Polscy celebryci chcą by rząd traktował Odrę jako osobę prawną
„Jestem rzeką, a rzeka jest mną” to hasło wypowiadane w nagraniu aktywistów domagających się uznania Odry za osobę prawną. Akcję wsparła rzesza polskich celebrytów m.in. Maciej Stuhr, Natalia Przybysz, Krzysztof Zalewski, Kataryna Nosowska, Katarzyna Boni, Natalia Grosiak oraz Kasia i Jacek Sienkiewiczowie z zespołu Kwiat Jabłoni.
Apel do prezydenta, rządu i premiera Polski by uznać Odrę za osobę prawną to inicjatywa ponad 30 osób, która ma zwrócić uwagę na problem zanieczyszczenia tej i innych rzek. W ramach akcji powstało specjalne nagranie, w którym znani artyści i aktywiści przekonują do wspierania ich inicjatywy.
– Gdyby powiedziano ci, że zmarło dwieście ton ludzi? Poczuj te słowa – mówi na nagraniu aktorka Maja Ostaszewska. – W Odrze zmarło dwieście ton ryb i wodnych stworzeń. Wszystkie miały ciało, rodziców i pragnienie życia – dodaje Paulina Górska, autorka bloga o ekologii.
– Skoro korporacje uznawane są za osobę prawną, dlaczego nie chcecie uznać żyjącej rzeki osobą prawną – dopytuje Joanna Strubel-Kraus, prawniczka i szefowa Targów Książki.
Autorzy petycji przekonują, że „osoba ludzka”, która nie może zabrać w swojej sprawie słyszalnego głosu – nieprzytomna, niepełnosprawna, nieletnia – pozostaje osobą, którą prawo ma obowiązek chronić. – O uznaniu za osobę nie decyduje więc bycie człowiekiem, a nawet możliwość formułowania logicznych czy w ogóle jakichkolwiek słów. Uznanie rzeki za osobę prawną jest możliwe, o czym świadczą przykłady z innych krajów – czytamy w uzasadnieniu pomysłu, którzy przekonują, że gdyby Odra była osobą prawną mogłaby np. stać się stroną postępowania sądowego.
Osoby, które popierają ideę uznania Odry za osobę prawną mogą podpisywać petycję w portalu naszademokracja.pl/.
Definicję osoby prawnej w polskim prawie możemy znaleźć w artykule 33 Kodeksu cywilnego: Osobami prawnymi są Skarb Państwa i jednostki organizacyjne, którym przepisy szczególne przyznają osobowość prawną. Za osoby prawne w Polsce uważa się więc spółki kapitałowe (spółki akcyjne i sp. z o.o.), spółdzielnie, jednostki samorządu terytorialnego, kościoły czy partie polityczne.
Najpopularniejsze teraz
-
Sky Tower Run już w ten weekend. Strażacy powalczą o Mistrzostwo Polski
-
Na Stabłowicach powstał bulodrom. Otwarcie jesienią
-
Co robić we Wrocławiu w pierwszy jesienny weekend? Kilka propozycji
-
Biała kotka [EKOSTRAŻ-ADOPCJA]
-
Smaki jesieni i ludowa tradycja w barwnym Arboretum Wojsławice. Dołącz do święta „ALE DŻEM!”
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Wrocławskie lotnisko zakończyło dużą inwestycję
-
MPK Wrocław uruchamia licznik wykolejeń. Balawejder: „Chcemy się tym chwalić”
-
Więcej niż miejsca pracy. Dolny Śląsk stawia na ekonomię społeczną
-
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]
-
Duże zmiany w komunikacji i spór o kostkę. Co czeka Wrocław od 26 września?
-
W Hydropolis ruszyła wystawa „Woda a moda”. Ile wody kryje się w ubraniach?
-
8 osób nie wjechało do Polski. Straż Graniczna podała powody
-
Nowy Opel Mokka YES w ofercie specjalnej od 689 zł netto miesięcznie dla firm lub od 899 zł brutto dla klientów indywidualnych dostępny w salonie Opel MM Cars Wrocław, al. Karkonoska 50
-
Andrzej Grabowski wystąpi we wrocławskim kościele. Wstęp na widowisko jest bezpłatny
Najpopularniejsze
Na Stabłowicach powstał bulodrom. Otwarcie jesienią
Przy ul. Rychłej na Stabłowicach powstała nowa przestrzeń rekreacyjna z torem do gry w bule. Bulodrom został już częściowo odebrany. Jeśli prace przebiegną zgodnie z planem, zostanie udostępniony mieszkańcom jeszcze tej jesieni.
Co robić we Wrocławiu w pierwszy jesienny weekend? Kilka propozycji
Jesień na dobre rozgościła się we Wrocławiu, ale to nie oznacza, że trzeba spędzać weekend w domu. Wybraliśmy kilka propozycji wydarzeń. W mieście nie zabraknie okazji do spacerów, spotkań z kulturą, muzyki i ciekawych warsztatów. Co można robić w najbliższy weekend? Wybraliśmy kilka propozycji – od piątkowych zajęć o ptakach, przez spacer śladami historii Wrocławia, aż po koncert muzyki kameralnej.

