Tłumy na premierze filmu „Wrooklyn Zoo”. Nasze miasto gra tu jedną z głównych ról! [ZDJĘCIA]
Prawie 600 osób, na trzech salach Dolnośląskiego Centrum Filmowego w czwartek premierowo zobaczyło film „Wrooklyn Zoo”. Obraz Krzysztofa Skoniecznego w najbliższy piątek wchodzi do kin w całej Polsce. To interpretacja opowieści o Romeo i Julii osadzona w świecie dzisiejszych nastolatków i… Wrocławia.
„Wrooklyn Zoo” w reż. Krzysztofa Skoniecznego to opowieść o Kosie – najlepszym skejterze Wrocławia i Zorze – piosenkarce z romskiej rodziny z tradycjami. Historia spotkania i miłości nastolatków to współczesna opowieść o Romeo i Julii osadzona w klimatach Pokolenia Z.
Poza Mateuszem Okuą i Natalią Szmidt, film ma jeszcze jednego aktora pierwszoplanowego – Wrocław. Produkcja wręcz zachwyca doskonałymi zdjęciami Wrocławia. Twórcy pokazali jednak nie tylko centrum i atrakcje turystyczne, ale też zajrzeli w mniej oczywiste zakątki miasta. Bohaterowie sporo czasu spędzają w klubie Transpormator przy Tęczowej, a także na terenach przy Stadionie Wrocław. Zaglądają też m.in. do Teatru Współczesnego oraz pod most na Odrze.
Poza debiutantami (dla obojga odtwórców głównych ról, film jest debiutem na dużym ekranie) w produkcji pojawiają się gwiazdy polskiego kina takie, jak Jan Frycz, Renata Dancewicz, Konrad Eleryk czy Hanna Koczewska. Na ekranie zobaczymy też gwiazdy muzyki cygańskiej Don Vasyla i Dzianiego oraz wrocławskiego rapera Zdechłego Osę. Gościem specjalnym produkcji jest legendarny mistrz deskorolki z USA Tony Trujillo. W filmie zgrał też Mateusz Zielonka – twórca wrocławskiej grupy deskorolkowej, której nazwę zawdzięcza cała produkcj.
Wrocławska premiera „Wrooklyn Zoo” odbyła się w Dolnośląskim Centrum Filmowym w ubiegły czwartek. Do udziału w niej zaproszonych zostało 600 osób, w tym aktorzy i twórcy filmu.
Zobacz całą galerię (27 zdjęć)
W trakcie premiery reżyser z dużym sentymentem wspominał moment, w którym w Sali Warszawa kina DCF oglądał z klasą „Ogniem mieczem”, gdzie w tym samym miejscu ma premierę jego najnowszy film, co napawa go ogromną dumą. – Jakie czasy, takie „Ogniem i mieczem”, tylko Skrzetuski zamiast wąsa ma deskorolkę – żartował pochodzący z Wrocławia Skonieczny.
Premiera kinowa już 18 października.
Najpopularniejsze teraz
-
Mężczyzna sforsował ogrodzenie lotniska i wszedł na pokład samolotu do Palermo -
Plastik jest wszędzie. Naukowcy z Wrocławia sprawdzili, jak jego najmniejsze cząstki działają na komórki -
Nie żyje Stanisław Szelc, ikona wrocławskiej kultury -
Duże zmiany w komunikacji i spór o kostkę. Co czeka Wrocław od 26 września? -
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne -
51 samorządów dąży do utworzenia Metropolii Wrocławskiej. Znamy szczegóły i założenia projektu ustawy -
Elektryczne czy wodorowe autobusy? Samorządy stoją przed wyborem technologii -
Estakady na Sobieskiego przejdą remont. Co się zmieni? -
Na Tarczyński Arenie zagrają legendy futbolu -
„Spartan dla szkół” wraca po raz 18. Z zajęć sportowych korzystają tysiące dzieci -
Miasta dla ludzi, nie dla aut. O co naprawdę chodzi w Dniu bez Samochodu? -
Śląsk Wrocław przegrywa w Krakowie z Wisłą 2:1. Wypowiedzi pomeczowe -
Straż Miejska przesiada się na lepszy sprzęt. 15 nowych pojazdów i dodatkowe wyposażenie -
Śląsk znów traci punkty w końcówce meczu -
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]