Zadbany dom i ogród, zaniedbany pies. Kolejna szokująca interwencja Ekostraży pod Wrocławiem

Wroclife • 2024-08-29

Puszek to kolejny podopieczny Ekostraży, który został odebrany przez wolontariuszy w asyście policji w trakcie interwencji pod Trzebnicą. Mimo, że z zewnątrz nic nie zapowiadało dramatu, mały piesek był przetrzymywany w koszmarnych warunkach.

– Wieś pod Trzebnicą. Na zewnątrz zadbany ogród, krzewy róż. Pani starsza, ale również zadbana, włosy związane w kucyk, czyste ubranie. Nie dalibyście rady nawet domyślić się, co dzieje się w środku jej domu… – mówi nam Katarzyna Szakowska, rzeczniczka Ekostraży.

Wolontariusze w trakcie interwencji odnaleźli psa przywiązanego na niespełna metrowym pasku do ściany. Gdy zapytali właścicielkę, dlaczego piesek jest przywiązany na ogrodzonym terenie ta zaczęła tłumaczyć, że… gdyby ten biegał luzem, mógłby wskoczyć na stół i coś zbić, albo pogryźć kogoś z domowników. – Obroni mnie, gdy przyjdą mnie okraść i zabić – mieli usłyszeć inspektorzy, którzy zapytali po co właścicielce potrzebny jest pies.

Z uwagi na zagrożenie zdrowia i życia zwierzęcia Ekostraż w asyście policji zdecydowała się na odebranie zwierzaka.

– Przyznamy: pękały nam serca. Nietrudno było zauważyć, że pani Puszka cierpi nie tylko na samotność, ale i demencję, a pies był jedyną istotą, do której mogła się odezwać... Być może kiedyś żył inaczej, być może pani go nawet na swój sposób kochała. Nasza propozycja pomocy - poprawa warunków psa, leczenie na nasz koszt - spotkała się jednak z agresją. Pani była przekonana, że dobrze zajmuje się psem – relacjonuje rzeczniczka, która dodaje że organizacja zwróciła się do pomocy społecznej z prośbą o pomoc dla kobiety.

Zobacz całą galerię (8 zdjęć)

Sam puszek, brudny, ze zlepioną sierścią trafił na badania. Te wykazały że ma chorą trzustkę i problemy z tarczycą. Pies miał światłowstręt, co może świadczyć o tym, że nie był zbyt często wypuszczany na powietrze. Ma też problemy z widzeniem, kamień nazębny, ogniska stanu zapalnego na skórze i przerost prostaty. Dodatkowo prześwietlenie wykazało zwichnięcia rzepki w obu kolanach, co jest przyczyną sporego bólu przy chodzeniu.

Leczenie Puszka będzie czasochłonne i drogie. Ekostraż prosi o wsparcie. Osoby, które chciałby dołożyć kilka złotych na terapię, mogą zrobić to przez stronę: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/puszekobronca lub wykonując przelew:

  • BLIK na nr 501 639 507 (z dopiskiem "Puszek")

  • Tradycyjny z dopiskiem "Puszek": 78 1540 1030 2103 7774 4098 0001

  • PayPal https://tiny.pl/dqvsj

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej