Tyniec k. Wrocławia: Próba gwałtu na szkolnym korytarzu. Wójt przyznaje: „bezpieczeństwo uczniów nie było wystarczająco zabezpieczone”

Wroclife • 2025-04-03

Śledczy badają okoliczności zdarzenia, do którego miało dojść w drugiej połowie marca na terenie szkoły w Tyńcu Małym pod Wrocławiem. Według relacji medialnych na szkolnym korytarzu miało dojść do brutalnego ataku na tle seksualnym. – Wstępne ustalenia wykazały, że bezpieczeństwo uczniów podczas przerw nie było wystarczająco zabezpieczone – przyznaje wójt Kobierzyc, Piotr Kopeć, który w czwartek oficjalnie odniósł się do sprawy.

Do ataku na jednego z uczniów miało dojść 21 marca na terenie szkoły. Chłopiec przez pierwsze dni miał jednak nikomu nie powiedzieć o incydencie z udziałem swoich rówieśników. Sprawa wyszła na jaw dopiero po kilku dniach i wtedy ruszyło policyjne śledztwo.

W ubiegłą środę w szkolę miało odbyć się też spotkanie z rodzicami. W czwartek do sprawy odniósł się wójt Kobierzyc, który nadzoruje placówkę w Tyńcu Małym.

– Sprawa wymaga zbadania i analizy, dlatego została przekazana odpowiednim służbom i instytucjom. Wstępne ustalenia wykazały, że podczas przerwy na korytarzu nie było dyżurującego nauczyciela. W związku ze złamaniem tej procedury podjąłem decyzję o złożeniu zawiadomienia do Rzecznika Dyscyplinarnego dla Nauczycieli przy Kuratorium Oświaty we Wrocławiu. W gestii tego organu znajduje się podjęcie decyzji o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego mogącego skutkować zawieszeniem dyrektora szkoły w pełnieniu obowiązków służbowych lub innymi konsekwencjami – przekazał wójt Piotr Kopeć.

W szkole obecnie ma też trwać kontrola wizytatora z Kuratorium Oświaty. Swoje postępowania w tej sprawie prowadzą też organy śledcze. Sama gmina zapowiada wypracowanie rozwiązań, które mają zapobiegać tego typu sytuacjom w przyszłości.

– Dobro dzieci dla mnie - jako wójta, ale przede wszystkim ojca jest celem priorytetowym, dlatego powołałem specjalną grupę ekspertów złożoną m.in. z niezależnych psychologów, pedagogów oraz przedstawicieli gminy. Jej celem jest analiza sytuacji, wypracowanie systemowych rozwiązań oraz udzielenie maksymalnego wsparcia i bezpieczeństwa uczniom w związku z zaistniałą sytuacją. Dodatkowo planujemy długoterminowe działania prewencyjne, polegające na wprowadzeniu odpowiednich zajęć edukacyjnych dla uczniów oraz szkoleń dla nauczycieli – skomentował wójt Kobierzyc.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej