Oskarżana o zatrucie Odry firma Jack-Pol z Oławy zapowiada kroki prawne przeciwko aktywistom i dziennikarzom
Kłamstwa, manipulacje, fabrykowanie zdjęć – tak o oskarżeniach o zatrucie Odry przez firmę Jack-Pol z Oławy mówi prezes tej spółki. W poniedziałek Jacek Woźniak po raz kolejny zapewnił, że to nie oławski producent papieru toaletowego i ręczników papierowych zanieczyścił rzekę. Zapowiedział też, że wobec osób świadomie oskarżających jego firmę o wywołanie katastrofy ekologicznej, podejmie kroki prawne.
– Nasza kancelaria prawna pracuje już nad przygotowaniem odpowiednich pism w stosunku do kilku osób, które świadomie wprowadzają opinię publiczną i dziennikarzy w błąd kłamliwie twierdząc, jakoby to nasza firma miała cokolwiek wspólnego z katastrofą ekologiczną na Odrze lub ogólnie zatruwaniem środowiska naturalnego – zapowiedział Jacek Woźniak, prezes firmy Jack-Pol z Oławy.
Przypomnijmy, że to właśnie na tę spółkę padły jedne z pierwszych podejrzeń po stwierdzeniu śniętych ryb w Odrze. Internauci szybko wydali wyrok, a firma przez niektóre media była nawet wiązana z politykami partii rządzącej czy lokalnymi samorządowcami. Całe zamieszanie wzięło się stąd, że aktywiści ujawnili, że z terenu spółki do Odry spuszczana jest jakaś ciecz. Właściciel firmy tłumaczy, że są to wody technologiczne, na których zrzut uzyskał pozwolenie władz.
– Firma Jack-Pol ma stosowne pozwolenie na zrzuty wydane przez Starostę w ramach zintegrowanego pozwolenia z 2019 roku. Podkreślić należy, że mamy nie tylko bardzo nowoczesne i ekologiczne linie produkcyjne, ale także własne laboratorium, które 3 razy dziennie sprawdza stan oraz bezpieczeństwo, odprowadzanych do kanału Odry, oczyszczonych wód technologicznych. Działanie naszego laboratorium jest cyklicznie kontrolowane przez odpowiednie służby kontrolne, m.in. WIOŚ – zapewnia Woźniak, który dementuje też informację jakoby rezygnacja z usług Zakładu Miejskiego w Oławie miała być związana z dużym zanieczyszczeniem generowanych przez fabrykę odpadów. – Podpisaliśmy kontrakt z innym odbiorcą, którego stawka była blisko 10-krotnie niższa – tłumaczy powody rezygnacji z umowy.
Prezes spółki w oświadczeniu wydanym w poniedziałek zaznacza jeszcze raz, że oskarżenia wobec jego firmy są nieprawdziwe, o czym może świadczyć choćby fakt, że śnięte ryby na Odrze odnaleziono w miejscowości Lipki na granicy województw dolnośląskiego i opolskiego, czyli kilka kilometrów przed Oławą.
Co zatruło Odrę?
Wciąż trwają dochodzenia mające wyjaśnić powody masowego śnięcia ryb w Odrze. Do tej pory wykluczono by katastrofę miała wywołać obecność w wodzie mezytylenu (silnego rozpuszczalnika) czy rtęć (informacja o stężeniu przekraczającym normy podawana przez niemieckie media, ostatecznie nie została potwierdzona przez oficjalne źródła niemieckie).
Ostatni trop wskazuje na to, że ryby mogły paść ofiarą algi złotej. O zakwicie tego groźnego dla organizmów wodnych glonu mówiła m.in. Minister Klimatu i Środowiska Anna Moskwa. Zjawiska mogące świadczyć o zakwicie glonu stwierdziło też laboratorium Brockmann Consult z Hamburga. Eksperci zwracają uwagę na to, że algi mogą rozwiać się w wodach wysoce zasolonych, co może oznaczać, że do Odry dostały się np. wody pokopalniane.
Najpopularniejsze teraz
-
Do 20 tys. zł na wydanie płyty lub singla. Wrocław uruchamia program dla lokalnych muzyków
-
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić?
-
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił!
-
Zabytkowym pociągiem z Wrocławia w Góry Sowie
-
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026]
-
Amazon otwiera centrum logistyczne w Dobromierzu koło Świdnicy. 1000 nowych miejsc pracy i stawki od 31,50 zł brutto za godzinę
-
24 nowe instytucje w programie Nasz Wrocław. Do 2 wejdziemy za darmo!
-
Europejski turniej baseballu we Wrocławiu. Droga na Olimpiadę Los Angeles 2028
-
Wrocław: Kompletnie pijani nastolatkowie zdewastowali przystanek przy Zwycięskiej [ZDJĘCIA]
-
We Wrocławiu powstało Centrum Druku 3D. Sprawdziliśmy, co tam się drukuje [ZDJĘCIA, WIDEO]
-
Jagodno i Wojszyce wreszcie doczekają się parku! Wrocław przejął teren pod Zielony Klin Południa
-
Wrocław: Od lipca o 19,5% wzrosną ceny za wodę i ścieki [NOWE STAWKI]
-
Wrocław: Koniec darmowego MPK dla Ukraińców
-
Dwa nowe sklepy we Wroclavii. 400 m² dla miłośników mody [ZDJĘCIA]
-
Park Szczytnicki przechodzi metamorfozę. Wrocław odnawia jedno z najcenniejszych miejsc w mieście
Najpopularniejsze
Rowery Kross dla nastolatka: co warto sprawdzić?
Czy wiesz, że zestawienie parametrów modeli młodzieżowych z 2024 r. pokazuje, że różnica między rowerem ważącym 11-12 kg a modelem 16-17 kg jest dla nastolatka odczuwalna podobnie jak kilka dodatkowych kilogramów plecaka? Wpływa na rozpędzanie, podjazdy, wnoszenie po schodach i manewrowanie przy małej prędkości.
Wrocław: 16 kamer znów poluje na piratów drogowych. System RedLight wrócił!
Generalny Inspektorat Transportu Drogowego w poniedziałek, w samo południe uruchomił na skrzyżowaniu ul. Na Ostatnim Groszu i Bystrzyckiej system RedLight. To system kamer, który ma być batem na kierowców.

