Kolejne 400 czujek czadu trafi do wrocławian. W ramach tej akcji przyniosą je do domu
Wrocław rozdysponuje kolejne 400 czujek czadu, które mogą uchronić przed tragedią. To kolejna akcja zorganizowana przez jednostki miejskie, mająca na celu poprawę bezpieczeństwa mieszkańców.
Czad nazywany jest „cichym zabójcą”, bo potrafi doprowadzić do tragedii, nie dając żadnych zauważalnych ani odczuwalnych przez człowieka znaków. Powstaje on najczęściej wskutek niepełnego spalania paliw (gazu, węgla, drewna), zazwyczaj z powodu awarii urządzeń grzewczych lub braku właściwej wentylacji. Obecność tego niebezpiecznego gazu w porę może wykryć specjalna czujka.
Wrocławski magistrat już w połowie stycznia rozpoczął bezpłatne przekazywanie mieszkańcom 700 takich urządzeń. Trafiły one do osób, które zgłosiły się z kartą Nasz Wrocław lub Wrocławską Kartą Seniora do specjalnych punktów.
Teraz akcję bezpłatnego rozdawania czujek czadu rozpoczyna MOPS. Ośrodek zamierza przekazać 400 takich urządzeń swoim podopiecznym. Czujki mają być rozdawane podczas wizyt pracowników socjalnych w mieszkaniach osób potrzebujących pomocy.
– Dziś rozpoczynamy kolejny etap przekazywania czujek czadu mieszkańcom Wrocławia. Staramy się, żeby trafiły do osób, którym będą najbardziej potrzebne – starszych, samotnych, z niepełnosprawnościami. Mamy nadzieję, że dzięki temu mieszkania osób, którym pomagamy, będą bezpieczniejsze, a mieszkańcy spokojniejsi – mówi Andrzej Mańkowski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we Wrocławiu.
Problem występowania czadu pojawia się praktycznie każdej zimy. Tylko w tym sezonie na terenie Wrocławia odnotowano już 50 zdarzeń związanych z obecnością tlenku węgla. Czujki to urządzenia na baterie, które pozwalają na szybkie wykrycie niebezpiecznej dla człowieka substancji, dzięki czemu w porę można opuścić zaczadzone mieszkanie i wezwać pomoc.
Pracownicy MOPS-u wraz z czujkami przekazują swoim podopiecznym materiały informacyjne związane z montażem urządzenia, zasadami użytkowania oraz wskazówkami dotyczącymi konserwacji i wymiany baterii. Pracownicy socjalni podczas wizyt wyjaśniają, gdzie najlepiej zamontować urządzenie oraz jak sprawdzać jego sprawność, aby rzeczywiście zwiększało poziom bezpieczeństwa w domu.
Program skierowany jest do osób znajdujących się w kryzysie finansowym, dla których zakup czujki (to koszt ok. 100 zł) może stanowić istotne obciążenie budżetu domowego.
– Uważamy, że taki czujnik czadu powinien mieć każdy mieszkaniec Wrocławia, który posiada piec gazowy lub węglowy – może mu to po prostu uratować życie – komentuje Agnieszka Wojkowska-Kęsicka, zastępca kierownika Zespołu Terenowej Pracy Socjalnej nr 5.
Najpopularniejsze teraz
-
Wielkie inwestycje MPWiK Wrocław. Nowe wodociągi, kanalizacja i modernizacja oczyszczalni -
Trwają prace na ulicy Ruskiej -
Ulica Wysoka wypiękniała. Koniec remontu kolejnej kamienicy -
Koszykarze Śląska Wrocław łatwo poradzili sobie z Astorią Bydgoszcz -
Jak zmieni się Wrocław? Podsumowanie XXXVIII sesji Rady Miejskiej -
Trener Ante Simundza przed meczem z Wieczystą Kraków: Cały czas wierzę w drużynę -
Upragniona hala sportowa przy Szkole Podstawowej nr 76 we Wrocławiu -
Zmiana czasu a zegar biologiczny. Organizm potrzebuje kilku dni, by się przestawić -
Czas na Twój ruch! Ruszyła VI edycja Wielkiej Bitwy o Start-up -
W końcu wygrana! Śląsk opuszcza strefę spadkową! -
Beże i brązy nie muszą być nudne! Jak ciekawie wkomponować je do swojego wnętrza? -
Słoneczna Portugalia bliżej Dolnego Śląska. Ryanair ogłasza czwartą nowość na lato 2027 – lecimy do Faro! -
Tylko jedna taka noc w roku. Noc Pokazów kończy sezon Fontanny Multimedialnej -
Jaki golf męski sprawdzi się na jesień? 5 wzorów, kolorów i fasonów, na które warto zwrócić uwagę -
Dojazd na Cmentarz Osobowicki. Jakie utrudnienia na Osobowicach przed 1 listopada? [WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH 2025]