Pociąg ze św. Mikołajem będzie jeździł po Wrocławiu. Można jeszcze dołączyć do zabawy!
W najbliższą sobotę, 7 grudnia z okazji wypadających dzień wcześniej Mikołajek po Wrocławiu będzie kursować specjalny pociąg, na pokładzie którego najmłodsi spotkają św. Mikołaja.
Impreza odbywa się w ramach cyklu Kolejowe Zakamarki Wrocławia czyli serii wycieczek po często niedostępnych dla normalnego pasażera trasach kolejowych. Tradycyjnie już skład zabytkowych wagonów serii B z z lat 1928 – 1930 pociągnie spalinowóz “Kociołek” SP42 - 001 z 1970 roku.
Najbliższy przejazd będzie jednak inny niż poprzednie. Wszystko za sprawą obecności na pokładzie pociągów św. Mikołaja i jego pomocnicę, którzy będą zabawiać najmłodszych pasażerów.
– Nie będą to „zwyczajne zakamarki”. Najbliższe, które zaplanowane są na dzień 7 grudnia (sobota), przygotowano z myślą o najmłodszych uczestnikach podróży zabytkowym składem. towarzyszenie zaprasza na wyjątkową odsłonę “Kolejowych zakamarków Wrocławia” ze św. Mikołajem. Ze względu na ten niezwykły dzień, historyczne wagony serii Bi, które wezmą udział w “zakamarkach”, otrzymają odpowiednią aranżację wnętrz. Będzie miała ona nie tylko dekoracyjny charakter, ale również odda tę niezwykłą atmosferę zbliżających się świąt – zapowiada Michał Wychodil, rzecznik prasowy Klubu Sympatyków Kolei we Wrocławiu
Biorące udział w wydarzeniu dzieci otrzymają od Mikołaja prezenty. Na podarki mogą też liczyć dorośli, ale tylko ci, którzy byli grzeczni.
Zobacz całą galerię (19 zdjęć)
Rozkład jazdy został tym razem ułożony również z myślą o najmłodszych, a przewodnik ma zwracać szczególną uwagę na obiekty, którymi zainteresowane będzie dzieci.
Do wyboru są tym razem cztery trasy. Pociąg będzie ruszał z dworca Wrocław Główny: o 9:32 na zwiedzanie zachodniej części miasta (do stacji Kuźniki); o 10:35 do części wschodniej (do Siechnic); o 11:50 na północ (do stacji Nadodrze) oraz o 12:47 po Towarowej Obwodnicy Wrocławia.
Przejazdy w ramach “Kolejowych zakamarków Wrocławia” to nie tylko okazja na poznanie Wrocławia z nowej perspektywy, ale także zwiedzania kabiny maszynisty w historycznej lokomotywie. To już ostatnie tego typu wydarzenie organizowane przez Klub w mijającym roku. Z tego powodu szczególnie warto wziąć udział i wspomóc ratowanie zabytków kolejnictwa. W jednym z wagonów, który zbudowano w 1929 roku, funkcjonuje bar serwujący chłodne i gorące napoje. Ponadto można w nim zakupić robione przez Klub magnesy na lodówkę, z całą masą historycznych lokomotyw i wagonów. Dodatkowo będzie dostępny kalendarz klubowy na rok 2025 z odpowiednio dobranymi fotografiami, również z historycznym taborem kolejowym. Cały zysk ze sprzedaży przeznaczany jest na renowację zabytkowego taboru kolejowego.
Warto też odpowiednio się ubrać, ponieważ wagony nie są ogrzewane. Bilety w cenie 35-45 zł (ulgowe 25-35 zł) dostępne są na stronie kskwroclaw.pl/kolejowe-zakamarki-wroclawia/.
Najpopularniejsze teraz
-
Upragniona hala sportowa przy Szkole Podstawowej nr 76 we Wrocławiu -
Wielkie inwestycje MPWiK Wrocław. Nowe wodociągi, kanalizacja i modernizacja oczyszczalni -
Słoneczna Portugalia bliżej Dolnego Śląska. Ryanair ogłasza czwartą nowość na lato 2027 – lecimy do Faro! -
Jak zmieni się Wrocław? Podsumowanie XXXVIII sesji Rady Miejskiej -
Trwają prace na ulicy Ruskiej -
Ulica Wysoka wypiękniała. Koniec remontu kolejnej kamienicy -
Bakterie, które oczyszczają miasto. MPWiK Wrocław z nagrodą „Polski Produkt Przyszłości” -
Czas na Twój ruch! Ruszyła VI edycja Wielkiej Bitwy o Start-up -
Tylko jedna taka noc w roku. Noc Pokazów kończy sezon Fontanny Multimedialnej -
Zmiana czasu a zegar biologiczny. Organizm potrzebuje kilku dni, by się przestawić -
Rosną ramię w ramię. Wyjątkowe drzewa, które zapuszczają korzenie razem z najmłodszymi wrocławianami -
Beże i brązy nie muszą być nudne! Jak ciekawie wkomponować je do swojego wnętrza? -
Wrocławianie wybrali. Znamy wyniki WBO 2026 – rekordowe 39 mln zł na 30 projektów -
Legendarny humor na wrocławskich torach: Tramwaj „Studio 202” uczcił 70-lecie kultowej audycji -
Wrocław ma nowego krasnala. „Przybył z dalekiego Lwowa”