Już nie tylko żółto-czarne. Koleje Dolnośląskie wypuściły pociągi pomalowane na niebiesko
W czwartek na tory Dolnego Śląska wyruszyły dwa pociągi Kolei Dolnośląskich w niebieskim malowaniu. Dla wielu pasażerów może to być nie lada zaskoczenie, bo przewoźnik przyzwyczaił nas do jednolitej floty w charakterystycznym żółtym-czarnym malowaniu.
Niebieskie pociągi Kolei Dolnośląskich to element promocji Unii Europejskiej. Nowe malowanie zyskały dwa pojazdy Elf, które standardowo kursować będą na trasie z Wrocławia do Legnicy.
Start „unijnych” pociągów zbiegł się w czasie z ogłoszeniem pozyskania przez spółkę dużego dofinansowania ze środków wspólnoty. Koleje Dolnośląskie otrzymają z UE 618 mln zł dotacji na kolej. Dofinansowanie ma posłużyć do zakupu łącznie 20 nowych pociągów, które już zostały zamówione przez dolnośląskiego przewoźnika i są produkowane w bydgoskiej fabryce PESA.
Obecne dofinansowanie to kolejna pula pieniędzy przekazana Dolnemu Śląskowi na rozwój kolejnictwa. Łącznie z programów unijnych pozyskano na te cele już prawie 2,5 mld zł.
– Blisko dwa i pół miliarda złotych zasiliło inicjatywy kolejowe w naszym województwie. To środki, dzięki którym rewitalizujemy linie kolejowe, po których jeżdżą pociągi zakupione również przy wsparciu środków unijnych. W ten sposób ziszcza się to, o czym często mówię: Dolny Śląsk jest infrastrukturalnym sercem Polski – powiedział Paweł Gancarz, marszałek Województwa Dolnośląskiego.
Dwa pociągi w unijnych barwach ruszyły na tory naszego województwa 11 września 2025 roku. To podkreślenie faktu, że łącznie z obecnych 88 pojazdów w parku taborowym KD aż 84 zostało zakupionych lub zmodernizowanych ze środków pochodzących z Funduszy Europejskich.
– Koleje Dolnośląskie dysponują obecnie 88 pociągami, z czego zakup 84 dofinansowała Unia Europejska. Średni poziom dofinansowania na wszystkich projektach UE Kolei Dolnośląskich przekracza 70 proc. A nie zapominajmy, że do Karpacza, Chocianowa czy Bielawy docieramy po torach w zarządzie województwa, które również są współfinansowane z Funduszy Europejskich – mówi Michał Rado, wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego odpowiedzialny za kolej.
Warto zaznaczyć, że kolejowa rewolucja na Dolnym Śląsku trwa już od 15 lat i jest prowadzona niezależnie od konfiguracji politycznych w sejmiku i zarządzie województwa. Pierwszą samorządową linią było połączenie do Trzebnicy, które do dziś cieszy się ogromną popularnością mieszkańców aglomercji.
– Na linii do Trzebnicy jeżdżą hybrydowe pociągi KD, a sama linia była od pierwszej rewitalizacji finansowana ze środków unijnych. Jestem dumny, że te setki milionów, zarówno na nowoczesne pociągi, jak i na tę linię, stanowią część tych miliardów, o których tu dziś mówimy – komentował w czwartek Marek Łapiński, radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, był marszałek województwa za którego czasów powołano do życia Koleje Dolnośląskie.
Najpopularniejsze teraz
-
Mężczyzna sforsował ogrodzenie lotniska i wszedł na pokład samolotu do Palermo -
Plastik jest wszędzie. Naukowcy z Wrocławia sprawdzili, jak jego najmniejsze cząstki działają na komórki -
Nie żyje Stanisław Szelc, ikona wrocławskiej kultury -
Duże zmiany w komunikacji i spór o kostkę. Co czeka Wrocław od 26 września? -
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne -
51 samorządów dąży do utworzenia Metropolii Wrocławskiej. Znamy szczegóły i założenia projektu ustawy -
Elektryczne czy wodorowe autobusy? Samorządy stoją przed wyborem technologii -
Estakady na Sobieskiego przejdą remont. Co się zmieni? -
Na Tarczyński Arenie zagrają legendy futbolu -
„Spartan dla szkół” wraca po raz 18. Z zajęć sportowych korzystają tysiące dzieci -
Miasta dla ludzi, nie dla aut. O co naprawdę chodzi w Dniu bez Samochodu? -
Śląsk Wrocław przegrywa w Krakowie z Wisłą 2:1. Wypowiedzi pomeczowe -
Straż Miejska przesiada się na lepszy sprzęt. 15 nowych pojazdów i dodatkowe wyposażenie -
Śląsk znów traci punkty w końcówce meczu -
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]