Adrianna Konopniak-Karpowicz i jej opowieść o trzech ważkach

Marta Muraszkowska • 2023-01-29 Adrianna Konopniak-Karpowicz i jej opowieść o trzech ważkach

Na co dzień zmienia przestrzenie w bajkowe scenografie, pracowała również przy scenografach dla filmu i teatru, po jej malarskich pracach biegają charakterne postacie, ale przełomową opowieścią dla jej twórczości jest historia o trzech ważkach z papieru, akrylu i lodu. O swojej pracy opowiada Adrianna Konopniak-Karpowicz, wrocławska artystka.

Urodziłam się we Wrocławiu, przesiąkłam Nim. Zostałam tu, mimo pokusy zamieszkania w Warszawie i pracy przy budowie planu "Quo vadis" w 2000 r. Ukończyłam Architekturę Wnętrz na Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu i podyplomowo studium Przestrzeni Widowiskowej. Zostałam mamą i otworzyłam swoją pracownię artystyczną - przez lata robiłam wnętrza prywatne, miałam okazję pracować jako scenograf, również w Akademickim Teatrze Lalek, oraz na planie filmu „Głęboka woda”, jako scenograf planowy. Jednak obowiązki matczyne spowodowały, że był to tylko epizod. Przez chwilę byłam nauczycielem plastyki w szkole. Kilka lat prowadziłam zespół projektowy przy projektach przestrzeni publicznych. Było to ciekawym doświadczeniem dla artystycznej duszy. Dwa lata temu powróciłam do swojej marki apropo art - tworzę wnętrza różnej maści oraz Sztukę do nich. Przez lata nie zapomniałam o swojej największej pasji – malarstwie. Regularnie tworzyłam prace w Muzeum Papiernictwa w Dusznikach Zdroju, w którym się zakochałam od momentu, gdy tam przybyłam 25 temu na plener. Nie wyobrażałam sobie już innej, lepszej plenerowej pracowni. Papier czerpany to po prostu moja technika, którą zgłębiam do dziś.

Wypracowałam sobie tym studiowaniem kreacji w papierze miejsce na stałej wystawie multimedialnej artystów sztuki papieru w słynnym dusznickim Młynie Papierniczym. Nadal szukam ciekawych miejsc na wystawy - kolejnym będzie stara budka telefoniczna w centrum Wrocławia. Moim marzeniem jest pogodzić wszystkie moje pasje w jednym projekcie, łącznie z nowym medium, jakim jest pisanie... Ukończyłam pierwszy tom powieści, piszę drugi i mam nadzieję, że moje zapędy pisarskie zostaną przez czytelników równie ciepło przyjęte, jak moje prace na płótnach, papierze czy przy scenografii były przyjmowane przez widzów.

Moją najważniejszą historią jest opowieść o trzech ważkach.

Podpuszczona trochę przez znajomą, że skoro robię od lat Anioły, motyle i inne lotne twory to może by czas zinterpretować ważki. Uśmiechnęłam się, bo od razu przypomniałam sobie, często zbyt dosłowne lub techniczne ważki w biżuterii czy ceramice. Ale podjęłam wyzwanie i zrobiłam…. akrylowe stany ważki. Nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała wykąpać nowego tematu w masie papierowej. I tak kolejne szkice poddałam wszystkim zabiegom, jakie wykonuję przy tworzeniu prac z papieru czerpanego. Szkice, ich tła oraz różne odcienie masy papierowej, którą osobiście przygotowałam wlewałam, układałam. Zestawiałam struktury tak, jak wyobrażałam sobie, że powinny wyglądać po wysuszeniu.

To bardzo nieprzewidywalna technika. Wytwarza się przy tym procesie sporo adrenaliny - bo zawsze może zaskoczyć jakaś reakcja chemiczna i ze szkiców niewiele zostanie. Kiedy zaczynałam parokrotnie to mi się zdarzyło! Nowe farby, tkaniny i masa papierowa, pełna wody i kleju, robiły mi niespodzianki. Teraz przewiduję już wiele, ale unikatowe w tej technice jest to, że odtworzenie pracy 1 - 1 nie jest możliwe.

Zatopiłam swoje ważki w masie papierowej, stworzony w ten sposób tryptyk jest już w rękach nowego właściciela, ale motyw ważki został ze mną na długo… Tym bardziej, że gdy ponad rok temu cykl tych prac pojawił się przy ulicy Kazimierza Wielkiego w klubokawiarni Nietota, w ekspozycji lodowej, wypłynął z nich kompletnie nowy projekt Sztuki ulicznej w formie torebek. Po kolei powstały akrylowe szkice, kolaż papierowy, kolaż w lodzie, aż ostatecznie cykl kolaży w tkaninie, który wyruszył w Świat! Zobaczyłam jak moja Sztuka może być przyczynkiem do powstania nowych trendów modowych!

Obecnie tworzę ilustracje do mojej powieści o charakterze realizmu magicznego. Kto wie może, któraś z postaci literackich pojawi się właśnie w witrynie Galerii 22 już w luty?. Zapraszam serdecznie na odwiedziny moich bohaterów na placu Solnym we Wrocławiu. Wystawa zakłada prezentację jednej pracy, ale znając siebie w czasie trwania wystawy będę ją rozbudowywać. Wystawa będzie czynna od 05.02.23 przez cały miesiąc.

Autorka: Adrianna Konopniak-Karpowicz

Najpopularniejsze

Opel Corsa – miejski samochód, który oferuje znacznie więcej

Opel Corsa – miejski samochód, który oferuje znacznie więcej

Opel Corsa od lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych modeli w segmencie samochodów miejskich. Najnowsza generacja łączy kompaktowe wymiary, nowoczesny wygląd, bogate wyposażenie oraz możliwość wyboru pomiędzy napędem benzynowym, hybrydowym i w pełni elektrycznym. To samochód, który świetnie sprawdza się zarówno podczas codziennych dojazdów do pracy, jazdy po mieście, jak i podczas dalszych podróży.
przeczytaj więcej
Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady!

Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady!

Relaks, rozgrzanie organizmu i chwila oddechu od codzienności – sauna może pomóc w odprężeniu, rozluźnieniu mięśni i poprawie samopoczucia. Dla wielu osób to także sposób na regenerację po aktywnym dniu. Jeśli do tego dorzucimy dobrą atmosferę i wyjątkowe ceremonie saunowe, mamy przepis na jesienny weekend we Wrocławiu.
przeczytaj więcej
Śląsk przegrał z Koroną. Debiutancki gol Dembelego nie wystarczył. ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Śląsk przegrał z Koroną. Debiutancki gol Dembelego nie wystarczył. ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Śląsk Wrocław przegrał na Tarczyński Arenie z Koroną Kielce 1:2 w 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie długo walczyli o wyrównanie, a w 79. minucie swojego pierwszego gola w barwach WKS-u zdobył Malaly Dembele. W końcówce zwycięstwo gościom zapewnił jednak Simon Gustafson.
przeczytaj więcej
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony

Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony

Zakończył się jeden z najtrudniejszych etapów renowacji magistrali wodociągowej na ul. Traugutta we Wrocławiu. MPWiK zakończyło prace na newralgicznym łuku rurociągu znajdującym się na środku skrzyżowania, dzięki czemu inwestycja mogła zejść z kolizji z robotami prowadzonymi przez MPK Wrocław. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, odnowiona magistrala zostanie oddana do użytku w ciągu najbliższych dwóch tygodni.
przeczytaj więcej