Adrianna Konopniak-Karpowicz i jej opowieść o trzech ważkach
Na co dzień zmienia przestrzenie w bajkowe scenografie, pracowała również przy scenografach dla filmu i teatru, po jej malarskich pracach biegają charakterne postacie, ale przełomową opowieścią dla jej twórczości jest historia o trzech ważkach z papieru, akrylu i lodu. O swojej pracy opowiada Adrianna Konopniak-Karpowicz, wrocławska artystka.
Urodziłam się we Wrocławiu, przesiąkłam Nim. Zostałam tu, mimo pokusy zamieszkania w Warszawie i pracy przy budowie planu "Quo vadis" w 2000 r. Ukończyłam Architekturę Wnętrz na Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu i podyplomowo studium Przestrzeni Widowiskowej. Zostałam mamą i otworzyłam swoją pracownię artystyczną - przez lata robiłam wnętrza prywatne, miałam okazję pracować jako scenograf, również w Akademickim Teatrze Lalek, oraz na planie filmu „Głęboka woda”, jako scenograf planowy. Jednak obowiązki matczyne spowodowały, że był to tylko epizod. Przez chwilę byłam nauczycielem plastyki w szkole. Kilka lat prowadziłam zespół projektowy przy projektach przestrzeni publicznych. Było to ciekawym doświadczeniem dla artystycznej duszy. Dwa lata temu powróciłam do swojej marki apropo art - tworzę wnętrza różnej maści oraz Sztukę do nich. Przez lata nie zapomniałam o swojej największej pasji – malarstwie. Regularnie tworzyłam prace w Muzeum Papiernictwa w Dusznikach Zdroju, w którym się zakochałam od momentu, gdy tam przybyłam 25 temu na plener. Nie wyobrażałam sobie już innej, lepszej plenerowej pracowni. Papier czerpany to po prostu moja technika, którą zgłębiam do dziś.
Wypracowałam sobie tym studiowaniem kreacji w papierze miejsce na stałej wystawie multimedialnej artystów sztuki papieru w słynnym dusznickim Młynie Papierniczym. Nadal szukam ciekawych miejsc na wystawy - kolejnym będzie stara budka telefoniczna w centrum Wrocławia. Moim marzeniem jest pogodzić wszystkie moje pasje w jednym projekcie, łącznie z nowym medium, jakim jest pisanie... Ukończyłam pierwszy tom powieści, piszę drugi i mam nadzieję, że moje zapędy pisarskie zostaną przez czytelników równie ciepło przyjęte, jak moje prace na płótnach, papierze czy przy scenografii były przyjmowane przez widzów.
Moją najważniejszą historią jest opowieść o trzech ważkach.
Podpuszczona trochę przez znajomą, że skoro robię od lat Anioły, motyle i inne lotne twory to może by czas zinterpretować ważki. Uśmiechnęłam się, bo od razu przypomniałam sobie, często zbyt dosłowne lub techniczne ważki w biżuterii czy ceramice. Ale podjęłam wyzwanie i zrobiłam…. akrylowe stany ważki. Nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała wykąpać nowego tematu w masie papierowej. I tak kolejne szkice poddałam wszystkim zabiegom, jakie wykonuję przy tworzeniu prac z papieru czerpanego. Szkice, ich tła oraz różne odcienie masy papierowej, którą osobiście przygotowałam wlewałam, układałam. Zestawiałam struktury tak, jak wyobrażałam sobie, że powinny wyglądać po wysuszeniu.
To bardzo nieprzewidywalna technika. Wytwarza się przy tym procesie sporo adrenaliny - bo zawsze może zaskoczyć jakaś reakcja chemiczna i ze szkiców niewiele zostanie. Kiedy zaczynałam parokrotnie to mi się zdarzyło! Nowe farby, tkaniny i masa papierowa, pełna wody i kleju, robiły mi niespodzianki. Teraz przewiduję już wiele, ale unikatowe w tej technice jest to, że odtworzenie pracy 1 - 1 nie jest możliwe.
Zatopiłam swoje ważki w masie papierowej, stworzony w ten sposób tryptyk jest już w rękach nowego właściciela, ale motyw ważki został ze mną na długo… Tym bardziej, że gdy ponad rok temu cykl tych prac pojawił się przy ulicy Kazimierza Wielkiego w klubokawiarni Nietota, w ekspozycji lodowej, wypłynął z nich kompletnie nowy projekt Sztuki ulicznej w formie torebek. Po kolei powstały akrylowe szkice, kolaż papierowy, kolaż w lodzie, aż ostatecznie cykl kolaży w tkaninie, który wyruszył w Świat! Zobaczyłam jak moja Sztuka może być przyczynkiem do powstania nowych trendów modowych!
Obecnie tworzę ilustracje do mojej powieści o charakterze realizmu magicznego. Kto wie może, któraś z postaci literackich pojawi się właśnie w witrynie Galerii 22 już w luty?. Zapraszam serdecznie na odwiedziny moich bohaterów na placu Solnym we Wrocławiu. Wystawa zakłada prezentację jednej pracy, ale znając siebie w czasie trwania wystawy będę ją rozbudowywać. Wystawa będzie czynna od 05.02.23 przez cały miesiąc.
Autorka: Adrianna Konopniak-Karpowicz
Najpopularniejsze teraz
-
Nowe zasady parkowania przy Magnolii. Jak zmienił się parking? [ZOBACZ ZDJĘCIA]
-
Śląsk Wrocław planuje wzmocnić kadrę przynajmniej trzema zawodnikami. Znamy pierwsze nazwisko, które jest wiązane z klubem. To środkowy pomocnik
-
Woda jako źródło życia: MPWiK i Strażacy razem na rzecz mieszkańców!
-
Citroën C5 Aircross – komfortowy SUV już od 999 zł netto miesięcznie z ochroną Citroën We Care do 8 lat – sprawdź aktualne promocje w salonie Citroen MM Cars, Wrocław al. Karkonoska 50
-
Błaszczykowski, Boruc, Piszczek i Mila kontra Del Piero, Rivaldo, Quaresma i Szewczenko. Już jutro wielki mecz legend na Tarczyński Arena [Jak dojechać]
-
Polska - Reszta Świata na Tarczyński Arena. Błaszczykowski, Mila, Piszczek Boruc vs. Del Piero, Rivaldo. Zobacz zdjęcia, Polacy nie dali szans rywalom.
-
Płatny Facebook, Instagram i WhatsApp? Meta zaczyna gotowanie żaby
-
Poznaj najpiękniejsze trasy kolejowe regionu. Wraca Dolnośląski Bilet Weekendowy
-
Ponad 650 mieszkań na wynajem. SIM Wrocław szykuje inwestycję na Wojszycach
-
Najlepsze technika we Wrocławiu. Które technikum wybrać? [LISTA, RANKING 2022]
-
Sprawdź, dokąd polecą Wrocławianie na długi weekend czerwcowy
-
Miasto wyremontuje ulicę Zaporoską
-
Płatne parkowanie pod Magnolią. Znamy nowe zasady!
-
Niedziela handlowa przed Wielkanocą. Jak w tą niedzielę otwarte są centra handlowe we Wrocławiu? [27.04.2025]
-
Rusza nabór wniosków na lokalne inicjatywy mieszkańców Dolnego Śląska
Najpopularniejsze
Śląsk Wrocław planuje wzmocnić kadrę przynajmniej trzema zawodnikami. Znamy pierwsze nazwisko, które jest wiązane z klubem. To środkowy pomocnik
Pomimo tego, że trener Śląska Wrocław zapewniał na konferencji, że teraz przez drużyną przede wszystkim odpoczynek, trudno przypuszczać, że sztab szkoleniowy spoczął na laurach. Ante Šimundža zapowiada, że do kadry powinno dołączyć przynajmniej trzech piłkarzy, a możliwe, że będzie ich o jednego lub dwóch więcej.
Woda jako źródło życia: MPWiK i Strażacy razem na rzecz mieszkańców!
Wrocławskie MPWiK łączy siły ze Strażakami. Komenda Miejska PSP we Wrocławiu została właśnie ambasadorem kampanii #PijKranówkę. Działanie to wpisuje się też w miejski program „Bezpieczny Wrocław”, którego celem jest edukacja i poprawa bezpieczeństwa mieszkańców.


.jpg)
.jpg)