Wiemy, co prokuratura zarzuca Jackowi Sutrykowi. Przesłuchania trwały do rana
Jacek Sutryk w piątek nad ranem opuścił katowicką prokuraturę, gdzie był przesłuchiwany po zatrzymaniu przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Wiemy, jakie zarzuty prezydentowi postawił prokurator i jak komentuje to sam Sutryk, który uważa sprawę za „absurdalną”.
Przypomnijmy, że prezydent Jacek Sutryk został zatrzymany przez CBA w czwartek rano. Jak ujawniły służby, prezydenta zatrzymano na terenie Wrocławia w jego mieszkaniu i przewieziono do Katowic, gdzie został przesłuchany w tamtejszym wydziale Prokuratury Krajowej. W nocy odbyły się też konfrontacje między zatrzymanymi.
Prok. Tomasz Tadla z PK po zakończeniu czynności przekazał podczas briefingu prasowego, że do zatrzymania doszło w sprawie Collegium Humanum. Wraz z prezydentem Wrocławia wczoraj zatrzymane miały zostać trzy inne osoby, w tym Marian D. członek rady nadzorczej Portu Lotniczego Wrocław.
– Jacek S. stoi pod zarzutem wręczenia korzyści majątkowych byłemu rektorowi Collegium Humanum. Była to łapówka która była wręczona w zamian za za to, aby Jacek S. otrzymał dyplom ukończenia studiów podyplomowych MBA, mimo że tych studiów nie ukończył – przekazał prok. Tadla.
Prokuratura zarzuca też Prezydentowi Wrocławia posługiwanie się fałszywym dyplomem do zasiadania w radach nadzorczych różnych spółek na terenie kraju. Zdaniem prokuratury takie działanie ma charakter wyłudzenia pieniędzy. Prokurator ujawnił, że chodzi to o kwotę co najmniej 230 tys. zł.
Po kilkunastogodzinnych przesłuchaniach i konfrontacjach prezydent Jacek Sutryk opuścił katowicką prokuraturę. Musi on wpłacić 200 tys. zł kaucji, podlega dozorowi policji i ma zakaz kontaktowania się z innymi uczestnikami postępowania.
Sam prezydent Sutryk do winy się nie przyznaje, utrzymuje że jest jak wielu innych studentów Collegium Humanum powinien być w tej sprawie nie oskarżonym, a poszkodowanym.
– Złożyłem obszerne wyjaśnienia po tym, jak pan prokurator postawił mi zarzuty. Na większość tych spraw rozmawialiśmy już prawie dwa lata temu, bo tyle ta sprawa trwa. W związku z tym to nie są dla mnie jakieś nowe rzeczy. Nowe może nie są, ale absurdalne są – ocenił po wyjściu z prokuratury prezydent Jacek Sutryk.
Podczas spotkania z dziennikarzami prezydent Sutryk został zapytany o kontekst polityczny zarzutów i zatrzymania. – Nie wiem jaki ma kontekst, ale jestem przez ostatnich kilka lat poddawany bardzo różnym próbom i bardzo różnym historiom. To wszystko dziwnie wygląda – odpowiedział Prezydent Wrocławia.
Po zwolnieniu z prokuratury Jacek Sutryk może wrócić do pełnienia funkcji Prezydenta Wrocławia, bo zarzucane mu czyny nie mają związku z tą funkcją. Rano prezydent pojawił się w Ratuszu, gdzie zorganizował konerencję prasową.
Najpopularniejsze teraz
-
GALERIA ZDJĘĆ: Śląsk Wrocław wyrwał punkt Widzewowi Łódż przegrywając już dwoma bramkami - ZOBACZ NASZĄ GALERIĘ ZDJĘĆ -
Nowe modele Citroën - komfort, przestrzeń i atrakcyjna cena. -
Nowoczesna mobilność w zasięgu ręki – poznaj samochody Chery i aktualne promocje w Chery MM Cars Wrocław -
Śląsk Wrocław - Widzew Łódź 3:3. Wypowiedzi po meczu -
Co dzieje się z biurami we Wrocławiu? Jak miasto wypada na tle Krakowa, Poznania i Warszawy? -
Co nagle to po diable. Śląsk w końcu doczekał się nowego centra! -
Dlaczego nie warto czekać. Wraca Szkoła Pływania Aquaparku Wrocław! -
Zmiany w komunikacji aglomeracyjnej -
Szalony mecz we Wrocławiu! Śląsk - Widzew 3-3! -
Skwer Karaimski na Sępolnie zyska nowe oblicze. Ruszają przygotowania do gruntownej odnowy -
SILVERBUS wraca. Mobilny punkt dla seniorów -
Arystokratyczny spokój i cztery uzdrawiające źródła. Odkryj Szczawno-Zdrój -
1600-letnie cmentarzysko pod Żórawiną. Nowe odkrycia wrocławskich naukowców -
Pożegnanie z polskim latem. Czas bocianich sejmików -
MPK Wrocław uruchamia licznik wykolejeń. Balawejder: „Chcemy się tym chwalić”