Referendum ws. odwołania Jacka Sutryka. Na ulicach Wrocławia ruszyła zbiórka podpisów

Bartosz Senderek • 2025-01-23

Ruszyła zbiórka podpisów pod wnioskiem o referendum ws. odwołania Prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka. Założyciele komitetu SOS Wrocław mają 60 dni na zebranie ponad 50 tys. podpisów wrocławian. Po tym terminie dowiemy się, czy prezydent pozostanie na stanowisku, czy w jego sprawie odbędzie się referendum.

Obywatelski Komitet Referendalny SOS Wrocław w środę dopełnił formalności i od czwartku ruszył ze zbiórką podpisów. Jej celem jest organizacja we Wrocławiu referendum, w którym mieszkańcy będą mogli zadecydować o odwołaniu prezydenta Jacka Sutryka. Inicjatywa referendalna to pomysł trójki radnych miejskich z klubu Naprawmy Przyszłość, którzy startowali do rady z listy Koalicji Obywatelskiej, ale gdy zagłosowali przeciwko budżetowi autorstwa Prezydenta, zostali z klubu KO wyrzuceni.

Do lokalnych polityków przyłączają się inne organizacje i wrocławscy społecznicy, którym styl rządzenia miastem przez Jacka Sutryka nie podoba się od dłuższego lub krótszego czasu. Pomysłodawcy referendum zarzucają obecnemu prezydentowi, że nie dotrzymuje obietnic wyborczych, a podejmowane przez niego decyzje m.in. dotyczące zatrudnień w jednostkach podległych urzędowi nie są transparentne. Do tego wszystkiego dodają powiązania Jacka Sutryka z uczelnią Collegium Humanum.

– Kilkuletnie rządy Jacka Sutryka to seria upadków z finałem na prokuraturze. Nie możemy pozwolić, by taka sytuacja była nadal codziennością w naszym mieście. Referendum to nasza szansa, żeby pokazać że mamy sprawczość, że nie zgadzamy się na ignorowanie naszych potrzeb a władza powinna pracować na rzecz dobra wspólnego, a nie w imię partykularnych interesów – mówi Krystian Adamski z rady osiedla Jagodno, który w ostatnich wyborach samorządowych reprezentował barwy Koalicji Obywatelskiej.

– Dość arogancji władzy. Dość wykorzystywania miasta do prywatnych celów. Dzisiaj łączymy się ponad podziałami, by przywrócić Wrocławiowi godność, by nasze miasto znowu było piękne i przyjazne. Sięgamy po najwyższy akt demokracji bezpośredniej – wtóruje mu Damian Daszkowski ze Stowarzyszenia WIR – Masz Głos, który w ostatnich wyborach starał się o mandat radnego z poparciem KWW Konfederacja PJJ Bezpartyjni.

Zobacz całą galerię (7 zdjęć)

Członkowie komitetu referendalnego mają teraz 60 dni na zebranie podpisów. Listy będzie można podpisywać u wolontariuszy, którzy mają dyżurować w kilku miejscach Wrocławia, w Rynku, przy galeriach handlowych i kluczowych węzłach komunikacyjnych. Organizatorzy zachęcają też mieszkańców do samodzielnego drukowania kart i zbierania podpisów wśród znajomych.

Zbiórka podpisów i co dalej?

Zbiórka podpisów pod wnioskiem o referendum będzie toczyć się przez najbliższe dwa tygodnie. Jeżeli jej autorom uda się zebrać podpisy 10% mieszkańców uprawnionych do głosowania, których w ostatnich wyborach było 468 tys. (zakładając możliwe błędy proceduralne, komitet będzie potrzebował ponad 50 tys. podpisów) PKW zarządzi referendum – to jeszcze nie oznacza, że prezydent Jacek Sutryk pożegna się ze stanowiskiem.

Dopiero podczas referendum mieszkańcy będą mogli zagłosować za odwołaniem prezydenta lub pozostawieniem go na stanowisku. Tu kluczowy będzie jednak nie tylko wynik, ale i frekwencja. Jeżeli nawet większość osób zagłosuje za odwołaniem prezydenta, ale do urn pójdzie mniej osób niż 3/5 biorących udział w II turze wyborów z ubiegłego roku, prezydent i tak nie zostanie odwołany.

Niepowodzenie zbiórki podpisów lub zwołanego w jej wyniku referendum zakończyłoby się triumfem Jacka Sutryka, bo prezydent nie tylko zachowałby swoje stanowisko, ale i wzmocnił mandat społeczny, tłumacząc że mieszkańcy nadal darzą go zaufaniem.

Nie pierwsza próba zorganizowania referendum

Podjęta w tym roku próba odwołania Prezydenta Wrocława nie jest pierwszą w histroii Wrocławia. W 2015 roku kilka środowisk politycznych (w tym m.in. SLD, Zieloni, PiS, Kukiz'15, KORWiN i Bezpartyjni Samorządowcy) próbowało odwołać ówczesnego prezydenta Rafała Dutkiewicza. Ostatecznie po dwóch miesiącach udało się zebrać ok. 30 tys. podpisów, czyli mniej więcej 3/5 potrzebnej liczby. Referendum wtedy w ogóle nie zostało zorganizowane, a Rafał Dutkiewicz rządzł Wrocławiem do 2018 roku.

Niepowodzeniem zakończyło się też referendum zarządzone przez samego Dutkiewicza. Także we wspomnianym 2015 roku ówczesny prezydent postanowił zapytać mieszkańców m.in. o m.in. o ograniczenie ruchu samochodowego w centrum, pomysł budowy metra i organizację dużych imprez. Wówczas zainteresowanych wypowiedzeniem się w tych sprawach wykazało zaledwe nieco ponad 10% wrocławian. Zgodnie z przepisami taka frekwencja oznacza, że referendum jest nieważne.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej