Wrocławskie historie o bzach, bzikach i lilakach
Przepraszamy za zakłócenia! Panowanie nad portalem tymczasowo przejęła wiosna!
Zdjęcie bzów nie zalewają instagrama – wiosennymi królowymi tego medium są zdecydowanie magnolie. Podobno do okazałego krzewu przy ul. Piłusdkiego ustawiały się kolejki osób, które chciały zrobić sobie z nim zdjęcie.
Bzy kwitną kilka tygodni później. Nie są tak okazałe, nie są tak medialne. Są za to blisko, są zwyczajne, swojskie – nasze. I przede wszystkich pięknie, intensywnie pachną. Zasiedlają podwórka, osiedlowe uliczki, skwery, zieleniaki. Występują w wielu kolorach – białym, odcieniach różowego, aż do fioletu. Zdarzają się także krzewy z kwiatami w kolorze żółtym, nie mieliśmy jednak okazji widzieć ich na ulicach Wrocławia.
Czy zrywanie bzu jest legalne? Tak! Roślina nie jest zagrożona wyginięciem, nie podlega ochronie. Karane jest natomiast powodowanie zniszczeń w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach. Czy zrywanie zatem znacznych rozmiarów bzowych bukietów może być czynnością zagrożoną karą więzienia od 6 miesięcy do 8 lat? Źródła interentowe podają, że bardziej prawdopodobne jest narażenie się na okazywane werbalnie niezadowolenie sąsiadów, a ulubione przez wszystkich dane anegdotyczne mówią także o ryzyku… zasiedlenia domostwa przez obce gatunki.
- W czasach studenckich mieszkałam na Popowicach, zalecał się do mnie pewien chłopak – opowiada pani Marta. - Pewnego dnia zadzwonił dzwonek do mieszkania, w progu leżał ogromny bukiet bzu, ktoś nam go podrzucił. Wydawało mi się, że to najbardziej romantyczna rzecz, która mnie w życiu spotka i tak faktycznie było. Przez chwilę. Rano okazało się, że roślina była gęsto zamieszkała przez dorodne, zielone gąsienice, znalazłyśmy ich na podłodze dobre kilkanaście sztuk. Bez szybko wyleciał z mieszkania, chłopak jednak dostał swoją szansę.
Szczęścia w bzie można szukać też na inne sposoby – znaleziony w kwiatostanie pięciolistny kwiatuszek ma nam przynieść pomyślność, podobnie jak czterolistna koniczynka. Są głosy, że samo znalezenie jednak nie wystarczało.
- Jadłam te pięciolistne bzy, gdy byłam mała, miało to przynieść szczęście - mówi pani Ola. - Z perspektywy czasu oceniam jednak tę inwestycję za mało opłacalną. Batoniki są lepsze - dają szczęście chwilowe, ale za to pewne.
Lubcie bzy? Macie swoje ulubione krzewy? Nasza bzowa wycieczka po okolicach placu Grunwaldzkego wygląda tak:
Najpopularniejsze teraz
-
Gdzie regenerują się krasnale? W Aquaparku Wrocław powstaje ich własna wodna wioska
-
W lasach pojawiły się grzyby. Można uzbierać całe kosze
-
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony
-
Wrocław na kartach nowej powieści Olgi Tokarczuk. Światowa premiera już w październiku
-
Koniec z wyciąganiem elektroniki z bagażu? Nawet dwa litry płynów w bagażu podręcznym. Lotnisko szykuje duże zmiany
-
Jeden weekend. Pięć stref. Setki powodów, żeby przyjść. Festiwal Kupuj Świadomie 12-13 września wraca do wrocławskiej Czasoprzestrzeni
-
Zaczęło się! W lasach pojawiły się pierwsze grzyby. Gdzie wybrać się na grzybobranie w okolicach Wrocławia?
-
Grał w „Realu Madryt Afryki”. Teraz będzie strzelał dla Śląska Wrocław
-
Dokąd najchętniej wyjeżdżali Polacy? Najnowsze dane pokazują wakacyjne hity 2026 roku
-
Jan Jurcec wzmacnił Śląsk Wrocław! Dobrze czuje się w obronie, na wahadle i w ataku
-
Śląsk nie zwalnia z kolejnymi transferami. Następca Michała Rosiaka jest o krok od Wrocławia
-
Krasnale wychodzą na ulice! Wrocław czeka na najbardziej bajkowy weekend roku
-
Śląsk przed kolejnym ligowym wyzwaniem. Toni Golem: „Mam nadzieję, że to czas na zwycięstwo”
-
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]
-
Spodziewana porażka Śląska. Niepokojąca kontuzja Piotra Samca-Talara
Najpopularniejsze
W lasach pojawiły się grzyby. Można uzbierać całe kosze
- Co kilka, kilkanaście metrów gniazdo z 8-10 podgrzybkami brunatnymi. Wielkość kapeluszy od 1-20 cm. Pojedyncze prawdziwki, jednak większość robaczywe. Wrażenia jak z pełni sezonu. Zabrakło koszy i wiaderek - relacjonuje dolnośląski grzybiarz.
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony
Zakończył się jeden z najtrudniejszych etapów renowacji magistrali wodociągowej na ul. Traugutta we Wrocławiu. MPWiK zakończyło prace na newralgicznym łuku rurociągu znajdującym się na środku skrzyżowania, dzięki czemu inwestycja mogła zejść z kolizji z robotami prowadzonymi przez MPK Wrocław. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, odnowiona magistrala zostanie oddana do użytku w ciągu najbliższych dwóch tygodni.


