Piwnica Świdnicka: dla biznesu, piwoszy, turystów, narzeczonych i... psów

Marta Muraszkowska • 2022-07-17 Piwnica Świdnicka: dla biznesu, piwoszy, turystów, narzeczonych i... psów

Jakie piwa będą warzone w browarze restauracji? Dlaczego obecny wystrój bardziej przypomina oryginalny, niż to, co pamiętają wrocławianie? Co możemy zamówić dla naszego psa? Rozmawiamy z ekipą "Piwnicy Świdnickiej".

Najbardziej wyczekiwane otwarcie wrocławskiej restauracji w 2022 roku odbyło się skromnie. Nie było oficjeli, spotkań dla dziennikarzy. Przyszliśmy sami, bo o otwarciu Piwnicy Świdnickiej mówiło się już od kilku lat i trzeba było sprawdzić jaki pomysł na to miejsce mają nowi właściciele. Jest o czym opowiadać.

- Od samego początku zdecydowaliśmy, że po prostu otworzymy drzwi, bez fanfar, bez przecinania wstęgi - mówi Agnieszka Hajbura – Michałowska, Head Of Project Management. - Chcieliśmy, aby było to naturalne, bez patosu, aby ludzie zobaczyli, że jesteśmy, i do nas przyszli, po prostu.

Barbarzyństo czy powrót do tradycji?

Agnieszka Hajbura – Michałowska mówi, że przychodzi dużo wycieczek.

- Ludzie odwiedzają nas i konfrontują to, co widzą, ze swoimi wspomnieniami. Trzeba pamiętać, że Piwnica zamknęła się w 2017 roku, to całkiem niedawno. Wystrój totalnie się zmienił od tego czasu. Często słychać głosy oburzenia – ludzie dziwą się, że konserwator zezwolił na przykład na zamalowanie fresków. A przecież wystrój, który pamiętają mieszkańcy powstał w latach dziewięćdziesiątych, był realizacją wizji ówczesnego dzierżawcy. To, co w Piwnicy Świdnickiej jest objęte ochroną konserwatora, zostało zachowane. Jeśli spojrzymy na źródła to okaże się, że w XIX wieku też były tutaj białe ściany i białe sufity.

- Niektórzy nam tutaj zarzucają filistynizm i barbarzyństwo: że w tym historycznym miejscu pojawiła się stal, szkło i chrom, a powinno być tutaj jak w „Wiedźminie”. Nie, to nie tak - dodaje Gniewko Drewnicki, historyk i piwowar lokalu. - Piwnica Świdnicka była użytkowana bez przerwy przez siedem wieków z okładem. Nie ma takiego miejsca, które przez tyle czasu nie zmieniłoby swojego wystroju. Tutaj działo się to dziesiątki razy – zawsze wtedy, gdy zmieniał się gospodarz, dostosowywał wnętrze do mody panującej w danej epoce. Wrocławianie najlepiej pamiętają wersję z lat dziewięćdziesiątych, ale ta, którą my prezentujemy, jest bardzo mocno osadzona w historii.

Gniewko Drewnicki podkreśla, że w tym miejscu wygląd musiał być ascetyczny – nie był to kościół ani pałac, ale piwnica w której pito trunki. W średniowieczu powszechne było tynkowanie takich miejsc na biało, wapienną zaprawą. Prawdopodobnie taki kolor miały oryginalnie te pomieszczenia.

- Podczas remontu odryliśmy więcej masy zabytkowej niż było to widoczne w poprzedniej, „historycznej” odsłonie Piwnicy. W Sali restauracyjnej odsłoniliśmy najstarsze mury Ratusza, które pochodzą z XIII wieku. Sześć widocznych na tej ścianie kamiennych prostokątów to bazy sześciu kolumn, które podpierały niegdyś pierwszą halę wrocławskiego ratusza.

- Wystrój jest eklektyczny, chcieliśmy połączyć nowoczesność z historią - mówi Agnieszka Hajbura – Michałowska. - Mamy kilka stref: są dedykowane różnym klientom, różnym sposobom biesiadowania. Można je zmieniać nawet podczas jednej wizyty. Można zorganizować spotkanie biznesowe w jednej z sal VIP, z oprawą multimedialną; potem pójść na obiad do Sali restauracyjnej, a skończyć na piwie z przyjaciółmi w części pubowej, albo obejrzeć koncert czy stand-up, które niedługo wprowadzimy.

Przygotowanie tej sceny to także ukłon w stronę historii. Po II wojnie światowej Piwnica przez dekadę była zamknięta, otworzyła się dopiero w latach 60-tych i funkcjonowała jako klub młodzieżowy, gdzie były koncerty, kabarety, amatorski teatr a nawet kino.

Menu, które jest ukłone w stroną dawnych smaków Wrocławia

Bardzo mocno osadzona w historii jest także karta dań. Przygotowywał ją Marcin Korczak, znany, między innymi, z Enigma RestoBar. Podczas przygotowywania karty Korczak spotkał się z Grzegorzem Sobelem, wrocławskim historykiem, którego pasją jest śledzenie historii… jedzenia. To on pomógł szefowi kuchni skomponować nową kartę restauracji. Czy spróbujemy tam dawnych smaków Wrocławia?

- W karcie znajdziemy na przykład kasseler, maczankę wrocławską, precel z kminkiem, jest śledź na pierniku – a piernik robiony jest ze starej, tradycyjnej receptury - mówi Marcin Korczak. - Wszystkie historyczne dania oznaczone są w menu symbolem korony. Pracowałem nad tą kartą od lutego, zadbaliśmy, aby dopracowany był każdy szczegół. W planach mamy częste zmiany menu, a dodatkowo w niektórych salach dostępne będzie menu degustacyjne.

W karcie nie zabrakło popularnych desek piwnych (z wędlinami lub serami od lokalnych dostawców, cena to 138 zł i 145 zł), dań dla wegetarian (stek z kalafiora, 29zł, spaghetti z burratą, 58zł), potraw dla dzieci (kurczak, spaghetti i naleśniki, 26zł – 29zł) oraz… menu dla zwierząt. Dla pupili możemy zamówić wątróbkę drobiową z opcjonalnym makaronem, za 29zł.

Spytaliśmy szefa kuchni - dla kogo jest to menu, to miejsce?

- Mogę śmiało powiedzieć, że dla wszystkich. Sala, w której się znajdujemy, może budzić pewne obawy ze względu na elegancki wystrój, ale naprawdę każdy może tu usiąść. Można też zająć miejsce w ogródku, można usiąść na dwóch salach, które są przy wejściu, jest tam mniej formalnie. Zaraz obok nas jest sala w której mamy hokery i wysokie stoliki. Staraliśmy się, aby każdy tutaj znalazł miejsce dla siebie. Podobnie jest z kartą – starałem się zbudować ją tak, aby dotrzeć do jak najszerszego grona gości. Ale będzie też coś „fancy” - nasze menu degustacyjne, złożone z pięciu czy sześciu pozycji, i to będą już zupełnie inne dania niż tej podstawowej karcie.

Zdroje piwne, z których poleci tradycyjne piwo

Prawdopodobnie najbardziej ekscytującą rzeczą w Piwnicy Świdnickiej będzie piwo. Z dwóch powodów: po raz pierwszy w historii tego miejsca lokal będzie miał swój własny browar. Za całą ofertę piwną odpowiada dwóch browarników, jednym z nich jest Gniewko Derewnicki.

- Moją pasją jest historia, zwłaszcza historia kulinariów. Zdarzało mi się tłumaczyć średniowieczne, angielskie książki kucharskie. Lubię grzebać w źródłach, grzebać w recepturach, oglądać zabytkowy sprzęt browarniczy na różnych ekspozycjach, zwiedzać stare browary. To wszystko zaowocowało tym, że style piwne, które będziemy tutaj prezentować, będą sporym ukłonem w stronę tradycji. Trwa szaleństwo na piwo rzemieślnicze, co jest bardzo dobre, bo Wrocław był zawsze miastem piwa, ale w samej Piwnicy Świdnickiej chcemy odnieść się do tradycji i historii. Mamy tutaj stal, szkło, metal, ledy ale także średniowieczny kamień i zabytkową cegłę. Będziemy serwować piwo, które swoimi korzeniami sięga XV wieku.

Na kranach w Piwnicy Świdnickiej obecnie znajdują się piwa Miłosław, Pinta i cydr.

- Docelowo cała oferta piwna w Piwnicy będzie zawierała piwa z własnego browaru, na kranach zostanie cydr i kriek, który jest belgijskim piwem wiśniowym, choć nie wykluczam, że jesteśmy w stanie uwarzyć własne piwo wiśniowe, które posmakuje gościom bardziej niż kriek. W stałej ofercie będą cztery style piwne: klasyczny pilzner, jasne piwo pszeniczne typu hefeweizen, piwo ciemne w stylu niemieckiego Dunkela lub czeskiego Tmawego, i mocniejsze, goryczkowe piwo India pale ale, ale nie nowofalowa IPA amerykańska, ale taka w wydaniu historycznym: brytyjska. Ta, która narodziła się pod koniec XVIII wieku, dużo bardziej tradycyjna, europejska, niż to, do czego przyzwyczaiły nas browary kraftowe. Planujemy także piwa sezonowe: możliwe, że zimą pojawi się piwo miodowe, a latem - piwa owocowe.

Dodatkowo wprowadzono wyjątkowe na skalę miasta rozwiązania, bo piwo nikoniecznie trzeba zamawiać u barmana, ale nalać samodzielnie. To miejsce może kojarzyć się z pijalnią wód mineralnych, jednak z kranów leci… piwo. Beerwalle, zwane przez Gniewka Drewnickiego „zdrojami piwnymi” to jedyne takie urządzenia we Wrocławiu. Każdy zainteresowany może pobrać w barze kartę, doładować ją dowolną kwotą a potem samodzielnie nalać sobie piwa. W kranach są cztery rodzaje trunków. Koszt to 3,20zł za 100ml napoju: piwa lub cydru.

Podczas spaceru po wnętrzach restauracji nie sposób oprzeć się wrażeniu, że twórcy chcieli zrobić miejsce, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Mamy miejsce na poranną kawę, na spotkanie biznesowe, na lunch lub obiad a wieczorem na piwo z przyjaciółmi przy muzyce na żywo. Czy to się sprawdzi? Dowiemy się z pewnością już niedługo.

Najpopularniejsze

Wielka inwestycja w Miękini. Tajwańczycy zamiast Intela

Wielka inwestycja w Miękini. Tajwańczycy zamiast Intela

Miękinia pod Wrocławiem stanie się nowym centrum zaawansowanych technologii. Podczas Taiwan Expo 2026 w Warszawie strona tajwańska zdecydowała, że właśnie tam powstanie Tajwański Park Technologiczny, który zostanie zlokalizowany na terenach przygotowanych wcześniej pod inwestycję Intela.
przeczytaj więcej
Będzie podwyżka czynszów za wynajem mieszkań od TBS Wrocław

Będzie podwyżka czynszów za wynajem mieszkań od TBS Wrocław

Od 1 lipca 2026 r. mieszkańcy wrocławskich osiedli TBS muszą spodziewać się podwyżki czynszów. Spółka tłumaczy, że pierwsza od czterech lat zmiana stawek to konieczność podyktowana rosnącymi kosztami utrzymania budynków.
przeczytaj więcej
Dolny Śląsk: Na zamkniętą w latach 90-tych linię wrócą pociągi. Zobacz postępy prac [ZDJĘCIA Z DRONA]

Dolny Śląsk: Na zamkniętą w latach 90-tych linię wrócą pociągi. Zobacz postępy prac [ZDJĘCIA Z DRONA]

Na zamkniętą dla regularnego ruchu pasażerskiego w połowie lat 90-ty linię kolejową nr 310 w za nieco ponad rok mają wrócić pociągi. Prace rewitalizacyjne na trasie z Łagiewnik do Piławy Górnej są już na zaawansowanym etapie. Nowe tory pojawiają się na kolejnych odcinkach, budowane są też perony i przystanki.
przeczytaj więcej
Nowe oszustwo we Wrocławiu: „na zostanie aktorem filmowym”. Nie wysyłajcie im nagich zdjęć!

Nowe oszustwo we Wrocławiu: „na zostanie aktorem filmowym”. Nie wysyłajcie im nagich zdjęć!

We Wrocławiu pojawił się nowy typ oszustwa. Ktoś podając się za pracownika agencji aktorskiej wysyła do mieszkańców SMS z propozycją zagrania w filmie lub serialu, tym samym wyłudzając od nich dane osobowe i inne informacje.
przeczytaj więcej