Płatne parkowanie na 5 ulicach Nadodrza. Jest termin uruchomienia 14 kolejnych parkomatów

Wroclife • 2025-11-12

Większość nowych płatnych miejsc parkingowych na ulicach Rydygiera, św. Wincentego, Brodatego, Śrutowej i Nobla jest już wyznaczona od dawna, ale rozpoczęcie pobierania opłat nieco się opóźniło. Jednak co się odwlecze, to nie uciecze – miasto właśnie podało termin startu nowej strefy, w której będziemy płacić za parkowanie.

Od 24 listopada (ostatni poniedziałek miesiąca) za parkowanie na wspomnianych ulicach trzeba będzie płacić. Rozszerzenie SPP obejmuje łącznie 185 miejsc, które będą obsługiwane przez 14 dodatkowych parkomatów.

Miejsca na ulicach Rydygiera, św. Wincentego, Henryka Brodatego, Śrutowej oraz Nobla w znacznej części zostały wyznaczone i oznakowane już jakiś czas temu, a uruchomienie odpłatności było planowane na początek jesieni. Uruchomienie odpłatności przesunięto jednak ze względu na konieczność przeprowadzenia w tej okolicy prac na sieci gazowej.

Jak tłumaczą urzędnicy ZDiUM-u, ustanowienie nowych miejsc płatnego parkowania jest realizacją postulatów zgłaszanych przez miejscową radę osiedla i mieszkańców. – Nadodrze, jako osiedle położone w ścisłym centrum i w pobliżu Rynku, zmaga się ze sporym deficytem miejsc postojowych. W miejscach objętych opłatami w ubiegłych latach widać już korzystne zmiany, z których najważniejszymi są rotacja aut na miejscach postojowych i uporządkowanie przestrzeni – czytamy w uzasadnieniu decyzji.

Nowe miejsca płatnego parkowania na Nadodrzu:

  • na ul. Rydygiera – 7 parkomatów, 82 miejsca,

  • na ul. św. Wincentego – 2 parkomaty, 17 miejsc,

  • na ul. Brodatego – 3 parkomaty, 65 miejsc,

  • na ul. Śrutowej – 1 parkomat, 8 miejsc,

  • na ul. Nobla – 1 parkomat, 13 miejsc.

Wspomniane ulice wchodzą w skład podstrefy X Strefy Płatnego Parkowania, w której opłaty obowiązują w dni robocze od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00–18:00. Zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej Wrocławia opłaty za postój wnoszone w parkomatach, aplikacjach mobilnych (AnyPark albo SkyCash) lub BLIKIEM wynoszą:

  • pierwsza godzina – 3 zł,

  • druga godzina – 3,10 zł,

  • trzecia godzina – 3,30 zł,

  • czwarta i każda kolejna godzina – 3 zł.

Zameldowani mieszkańcy podstref mogą kupić abonament w korzystnej cenie. Za parkowanie pierwszego pojazdu przypisanego do konkretnego adresu zapłacimy: 10 zł za miesiąc, 50 zł za pół roku lub 100 zł za rok.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej