Wrocławska Ekostraż ratuje 1,6 tys. zwierząt rocznie. Teraz liczy na „wigilijny cud”

Wroclife • 2025-12-02

Wrocławska Ekostraż ruszyła z kampanią „Podaruj wigilijny cud psom odebranym z łańcucha”. Jej celem jest zbiórka funduszy na remont azylu przy ul. Miłoszyckiej, w którym pomoc otrzymują domowe i dzikie zwierzęta trafiające do Ekostraży z różnego rodzaju interwencji.

Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt Ekostraż to organizacja pozarządowa, która zajmuje się ratowaniem zwierząt. Rocznie pod skrzydła stowarzyszenia trafia nawet ponad 1,6 tys. zwierząt z różnych interwencji. Wśród nich są psy na łańcuchach, ofiary przemocy i poważnych zaniedbań. Zwierzęta po traumatycznych przeżyciach trafiają do ośrodka we Wrocławiu, gdzie wolontariusze starają się zapewnić im bezpieczeństwo i komfort.

– Ratujemy zwierzęta w najtrudniejszych momentach ich życia. Ale dziś to nasze miejsce ratunku – azyl – wymaga natychmiastowej pomocy. Nie możemy pozwolić, aby pies odebrany z łańcucha zimą trafiał do pomieszczenia, w którym wilgoć wraca po każdym deszczu. Dlatego prosimy o wsparcie – mówi Honorata Kołodziejska-Karaś z zarządu Ekostraży.

Remont ośrodka przy ul. Miłoszyckiej został wyceniony na ponad 420 tys. zł. Budynek, w którym mieści się azyl, został użyczony organizacji siedem lat temu przez ówczesne władze Wrocławia. Od tamtej pory prowadzone były bieżące prace naprawcze. Pod koniec ubiegłego roku budynek został przekazany na własność stowarzyszenia, które zaplanowało kompleksowy remont. Stan techniczny obiektu jest zły: ściany wymagają ocieplenia, na strychu i w części pomieszczeń pojawia się wilgoć i pleśń, a dach i rynny nie chronią przed wodą dostającą się do środka. Przez to zwierzęta trafiają do warunków, które nie są dla nich wystarczająco bezpieczne, zwłaszcza dla tych, które przyjeżdżają chore, wyziębione lub po wieloletniej przemocy.

„Pyszczkami” prowadzonej w grudniu kampanii charytatywnej są Rysik (który spędził 7 lat na łańcuchu), Strupek (chory kundelek przechowywany w dziurze przy kurniku) oraz Guzik (starszy pies, który stracił dom w trakcie powodzi).

Akcji towarzyszy wigilijny spot, który pokazuje samotność psa pozostawionego na łańcuchu zimą:

– Każda wpłata przybliża nas do stworzenia bezpiecznego, ciepłego i zdrowego miejsca dla zwierząt po traumach. To jest ich wigilijny cud: ciepło i dach nad głową, którego nigdy nie miały – dodaje Honorata Kołodziejska-Karaś.

Darowiznę można przekazać przez stronę: www.ekostraz.pl/cud.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej