18-letni pociąg KD rozebrany do samego szkieletu. Tak wygląda modernizacja składu SA135-003 [ZDJĘCIA]
W bazie serwisowej Kolei Dolnośląskich trwa modernizacja składu SA135-003, który na trasy kolejowe regionu wyjechał 18 lat temu. Pojazd obecnie przechodzi tzw. przegląd P4, w ramach którego jego stan techniczny zostanie poprawiony, a sam pociąg przejdzie też „lifting”.
Prace związane z modernizacją szynobusu prowadzone są w nowej hali serwisowej Kolei Dolnośląskich przy ul. Pątnowskiej w Legnicy. Jest to pierwszy samodzielny przegląd „spalinkówki” wykonywany przez pracowników dolnośląskiego przewoźnika. Modernizowany pojazd typu SA135-003 kursuje po torach już od 18 lat, co oznacza, że jest on „rówieśnikiem” Kolei Dolnośląskich. W tym czasie skład pokonał 2,3 mln kilometrów.
– Pociąg ten został dostarczony na Dolny Śląsk w 2008 roku w ramach jednego z pierwszych dużych kontraktów zakupu taboru kolejowego przez samorząd województwa dolnośląskiego. Takich pojazdów mamy dziś w naszym taborze dziewięć – opowiada Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich i deklaruje, że SA135 po „liftingu” będzie wyglądać jak nowy.
Prace w bazie w Legnicy zakładają nie tylko sprawdzenie techniczne, ale i dostosowanie go do obecnych standardów.
– Można powiedzieć, że pojazd zostanie rozebrany praktycznie do zera i zmontowany od początku. Poza regeneracją silnika i nowym systemem cieplnym, zyska nowoczesne systemy multimedialne, ledowe oświetlenie, fotele, gniazdka elektryczne i porty. Będzie bardziej ekologiczny: zmniejszy się spalanie paliwa i poziom hałasu – wyjaśnia Wojciech Zdanowski, wiceprezes Kolei Dolnośląskich, który w 2008 roku z perspektywy Urzędu Marszałkowskiego koordynował zakup m.in. tego pojazdu.
Pojazd do tej pory obsługiwał przede wszystkim linie z Legnicy do Kamieńca Ząbkowickiego, z Wałbrzycha do Kłodzka oraz z Jeleniej Góry do Zgorzelca. Po modernizacji, która ma zakończyć się w czerwcu, pociąg ma obsłużyć m.in. niezelektryfikowane linie do Lwówka Śląskiego, Lądka-Zdroju i Stronia Śląskiego czy do Kowar, gdzie trwają prace nad odbudową połączeń pasażerskich.
– Te linie to kolejny krok w odbudowie regionalnej kolei w ramach naszego programu „Dolny Śląsk na dobrych torach”. Rozpoczynamy konkretne prace, aby przywrócić połączenia, na które Dolnoślązacy czekali od lat. Inwestycje w infrastrukturę kolejową pozostają wśród naszych najważniejszych priorytetów – deklaruje Paweł Gancarz, Marszałek Województwa Dolnośląskiego.
Z uwagi na stały rozwój sieci połączeń pasażerskich na Dolnym Śląsku przewoźnik i samorząd, który jest jego właścicielem, deklarują dalsze modernizacje i zakupy taborowe.
– Sieć kolejowa musi być spójna i tworzyć jedną całość, tak by mieszkańcy bez problemu mogli przemieszczać się pociągami po całym regionie. Rewitalizując następne linie na Dolnym Śląsku, myślimy właśnie o tym, żeby była to spójna sieć, a nie tylko pojedyncze odcinki – mówi Michał Rado, Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego, odpowiedzialny m.in. za kolej.
Najpopularniejsze teraz
-
Sky Tower Run już w ten weekend. Strażacy powalczą o Mistrzostwo Polski -
Na Stabłowicach powstał bulodrom. Otwarcie jesienią -
Co robić we Wrocławiu w pierwszy jesienny weekend? Kilka propozycji -
Biała kotka [EKOSTRAŻ-ADOPCJA] -
Smaki jesieni i ludowa tradycja w barwnym Arboretum Wojsławice. Dołącz do święta „ALE DŻEM!” -
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów” -
Wrocławskie lotnisko zakończyło dużą inwestycję -
Więcej niż miejsca pracy. Dolny Śląsk stawia na ekonomię społeczną -
MPK Wrocław uruchamia licznik wykolejeń. Balawejder: „Chcemy się tym chwalić” -
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025] -
Duże zmiany w komunikacji i spór o kostkę. Co czeka Wrocław od 26 września? -
Nowy Opel Mokka YES w ofercie specjalnej od 689 zł netto miesięcznie dla firm lub od 899 zł brutto dla klientów indywidualnych dostępny w salonie Opel MM Cars Wrocław, al. Karkonoska 50 -
8 osób nie wjechało do Polski. Straż Graniczna podała powody -
Made in Wroclaw 2026: dziesięć lat pomysłów, które zmieniają rzeczywistość -
W Hydropolis ruszyła wystawa „Woda a moda”. Ile wody kryje się w ubraniach?