,
-
20 zespołów szkolno-przedszkolnych takich jak przy ul. Asfaltowej,
-
400 zielonych skwerów,
-
800 km ścieżek rowerowych,
-
2000 km chodników.
ZOBACZ SZCZEGÓŁOWE WYLICZENIA WROCŁAWSKICH URZĘDNIKÓW:
Radni miejscy z rządzącego Wrocławiem klubu Forum Jacka Sutryka Wrocław Wspólna Sprawa złożyli wniosek, by podczas najbliższej sesji rady miejskiej, rajcy przyjęli stanowisko, w którym samorząd uzna, że proponowane przez polski rząd rozwiązania są niesprawiedliwe i dyskryminują polskie miasta.
– Jako radni Wrocławia wielokrotnie mówiliśmy o tym, że zmiany podatkowe wprowadzone przez rządowy projekt Polskiego Ładu, nie najlepiej przysłużyły się polskim gminom. Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że rządowy projekt zmian budżetowych może pójść aż tak daleko. W związku z tym postanowiliśmy, by na czwartkowej sesji przyjąć stanowisko wszystkich radnych miasta Wrocławia, że wobec takiego podziału i takiej dyskryminacji dużych miast nie jesteśmy w stanie przejść obojętnie – komentuje Jarosław Krauze, przewodniczący Klubu Forum Jacka Sutryka, Wrocław Wspólna Sprawa.
Najpopularniejsze teraz
-
Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach
-
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu
-
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu
-
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?
-
Czy po roku kaucji jest czyściej? Dane mówią: tak, ale nie dla szkła
-
Koniec remontów na Ignuta i Rdestowej. Wraca pełny ruch
-
Wycieczka szkolna bez godzin w wyszukiwarce. Wrocław uruchomił platformę z blisko 350 propozycjami zajęć
-
Żłobek, praca czy opieka w domu? Jak działa babciowe na Dolnym Śląsku
-
Jarmark Jadwiżański 2026. Średniowiecze, które można poczuć
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Dolny Śląsk stawia na rodzinę. Ruszyła kampania „Czas dla rodziny”
-
Uczniowie z Wrocławia uczą się adaptacji do zmian klimatu na własnym podwórku
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
Student Day na Partynicach. Wyścigi konne w klimacie Dzikiego Zachodu
Najpopularniejsze
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu
Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu
Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.



