Jeden bilet na MPK i pociąg jednak wciąż pod znakiem zapytania. Decyzji nie ma, są wzajemne oskarżenia
Jeszcze we wtorek wydawało się, że wreszcie dojdzie do porozumienia władz Wrocławia z kolejarzami i powrotu wspólnego biletu na przejazdy komunikacją miejską i kursującymi w granicach miasta pociągami. Niestety na razie wciąż nic nie jest jasne, a przepychanki miasta z kolejarzami trwają. W piątek rano odbyła się kolejna tura rozmów w tej sprawie. Decyzji wciąż nie ma!
Przypomnijmy, że w ubiegły wtorek przedstawiciele Kolei Dolnośląskich i urzędu marszałkowskiego, który jest organizatorem połączeń regionalnych, ogłosili że przyjmują grudniową propozycję urzędu miejskiego dotyczącą przywrócenia wspólnego biletu. Biuro prasowe urzędu miejskiego odpowiedziało krótko: „Mamy to!” i wydawało się, że już nic nie może stanąć na drodze do wypracowywanego przez ponad rok porozumienia.
Oferta z podpisem czy oferta z Facebooka?
W kolejnych godzinach pojawiły się jednak wątpliwości, bo biuro prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia na Facebooku poinformowało, że do przejazdów pociągami mają być uprawnieni tylko posiadacze biletów okresowych na co najmniej 7 dni, którzy równocześnie zapiszą się do miejskiego programu „Nasz Wrocław”. Kolejarze szybko zauważyli jednak, że oferta, jaką otrzymali od miasta nie przewidywała tego typu ograniczeń, a dodatkowo obejmowała przejazdy także na biletach czasowych obowiązujących nie krócej niż 24 godziny (takie bilety można kupić np. w automatach lub kasownikach). Podobne zasady obowiązywały też do czerwca 2021 rok, czyli w okresie obowiązywania poprzedniego porozumienia.
W praktyce warunki zaprezentowane przez biuro prasowe na Facebooku wykluczyłby z możliwości korzystania ze wspólnego biletu m.in. osoby mieszkające pod Wrocławiem (te odprowadzają podatki do lokalnych urzędów skarbowych), studentów spoza Wrocławia, którzy z podatków rozliczają się w rodzinnych miastach, a także samych wrocławskich podatników, którzy korzystają z biletów czasowych, a nie okresowych.
W środę swój apel do prezydenta Wrocławia w tej sprawie opublikował m.in. członek zarządu województwa Krzysztof Maj, który tłumaczył, że włączenie połączeń kolejowych do oferty komunikacji miejskiej, to dobre narzędzie do walki z korkami w mieście i tłumaczył, że podobne rozwiązanie funkcjonuje w wielu nowoczesnych miastach, jak choćby w Berlinie czy Warszawie. – Słyszę, że wycofujesz się z tego, chcesz ograniczyć ofertę tylko dla posiadaczy karty „Nasz Wrocław”. Tak nie wygrasz z korkami – przestrzegał prezydenta Krzysztof Maj, który uważa że porozumienie nie powinno zawierać tego typu ograniczeń.
Urzędnicy z magistratu tłumaczą, że o uwzględnienie tylko pasażerów ze statusem „Nasz Wrocław” w toku negocjacji mieli wnioskować kolejarze. Koleje Dolnośląskie nie potwierdzają tej informacji i deklarują, że są gotowe na współpracę jaką 1 grudnia zaoferował sam magistrat, a dokument z podpisem zastępcy dyrektora Departamentu Infrastruktury i Transportu traktują, jako ofertę wiążącą.
Piątkowe spotkanie nie przyniosło rezultatu
W piątek przed południem we wrocławskiej siedzibie spółki POLREGIO odbyło się zapowiadane na początku tygodnia spotkanie przedstawicieli spółek kolejowych i magistratu. Koleje Dolnośląskie przekazały magistratowi gotową propozycję umowy. Biuro prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia zadeklarowało, że magistrat jest gotowy zawiązać porozumienie na warunkach z 1 grudnia, ale urzędnicy z Wrocławia po wstępnej analizie projektu umowy mają do niej swoje uwagi.
– Już pobieżna analiza przesłanego na dwie godziny przed dzisiejszym spotkaniem projektu umowy wskazuje na istotne rozbieżności względem oferty Miasta, m.in.: 1. Opłata po stronie Miasta za pierwszy kwartał nowej umowy została zwiększona o 38%. 2. Urząd Miasta miałby płacić także za podróże podwrocławskie, a nie tylko (co jest jasno zapisane w grudniowej ofercie) za podróże wewnętrzne, tj. rozpoczynające się i kończące na terenie miasta – czytamy w oświadczeniu biura prasowego wrocławskiego magistratu. Urząd miejski zapowiedział, że w najbliższym czasie jeszcze będzie szczegółowo analizował projekt, jednak już teraz zapowiedział, ze będzie wzywał Koleje Dolnośląskie do zmian zapisów, które zdaniem urzędników są sprzeczne z grudniową ofertą.
Dodatkowo o więcej czasu na negocjacje w trakcie spotkania mieli prosić przedstawiciele spółki POLREGIO, którzy muszą dokonać uzgodnień ze swoją centralą w Warszawie.
Najpopularniejsze teraz
-
Zanieczyszczona woda w Odrze – wszystko co musisz wiedzieć!
-
Wielka inwestycja w Miękini. Tajwańczycy zamiast Intela
-
Nowa szkoła we Wrocławiu gotowa na przejęcie uczniów. Pierwszy dzwonek 2 września [ZDJĘCIA]
-
Nowe oszustwo we Wrocławiu: „na zostanie aktorem filmowym”. Nie wysyłajcie im nagich zdjęć!
-
Skażenie Odry. Czy na wrocławskich kąpieliskach można się bezpiecznie kąpać?
-
Nowy system kaucyjny coraz bliżej! Czy we Wrocławiu gdzieś oddamy już butelki w butelkomatach?
-
Przy ul. Zwycięskiej i Ołtaszyńskiej tereny nie dla deweloperów. Powstanie park.
-
Ile kosztuje zgrzewka wody? Jak wybrać najlepszą?
-
Wrocław zaprasza nad wodę. Miejskie kąpieliska gotowe na sezon 2026
-
Umowa podpisana! Tak będzie wyglądać najdroższa szkoła w historii Wrocławia [WIZUALIZACJE]
-
Niebawem rusza remont torowiska na ul. Trzebnickiej
-
UOKiK grozi Biedronce wysokimi karami. Chodzi o promocje i „pomarańczowe ceny”
-
Pierwsze elektryczne Mercedesy eCitaro dotarły do Wrocławia. MPK zamówiło kolejne 20 autobusów
-
Święto Wrocławia 2026. Hanna Suchocka Honorową Obywatelką Wrocławia
-
Ponad 650 mieszkań na wynajem. SIM Wrocław szykuje inwestycję na Wojszycach
Najpopularniejsze
Wielka inwestycja w Miękini. Tajwańczycy zamiast Intela
Miękinia pod Wrocławiem stanie się nowym centrum zaawansowanych technologii. Podczas Taiwan Expo 2026 w Warszawie strona tajwańska zdecydowała, że właśnie tam powstanie Tajwański Park Technologiczny, który zostanie zlokalizowany na terenach przygotowanych wcześniej pod inwestycję Intela.
Nowa szkoła we Wrocławiu gotowa na przejęcie uczniów. Pierwszy dzwonek 2 września [ZDJĘCIA]
2 września funkcjonowanie rozpocznie nowy Zespół Szkolno-Przedszkolny przy ul. Cynamonowej na Lipie Piotrowskiej. Docelowo uczyć się ma tam 1200 dzieci.

