Wrocław: Prawdziwi policjanci złapali fałszywego agenta CBŚP
Policjanci z Wrocławia na gorącym uczynku zatrzymali 24-letniego mężczyznę podającego się za agenta CBŚP. Zatrzymania udało się dokonać dzięki szybkiej reakcji niedoszłej ofiary i policjantowi, który był w pobliżu.
Do zdarzenie doszło kilka lat temu. Oszuści postanowili wykorzystać jedną ze znanych metod, w ramach której dzwonią do potencjalnej ofiary podając się za funkcjonariusza służ.
– Oszuści nadal posługują się legendami, podając się za bankowców, doradców finansowych, czy jak to było w tym przypadku policjantów. Seniorka mieszkająca na terenie Komisariatu Policji Wrocław Siechnice otrzymała telefon od nieznanego jej mężczyzny podającego się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji, który przekazał kobiecie, że w banku pracują nieuczciwe osoby, które chcą wyłudzić jej pieniądze – potwierdza st. sierż. Mateusz Ziętek z KMP we Wrocławiu.
Policjanci mogli zadziałać wyjątkowo szybko, bo kobieta która była poddawana próbie przez oszustów, skontaktowała się z synem, który podczas rozmowy miał w zasięgu wzroku policjanta i natychmiast przekazał informacje mundurowemu.
– Funkcjonariusz komendy miejskiej natychmiast, poinformował dyżurnego o całym zdarzeniu. Ze względu na to, że do oszustwa dochodziło na terenie Siechnic, na miejsce natychmiast udali się policjanci wyżej wymienionej jednostki. Oszuści prowadzili rozmowę z kobietą około 5 godzin, nie pozwalając rozłączać się jej. Na szczęście cała rozmowa była nadzorowana przez funkcjonariuszy, którzy instruowali seniorkę co ma mówić. Mężczyźni podszywający się pod funkcjonariuszy CBŚP kazali kobiecie włożyć wszystkie oszczędności do reklamówki i następnie wyrzucić je przez okno mieszkania. Po pakunek miał przyjść policjant, który zabezpieczy jej pieniądze – relacjonuje policjant.
Finał sprawy był taki, że po reklamówkę zgłosił się 24-latek, na którego już czekali prawdziwi policjanci, którzy zatrzymali oszusta. Mężczyzna został aresztowany na 3 miesiące i stanie teraz przed sądem. Grozi mu kara nawet do 8 lat więzienia.
Policjanci przypominają o tym, by nie wpuszczać do domu nieznajomych osób, nie przekazywać obcym pieniędzy ani nie wykonywać przelewów na podane konta. Jeśli ktoś informuje nas o wydarzeniu w rodzinie, nieszczęśliwym wypadku, czy zagrożonych środkach w naszym banku, prosimy zadzwonić i potwierdzić taką informację. W razie jakichkolwiek wątpliwości należy natychmiast poinformować Policję. Jeśli wśród nas mamy starsze i samotnie mieszkające osoby - rozmawiajmy z nimi na temat potencjalnych zagrożeń. Przekażmy im informację o tym, że nigdy nie powinny wpuszczać obcych do domu i w żadnym przypadku nie powinny przekazywać pieniędzy osobom nieznanym.
Najpopularniejsze teraz
-
Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach -
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu -
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu -
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena? -
Czy po roku kaucji jest czyściej? Dane mówią: tak, ale nie dla szkła -
Koniec remontów na Ignuta i Rdestowej. Wraca pełny ruch -
Żłobek, praca czy opieka w domu? Jak działa babciowe na Dolnym Śląsku -
Wycieczka szkolna bez godzin w wyszukiwarce. Wrocław uruchomił platformę z blisko 350 propozycjami zajęć -
Jarmark Jadwiżański 2026. Średniowiecze, które można poczuć -
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów” -
Dolny Śląsk stawia na rodzinę. Ruszyła kampania „Czas dla rodziny” -
Uczniowie z Wrocławia uczą się adaptacji do zmian klimatu na własnym podwórku -
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY] -
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem -
Student Day na Partynicach. Wyścigi konne w klimacie Dzikiego Zachodu