Villa Colonia – to tu podpisano akt kapitulacji Festung Breslau
Okazała willa na Krzykach to świadek lokalnej historii. W Villa Colonia przy ul. Rapackiego w 1945 roku podpisano akt kapitulacji Festung Breslau, rozpoczynając tym samym powrót Wrocławia do Polski.
Villa Colonia to jedna z wielu willi stojących na terenie spokojnego, zielonego osiedla Krzyki (nie chodzi tu o dawną dzielnicę, a „Krzyki właściwe”, których granice pokrywają się z dawną niemiecką osadą Krietern, co na język polski można przetłumaczyć jako „kłótnicy”). Budowla przy ul. Rapackiego 14, o charakterystycznym zielonym kolorze, choć znajduje się poza ścisłym centrum – w okolicy, do której rzadko dociera turysta – jest ważnym elementem historii Wrocławia. To właśnie tutaj podpisano akt kapitulacji Festung Breslau.
Sam budynek powstał na początku XX wieku. Willa została połączona z mniejszym domem przy Krieternstrasse (dzisiejszej ul. ks. Pawła Wawrzyniaka). Architektonicznie to obiekt o powierzchni ok. 590 mkw., z dwiema kondygnacjami, piwnicą i poddaszem. Według niedawnego ogłoszenia o sprzedaży, wewnątrz zachowało się jeszcze część historycznego wyposażenia, w tym stół, na którym najprawdopodobniej podpisano historyczne dokumenty.
Do tej pory jednoznacznie nie ustalono, do czego nawiązuje jej nazwa. Jedna z teorii głosi, że willa została tak nazwana, bo znajdowała się na peryferiach, które do dziś często określa się mianem kolonii. Inna teoria jest bardziej przyziemna i wiąże nazwę budowli z wodą kolońską, którą miał handlować jeden z jej właścicieli.
Leksykon architektury Wrocławia podaje, że willa została wzniesiona dla Theodora Lutzenkirchena. Wśród jej przedwojennych mieszkańców wymieniani są też aptekarz o nazwisku Wieczorek (to on miał mieć w ofercie swojej apteki wodę kolońską) oraz kupiec Hans Günther Olowinsky, który był jej najemcą.
Prawdziwego, historycznego znaczenia willa z Krzyków nabrała pod koniec II wojny światowej. To właśnie w tym miejscu 6 maja 1945 r. generałowie Hermann Niehoff i Władimir Głuzdowski oficjalnie podpisali akt kapitulacji Festung Breslau. Przez wiele lat było to jednak tajemnicą dla polskich historyków, którzy sądzili, że dokument wynegocjowany w sztabie przy ul. Kamiennej podpisano w miejscowości Pszenno pod Świdnicą.
– Moim zdaniem wynikało to z niewiedzy Polaków, którzy przybyli do miasta, ponieważ w niemieckich wspomnieniach i sowieckich materiałach jest wyraźnie zaznaczane gdzie, kiedy i jak przebiegał proces kapitulacji. 6 maja 1945 r. Pszenno było wtedy wciąż w rękach niemieckich, więc nie jest możliwym, aby Sowieci w tym czasie podpisywali tam cokolwiek – zauważa Jacek Cielecki, twórca projektu „Echa z Festung Breslau”, główny specjalista Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN we Wrocławiu.
Historyk wyjaśnia, że wybór Villa Colonia na miejsce podpisania aktu był oczywisty, ponieważ w momencie kapitulacji mieścił się tam sztab 22. Korpusu Strzeleckiego, odpowiedzialnego za front na południu miasta. To właśnie na tym odcinku doszło też do pierwszych spotkań parlamentariuszy.
– To, że budowla z prywatnego mieszkania została przekształcona w miejsce o charakterze wojskowo-politycznym, była to normalna praktyka wśród oddziałów wojskowych, aby sztaby lokować w dużych budynkach, które pomieszczą żołnierzy z mapami, radiostacjami i innym sprzętem potrzebnym do pracy sztabowej – tak też było w tym przypadku. Atutem była tu spokojna okolica, poza zasięgiem niemieckich moździerzy, w miarę blisko frontu i w niezniszczonej zabudowie mieszkalnej – wylicza Cielecki.
Choć akt kapitulacji Festung Breslau to wydarzenie ważne z punktu widzenia lokalnej historii, w skali globalnej było już tylko formalnością.
– W skali makro podpisanie aktu kapitulacji Festung Breslau miało niewielkie znaczenie historyczne, ponieważ II wojna światowa miała się ku końcowi, 8 maja bezwarunkowo skapitulowała III Rzesza, więc te dwa dni później miasto by się również musiało poddać. W skali mikro – sowiecka 6. Armia uniknęła kompromitacji, że nie zdobyła miasta, które szturmowała od trzech miesięcy, choć i tak Związek Sowiecki niechętnie chwalił się walkami o Wrocław – ocenia Jacek Cielecki. – Do skali mikro możemy dodać, że dzięki temu zachowało się trochę więcej tkanki miejskiej, choć i tak od przełomu kwietnia i maja 1945 r. na frontach we Wrocławiu panowała stagnacja – obie strony były zbyt wyczerpane. Wybór miejsca na podpis kapitulacji tak naprawdę nie miał znaczenia – po śmierci Hitlera i upadku Berlina Niehoff był zwolniony przez 17. Armię z obowiązku walki o miasto, a Głuzdowski za wszelką cenę chciał Koniewowi pokazać dokument kapitulacji – dodaje.
Twórca projektu „Echa z Festung Breslau” zdradza też ciekawostkę, że po podpisaniu aktu kapitulacji generał Hermann Niehoff przebywał w willi jeszcze przez kolejne dwa tygodnie, a dopiero później został odesłany do niewoli.
Po wojnie w Villa Colonia mieściła się siedziba Izby Skarbowej. Później przez pewien czas mieszkali tam pracownicy naukowi wrocławskich uczelni. Dziś jest to budynek prywatny, zachowany w bardzo dobrym stanie. Na jego elewacji umieszczono pamiątkową tablicę.
– Budynek jest na chwilę obecną promowany w całkiem przyzwoity sposób, ponieważ co roku – 6 maja – wspominana jest Villa Colonia w mediach jako miejsce nierozłącznie związane z kapitulacją niemieckiego garnizonu Festung Breslau. Dodatkowo często przewodnicy miejscy prowadzą grupy turystów w to miejsce. W 30. rocznicę podpisania kapitulacji w tym miejscu odsłonięto tablicę pamiątkową, której treść do dnia dzisiejszego się zdewaluowała, ponieważ nie możemy mówić o „wyzwoleniu” Wrocławia w 1945 r., jak i o tym, że bojowy trud żołnierzy radzieckich przywrócił piastowski Wrocław Polsce – zauważa Jacek Cielecki.
W przeszłości pojawiały się pomysły stworzenia w tym miejscu muzeum, ale jak dotąd nie zostały one zrealizowane.
– Quasi-muzeum Festung Breslau kiedyś istniało i mieściło się w dawnym, improwizowanym punkcie dowodzenia komendantury twierdzy pod Bastionem Sakwowym. Co ciekawe, owe podziemia nadal zachowały swój militarny charakter i w chwili obecnej są nieużytkiem – dodaje historyk.
Dowiedz się więcej o losach Wrocławia
Więcej o losach wojennego i tuż powojennego Wrocławia można dowiedzieć w Centrum Historii Zajezdnia. Wystawa „Wrocław 1945–2016” to wyjątkowa podróż przez dramatyczne losy miasta – od wojennych zniszczeń, przez trudny czas powojenny, aż po dynamiczny rozwój w kolejnych dekadach.
W Zajezdni zobaczysz unikalne zdjęcia i filmy ze zrujnowanego Wrocławia, poczujesz atmosferę tamtych dni i dowiesz się, co przeżywali zarówno ci, którzy musieli opuścić swoje domy, jak i ci, którzy przyjechali tu, by zacząć nowe życie. To nie tylko wystawa – to żywa opowieść o ludziach, emocjach i odbudowie miasta z ruin.
Centrum Historii Zajezdnia – więcej na: zajezdnia.org.
MATERIAŁ POWSTAŁ W RAMACH WSPÓŁPRACY Z CENTRUM HISTORII ZAJEZDNIA Z OKAZJI ROKU POJEDNIANIA 2025
Najpopularniejsze teraz
-
Nowe zasady parkowania przy Magnolii. Jak zmienił się parking? [ZOBACZ ZDJĘCIA] -
Śląsk Wrocław planuje wzmocnić kadrę przynajmniej trzema zawodnikami. Znamy pierwsze nazwisko, które jest wiązane z klubem. To środkowy pomocnik -
Woda jako źródło życia: MPWiK i Strażacy razem na rzecz mieszkańców! -
Citroën C5 Aircross – komfortowy SUV już od 999 zł netto miesięcznie z ochroną Citroën We Care do 8 lat – sprawdź aktualne promocje w salonie Citroen MM Cars, Wrocław al. Karkonoska 50 -
Błaszczykowski, Boruc, Piszczek i Mila kontra Del Piero, Rivaldo, Quaresma i Szewczenko. Już jutro wielki mecz legend na Tarczyński Arena [Jak dojechać] -
Polska - Reszta Świata na Tarczyński Arena. Błaszczykowski, Mila, Piszczek Boruc vs. Del Piero, Rivaldo. Zobacz zdjęcia, Polacy nie dali szans rywalom. -
Płatny Facebook, Instagram i WhatsApp? Meta zaczyna gotowanie żaby -
Poznaj najpiękniejsze trasy kolejowe regionu. Wraca Dolnośląski Bilet Weekendowy -
Ponad 650 mieszkań na wynajem. SIM Wrocław szykuje inwestycję na Wojszycach -
Najlepsze technika we Wrocławiu. Które technikum wybrać? [LISTA, RANKING 2022] -
Sprawdź, dokąd polecą Wrocławianie na długi weekend czerwcowy -
Miasto wyremontuje ulicę Zaporoską -
Płatne parkowanie pod Magnolią. Znamy nowe zasady! -
Niedziela handlowa przed Wielkanocą. Jak w tą niedzielę otwarte są centra handlowe we Wrocławiu? [27.04.2025] -
Rusza nabór wniosków na lokalne inicjatywy mieszkańców Dolnego Śląska