Zaczęło się: wrocławianin na wakacje, pies do schroniska
Lato i okres wakacyjny to trudny czas dla Wrocławskiego Schroniska dla Zwierząt. W tym okresie nie tylko jest mniej osób zainteresowanych adopcją zwierzęcia, ale co gorsze – przybywa porzuconych psów i kotów. Tylko w ostatni weekend do schroniska trafiło aż 39 nowych zwierzaków.
Pies lub kot to zobowiązanie i odpowiedzialność na długie lata. Niestety, są wśród nas osoby, które tego nie rozumieją. Dla niektórych zwierzę to tylko chwilowa „rozrywka”, która staje na drodze do letnich wyjazdów i innych aktywności. Na liczne porzucenia w okresie letnim od dawna skarżą się schroniska dla zwierząt oraz organizacje pozarządowe.
Choć szczyt sezonu wakacyjnego dopiero przed nami, Wrocławskie Schronisko dla Zwierząt już zaczyna odczuwać wspomniany trend. Tylko w ubiegły weekend do ośrodka przy ul. Ślazowej trafiło aż 17 psów i 12 kotów.
– Pracownicy naszego biura przez cały weekend dwoili się i troili, by zapewnić opiekę nowym zwierzętom. Za ich zaangażowanie należą się ogromne podziękowania – mówi Aleksandra Cukier z wrocławskiego schroniska.
Wśród nowych pensjonariuszy są m.in. szczeniaki porzucone w jednym z wrocławskich parków, gdzie odnalazł je przypadkowy biegacz. Niestety, przybywa też zwierząt pozostawianych przez prywatnych właścicieli, którym zwierzęta przeszkadzają w realizacji wakacyjnych planów. Mimo licznych apeli i akcji uświadamiających, porzucanie zwierząt z powodu wyjazdu na urlop to wciąż bolesny i obecny w naszym mieście problem.
Wrocławskie schronisko apeluje: – Nie zostawiajcie swoich czworonogów pod opieką ulicy. Istnieje wiele alternatywnych rozwiązań – hotele dla zwierząt, opieka rodzinna, pomoc znajomych. Porzucenie psa lub kota to nie tylko moralnie naganne działanie, ale także przestępstwo.
Tylko w tym roku z budżetu Wrocławia na opiekę nad bezdomnymi i wolno żyjącymi zwierzętami wydane zostanie prawie 4,7 mln zł, w tym 600 tys. zł na pomoc kotom wolno żyjącym. Dodatkowo miasto przeznacza 120 tys. zł na finansowe wsparcie organizacji opiekujących się tymi kotami.
– Wrocławskie schronisko to nie tylko budynek — to ludzie i zwierzęta, które codziennie czekają na nowe, lepsze życie. Dzięki zaangażowaniu mieszkańców i odpowiedzialnemu podejściu do zwierząt możemy wspólnie uczynić Wrocław miastem przyjaznym także dla naszych czworonożnych przyjaciół – komentuje Joanna Czerkasow z Departamentu Różnorodności Społecznej Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Dla schroniska największym wsparciem jest adopcja zwierzęcia. Każdy, kto rozważa przygarnięcie psa lub kota, może właśnie teraz pomóc najbardziej.
Najpopularniejsze teraz
-
Toni Golem przed meczem z Piastem: Widać reakcję zawodników -
Nordycka Noc Saunowa w Aquaparku Wrocław. Skandynawskie rytuały i nocne saunowanie -
Politechnika Wrocławska z ponad pół miliarda złotych na rozwój badań -
Dworzec w Oleśnicy najlepszy w Polsce. Zabytkowy budynek zyskał drugie życie -
Co robić w weekend we Wrocławiu? Planszówki, swingowy bal i spacer śladami dawnych nekropolii -
Jared Coleman-Jones wraca do Śląska Wrocław. Podkoszowy ponownie zagra w Hali Orbita -
Rękopis „Pana Tadeusza”, fotografie Melchiora Wańkowicza i tańsze książki. Tydzień Niepodległości w Ossolineum -
Podział punków na Tarczyński Arenie. Śląsk zremisował z Piastem Gliwice [GALERIA ZDJĘĆ] -
11 listopada w Centrum Historii Zajezdnia. Warsztaty, wystawa i Radosna Parada Niepodległości -
Listopad na Tarczyński Arenie. Mecz reprezentacji, lodowisko i wiele innych atrakcji -
Sylwester Polsatu po raz pierwszy we Wrocławiu. Wielki koncert na placu Wolności -
Regały chromowane w magazynie gastronomicznym – nośność, wysokość i zgodność z HACCP -
Beże i brązy nie muszą być nudne! Jak ciekawie wkomponować je do swojego wnętrza? -
Zakończyła się budowa obwodnicy Dzierżoniowa. Domknięto kluczową inwestycję na Dolnym Śląsku -
Ceny mieszkań we Wrocławiu w górę. W innych miastach przegrywają z inflacją