Katastrofa ekologiczna na Odrze. Minister ujawnia nową teorię: to algi mogły zabić ryby

Wroclife • 2022-08-18 Katastrofa ekologiczna na Odrze. Minister ujawnia nową teorię: to algi mogły zabić ryby

Minister Klimatu i Środowiska Anna Moskwa w czwartek poinformowała na Twitterze o wynikach kolejnych badan wody z Odry. Są one zaskakujące, bo mogą sugerować, że Odra nie została zanieczyszczona przez człowieka, a za masowe śnięcie ryb może odpowiadać… natura.

Przypomnijmy, że do tej pory ani polskim, ani niemieckim służbom, nie udało się wyjaśnić przyczyny masowego śnięcia ryb na Odrze. Wykluczono, że rzeka miałaby być zatruta metyzylenem (silnym rozpuszczalnikiem) lub rtęcią.

Minister Anna Moskwa w czwartek przekazała opinii publicznej nowy trop. – Wyniki badań naszych ekspertów z Instytutu Rybactwa Śródlądowego wskazały obecność w wodzie z Odry mikroorganizmów (złotych alg). Ich zakwit może spowodować pojawianie się toksyn zabijających ryby i małże – napisała na Twitterze.

Według ustaleń dziennikarzy radia RMF FM wykrycie złotych alg miał potwierdzić też dyrektor Instytutu Rybactwa Śródlądowego. Na razie nie wiadomo jednak jak duża miałaby być ich ilość. Badania pod tym kątem wciąż są prowadzone.

Złote algi to glony, które w trakcie zakwitu mogą wytwarzać silnie toksyczną substancję, która jest groźna dla ryb i innych organizmów wodnych. Substancja wytwarzana przez algi ma być za to niegroźna dla ludzi i innych ssaków. Warto tu wspomnieć, że wojewoda dolnośląski w tym tygodniu poinformował, że na ternie naszego województwa w związku z sytuacją na Odrze nie stwierdzono żadnego konkretnego przypadku wpływu zanieczyszczenia wody na zdrowie ludzkie.

Najpopularniejsze