Dolnoślązacy po pandemii znów odwiedzają instytucje kultury. 1,8 mln osób na wydarzeniach w pierwszym półroczu
W pierwszy półroczu 2022 roku aż 1,8 mln osób wzięło udział w wydarzeniach kulturalnych organizowanych przez wojewódzkie instytucje kultury. To liczby zbliżone do tych sprzed pandemii, co zdaniem urzędników i dyrektorów placówek oznacza, że Dolnoślązacy chętnie wracają do muzeów, teatrów, filharmonii czy kin.
Władze regionu podkreślają, że w ostatnim czasie starały się mocno promować dolnośląską kulturę i to mogło przełożyć się na doskonałe wyniki tego sektora.
– Przez te pół roku zrealizowaliśmy wiele. Powstał profil Kulturalny Dolny Śląsk, na którym promujemy wydarzenia kulturalne w regionie. Udało się zawrzeć porozumienie z Kolejami Dolnośląskimi i stałą rubryką w Magazynie Pokładowym dostępnym dla wszystkich podróżnych jest kultura. Opracowaliśmy schemat promocji kultury z uwzględnieniem, gdzie dojeżdżają pociągi KD. Mocno nam zależy na tym, aby podkreślać obecność kultury, komunikowanie jej. Dziękuję mediom, dziennikarzom, współpracownikom i dyrektorom instytucji kultury za tę dobrą komunikację i współpracę. Kultura ma być stale obecna w przestrzeni publicznej, nie tylko, aby wypełnić pustą przestrzeń, nie tylko dla rozrywki – mówi Krzysztof Maj, członek zarządu województwa dolnośląskiego.
Filharmonia Dolnośląska, Filharmonia Sudecka oraz Narodowe Forum Muzyki przygotowały dla melomanów łącznie 172 koncerty, dolnośląskie teatry zaprosiły gości na 397 przedstawień, w tym 18 premier, blisko 100 tysięcy osób odwiedziło nasze muzea! W Dolnośląskim Centrum Filmowym odbyło się 5 485 pokazów filmowych, a Ośrodek Kultury i Sztuki przygotował dla dolnośląskiej publiczności festiwale, przedstawienia, wystawy, koncerty i pokazy filmowe, które trafiły do ponad 50 tys. odbiorców. Dolnoślązacy chętnie sięgają także do literatury – w pierwszym półroczu 2022 r. wypożyczenia w Dolnośląskiej Bibliotece Publiczna im. T. Mikulskiego we Wrocławiu to prawie 100 tys. pozycji. Dodatkowo wojewódzkie instytucje kultury prowadzą również działalność edukacyjną – z takiej oferty skorzystało ok. 140 tysięcy mieszkańców Dolnego Śląska.
– Wracamy do stanu sprzed pandemii. Pamiętamy o tym, że obecna sytuacja też była wyjątkowa. Stęskniliśmy się za teatrem, filharmonią, kinem. Wraca mobilność. Nasze instytucje wracają do występów poza województwem - w Łodzi, w Sopocie. Powoli wychodzimy z postpandemicznej stagnacji. Dbamy również o to, żeby istnieć w europejskiej przestrzeni. Nasz młyn papierniczy stara się o wpisanie na listę światowego dziedzictwa UNESCO – mówi Olga Chrebor, dyrektor wydziału kultury UMWD.
Dolnośląska kultura w tym roku uwzględniła wydarzenia, do których doszło za naszą wschodnią granicą. Opera Wrocławska w geście solidarności z narodem ukraińskim zrezygnowała z wystawiania utworów rosyjskich, Narodowe Forum Muzyki udostępniało m.in. bilety dla obywateli Ukrainy za symboliczną złotówkę. Teatr im. Heleny Modrzejewskiej, czy Teatr Polski we Wrocławiu wystawiały sztuki, a DCF przygotował ofertę filmową z napisami w języku ukraińskim. Muzea zaś organizowały liczne warsztaty dla dzieci z pogrążonej wojną Ukrainy.
Aktywny udział w promowaniu i upowszechnianiu kultury na Dolnym Śląsku miał Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu, który przygotował serię filmów poświęconych zabytkom i zagadnieniom z Dolnego Śląska. OKiS zorganizował i współorganizował setki lokalnych wydarzeń.
– OKiS realizuje zadania kulturalne od 50 lat. Głód kultury w naszym regionie jest tak duży, że od stycznia do czerwca tego roku nasza instytucja kultury zrealizowała ponad 500 imprez. Jeśli tak dalej pójdzie dobrniemy do 1000, więc będzie to w historii naszej instytucji pierwszy tak silny rok – mówi Igor Wójcik, dyrektor Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu.
Swój wkład w promocję kultury miały też m.in. organizacje pozarządowe. To właśnie te podmioty zorganizowały m.in. Międzynarodowy Festiwal Teatrów dla Dzieci „Dziecinada”, który w tym roku odwiedził nie tylko Wrocław, ale i Szklarską Porębę, Lubin oraz Leśną, a także Festiwal Księżnej Daisy, czy „Wieczory w Arsenale”.
– Chciałem podkreślić jedną rzecz – walczymy o dostępność kultury, mobilność kultury. Współpraca z NGO’sami jest ważna, bo organizacje pozarządowe chcę realizować często małe, budżetowe inicjatywy, ale właśnie takie są równie ważne dla lokalnej społeczności – podsumowuje Krzysztof Maj.
Najpopularniejsze teraz
-
Nad Odrę nie tylko na spacer. W Marinie Kleczków można spędzić także muzyczny wieczór
-
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
-
Mieszkańcy Wrocławia mogą ponownie ubiegać się o najem mieszkania w ramach Społecznej Agencji Najmu
-
Zielony ring wokół Starego Miasta wreszcie spójny. Nowe przejście przy Bastionie Sakwowym otwarte!
-
Średniowieczny epos i słowiański świt. Wyjątkowy weekend w Leśniczówce Kamionna
-
Bezpieczne Wakacje w Hydropolis. Rodzinny piknik na początek lata
-
Kiedyś myślałem, że jest już dla mnie za późno - mówi aktor, Janusz Chabior.
-
Święto miłośników historii na wrocławskich torach! Wyjątkowy krakowski skład typu N debiutuje w stolicy Dolnego Śląska
-
Latynoskie hity otwierają letni sezon tańca pod chmurką
-
Krajobraz bez chaosu reklamowego? Wrocław przygotowuje nowe regulacje
-
30 proc. młodych nie wyklucza stałego wynajmu. 5 filarów mieszkań przyszłościw wg ich oczekiwań
-
Gdzie nad wodę koło Wrocławia? Naturalne kąpieliska koło Wrocławia [LISTA MIEJSC]
-
Seksuolog Wrocław - bezpieczne wsparcie w poradni Mentali
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
-
NSA rozstrzygnął: Budynek ZETO jest zabytkiem!
Najpopularniejsze
Polanica-Zdrój, czyli sztuka kurortowego umiaru
Umówmy się: Polanica-Zdrój to nie Sopot, nie ma tu rozmachu Krynicy, a widoki nie zapierają tchu w piersiach tak jak w Karkonoszach. I bardzo dobrze. Ta leżąca u stóp Gór Stołowych i Bystrzyckich miejscowość wygrywa właśnie tym, że nie próbuje nikogo oszołomić. W niewymuszony sposób jest kameralna, czysta i spokojna. Bywalcy, którzy zaglądają tu regularnie, doskonale wiedzą, że choć w Polsce znajdziemy miejsca bardziej spektakularne, to Polanica ma w sobie nonszalancję i grację, których trudno szukać gdzie indziej.
Mieszkańcy Wrocławia mogą ponownie ubiegać się o najem mieszkania w ramach Społecznej Agencji Najmu
Mieszkańcy Wrocławia mają szansę na stabilne i tańsze mieszkania. Urząd Miejski we Wrocławiu oraz Fundacja Inicjowania Rozwoju Społecznego ogłosiły nowy nabór wniosków dla osób chętnych do najmu mieszkań w ramach Społecznej Agencji Najmu (SAN).

