DGP: Bolt straci licencję na przewozy w Polsce. Czy z Wrocławia znikną taksówki tej sieci?
Według ustaleń Dziennika Gazety Prawnej świadcząca usługi przewozów na aplikację firma Bolt może stracić licencję na działalność w Polsce. Główny Inspektorat Transportu Drogowego nie precyzuje, o którego przewoźnika chodzi, ale potwierdza że decyzja o cofnięciu licencji wobec jednej z takich firm zapadła. Czy to oznacza, że aplikacja tej firmy wkrótce może przestać działać we Wrocławiu?
Główny Inspektorat Transportu Drogowego potwierdza, że w wyniku podstępowania administracyjnego wobec jednej z firm oferującej przewozy na aplikację podjęto decyzję, o cofnięciu licencji. Urząd nie precyzuje jednak, o jaką firmę chodzi. – Przedsiębiorca złożył do GITD wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Czynności są w toku. GITD nie udostępnia danych dotyczących firmy, wobec której prowadzi czynności – mówi nam Monika Niżniak, rzeczniczka GITD.
Inspekcja tłumaczy, że postępowanie związane jest w związku z ujawnieniem naruszeń Ustawy o transporcie drogowym. – Stwierdzono, że posiadacz licencji na wykonywanie transportu drogowego w zakresie pośrednictwa przy przewozie osób, wykonywał te czynności na rzecz podmiotu nieposiadającego odpowiedniej licencji – przekazała nam rzeczniczka.
Z ustaleń dziennikarzy Dziennika Gazety Prawnej sprawa ma dotyczyć założonej w 2013 roku w Estonii i obecnej od 2017 roku na polskim rynku firmy Bolt, uważanej za jednego z najpoważniejszych konkurentów amerykańskiego Ubera.
O komentarz do tych informacji poprosiliśmy w biurze prasowym Bolta. – Bolt działa w Polsce bez zmian, w oparciu o ważną licencję pośrednika w przewozie osób taksówką i spełnia wszystkie wynikające z tego zobowiązania - jako firma Bolt, stosujemy się do przepisów polskiego prawa dotyczących przewozu osób, podatków, a także tych narzuconych przez lokalną administrację – przekazała nam we wtorek przed południem Martyna Kurkowska, rzeczniczka prasowa polskiego oddziału Bolta. – Jesteśmy transparentni w relacjach z instytucjami publicznymi zarówno na szczeblu centralnym, jak i lokalnym, proaktywnie konsultując nasze procedury i środki bezpieczeństwa. W odpowiedzi na zapytania formalne zawsze dostarczamy niezbędne dokumenty i odpowiadamy na pytania. Bolt wymaga i weryfikuje, aby wszystkie podmioty z którymi współpracuje posiadały ważną licencję na przewóz osób taksówką – dodała rzeczniczka.
Tu warto przypomnieć, że kierowcy oferujący tzw. prywatne przewozy na aplikację, po nowelizacji przepisów z 2020 roku nie mogą już tłumaczyć się działalnością polegającą na „przewozach okazjonalnych” i muszą realizować swoje usługi na takich samych zasadach, jak zwyczajne taksówki, co oznacza m.in. że muszą posiadać odpowiednią licencję.
Dziennik Gazeta Prawna, który jako pierwszy podał informację o rzekomym cofnięciu licencji dla Bolta, zauważa przy okazji, że właściciel koncernu już w ubiegłym roku miał zarejestrować w Polsce drugą spółkę Bolt Ride sp. z o.o., która również posiada licencję na świadczenie usług przewozowych.
W biurze prasowym Bolta twierdzą, że nowa spółka została założona w reakcji na doniesienia medialne związane z niebezpiecznymi zachowaniami części kierowców i wdrożeniem nowych procedur weryfikacji kierowców.
– Kluczowe dla bezpieczeństwa w przejazdach zmiany operacyjne przełożyły się na zmiany korporacyjne, w tym także utworzenie nowej spółki. W ten sposób partnerzy, którzy spełnili nowe, obowiązkowe warunki weryfikacji kierowców, od stycznia br. mogli rozpocząć współpracę z nową spółką. W efekcie ponad 8 000 partnerskich kierowców, z dniem 1 stycznia utraciło dostęp do konta Bolt. Od tego czasu, ok. 30% z nich dostarczyło brakujące dokumenty, co pozwoliło na ponowne umożliwienie im współpracy z platformą Bolt. Pozostali kierowcy, którzy nie przedstawili obowiązkowych dokumentów, pozostają trwale zablokowani i nie mogą wykonywać przejazdów z naszą aplikacją – tłumaczy nam Martyna Kurkowska.
Najpopularniejsze teraz
-
Pociągi znów kursują między Wielkopolską a Dolnym Śląskiem. Zakończono modernizację linii za 180 mln zł
-
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie
-
Pisarz wyklęty przez PRL patronem tramwaju. Tramwaj Marka Hłaski wyruszył w miasto
-
Wrocław: Od 1 stycznia podwyżka opłat dodatkowych za parkowanie w SPP
-
Na Maślicach powstanie nowa ścieżka pieszo-rowerowa
-
Wrocław: Złodziej na hulajnodze zrywa kobietom łańcuszki. Grasuje na Krzykach i Fabrycznej [ZDJĘCIA]
-
Kolejny tysiąc mieszkań komunalnych na sprzedaż. Można je kupić za 60% ceny rynkowej
-
Nowe lodowisko we Wrocławiu otwarte! Zobacz zdjęcia z pierwszych dni [GALERIA]
-
Kolejny rekord odwiedzin Aquaparku Wrocław! 2,5-milionowy gość przyjechał z Kołobrzegu
-
Coraz więcej rannych w wypadkach z udziałem hulajnóg. W dwa lata wzrost o 181%
-
Ed Sheeran dotrzymał słowa. Zaśpiewał swoją piosenkę po polsku [WIDEO]
-
Pożar ciężarówki na Autostradzie A4. Policjanci gasili go samochodowymi gaśnicami [WIDEO]
-
Wrocław: Kierowca pędził przez Wrocław 121 km/h. Na pokładzie miał rodzącą kobietę [WIDEO]
-
Po Wrocławiu będzie jeździł świąteczny tramwaj z choinką na „przyczepce”. Pasażerów zawiezie na imprezę mikołajkową
-
Na co zwrócić uwagę przy wyborze maszynki do włosów?
Najpopularniejsze
Pociągi znów kursują między Wielkopolską a Dolnym Śląskiem. Zakończono modernizację linii za 180 mln zł
Zakończyła się modernizacja linii kolejowej nr 355 między Ostrowem Wielkopolskim a Grabownem Wielkim. Inwestycja warta około 180 mln zł przywróciła ruch pociągów na całej trasie i poprawiła komfort oraz bezpieczeństwo podróży.
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie
Polski rząd i Europejska Agencja Kosmiczna ogłosiły dzisiaj, że Centrum Technologiczne ESA, o które starało się kilka polskich miast – w tym Wrocław, powstanie w Warszawie.
Pisarz wyklęty przez PRL patronem tramwaju. Tramwaj Marka Hłaski wyruszył w miasto
Marek Hłasko – związany z Wrocławiem pisarz, wykręty w czasach PRL, został w piątek patronem wrocławskiego tramwaju nr 3306.

