Pożar ciężarówki na Autostradzie A4. Policjanci gasili go samochodowymi gaśnicami [WIDEO]
Ponad 25 samochodowych gaśnic posłużyło do zapobieżenia rozprzestrzenieniu się pożaru ciężarówki, do którego doszło na autostradzie A4. Do palącej się ciężarówki pierwsi dotarli policjanci, którzy nie wahali się, by zacząć akcję gaśniczą jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej.
Choć ugaszenie płonącej ciężarówki gaśnicami jest raczej niemożliwe, sprzęt znajdujący się na wyposażeniu kilku samochodów zapobiegł rozprzestrzenieniu się ognia na sąsiednie pole. Jako pierwsi na miejscu pożaru pojawili się policjanci z Legnicy, jadący autostradą na służbę.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu, ale policja dopiero teraz ujawnia szczegóły interwencji i pokazuje zapis z kamery na mundurze jednego z funkcjonariuszy. Mundurowi, choć nie byli wzywani do tej interwencji, po zauważeniu kierowcy w potrzebie natychmiast zatrzymali radiowóz i ruszyli do pomocy.
– Z auta ciężarowego na poboczu wydobywały się kłęby dymu i ognia, a kierowca próbował ratować swój dobytek. Mundurowi od razu podbiegli do niego, by przemieścić go w bezpieczne miejsce. Zatamowali też ruch na autostradzie w obu kierunkach i nakazali zatrzymanie nadjeżdżających aut w bezpiecznej odległości. Powiadomili swojego dyżurnego i wezwali na miejsce służby pomocowe – mówi asp. szt. Monika Kaleta z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Po zabezpieczeniu terenu mundurowi ruszyli z akcją gaśniczą. Gaśnica z radiowozu pozwoliła jedynie na kilka minut akcji, dlatego funkcjonariusze natychmiast zaczęli prosić przejeżdżających drogą kierowców o gaśnice. 25 z nich przekazało swój sprzęt, co wprawdzie nie pozwoliło całkowicie ugasić palącego się pojazdu, ale zapobiegło rozprzestrzenieniu ognia.
– Współpraca z uczestnikami ruchu drogowego była błyskawiczna i policjanci zdobyli kolejne 25 gaśnic, by móc dalej ratować auto i towar się na nim znajdujący. Zauważyli jednocześnie, że ogień zajął również pobliskie pola uprawne, dlatego postanowili ugasić i tam ogień, by zabezpieczyć tereny zielone oraz uprawy przed całkowitym zniszczeniem. Trawa była bardzo sucha, a na polu znajdowała się pszenica. Do tego akcję gaśniczą utrudniał mocny wiatr. Ogień bardzo łatwo i szybko mógł się rozprzestrzenić. Liczyła się każda sekunda – dodaje policjantka.
Dzięki utworzeniu przez kierowców tzw. korytarza życia, na miejsce sprawnie mogła dotrzeć straż pożarna, która zajęła się ugaszeniem pojazdu. Dzięki sprawnej interwencji policjantów i współpracy innych kierowców w zdarzeniu nie ucierpiała żadna osoba. Skutecznie udało się też zapobiec rozprzestrzenieniu ognia.
Najpopularniejsze teraz
-
Sylwester Polsatu po raz pierwszy we Wrocławiu. Wielki koncert na placu Wolności -
Rewolucja kadrowa w Śląsku Wrocław trwa. Kolejna zmiana w klubie -
Ryanair i Port Lotniczy Wrocław. 25 mln pasażerów w ponad 20 lat -
Ceny mieszkań we Wrocławiu w górę. W innych miastach przegrywają z inflacją -
Kiedy otwarcie lodowisk we Wrocławiu? Ile zapłacimy za godzinę ślizgania? -
Na Partynicach powstanie nowy park. Mieszkańcy mogą zdecydować, jak będzie wyglądał -
Ante Simundza nie jest już trenerem Śląska Wrocław -
Juniorzy Panthers Wrocław w finale! Rozgromili rywali i powalczą o mistrzostwo Polski -
Profilaktyka zdrowotna dla studentów. UEW stawia na badania i edukację -
Śląsk przegrał w Radomiu. Koniec Ante Simundzy? -
Regały chromowane w magazynie gastronomicznym – nośność, wysokość i zgodność z HACCP -
Wyszukiwarka grobów Wrocław. Jak znaleźć grób na cmentarzu we Wrocławiu? [CMENTARZ OSOBOWICKI, GRABISZYŃSKI, PSIE POLE - WYSZUKIWARKA] -
Zakończyła się budowa obwodnicy Dzierżoniowa. Domknięto kluczową inwestycję na Dolnym Śląsku -
Brochów: stare osiedle kolejarzy czeka na odnowę. Trwają konsultacje społeczne -
Wrocław ma nowego krasnala. „Przybył z dalekiego Lwowa”