Wyniki wyborów w akademiku. Tak w wyborach do Europarlamentu głosowali studenci z Wrocławia [WYNIKI WYBORÓW DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO 2024]
Państwowa Komisja Wyborcza podała wyniki ze wszystkich Obwodowych Komisji Wyborczych w Polsce. Poznaliśmy też preferencje głosujących w różnych ciekawych miejscach. Postanowiliśmy sprawdzić, jak układało się poparcie we wrocławskim akademiku.
We Wrocławiu komisja wyborcza dla studentów zamieszkujących akademiki na tzw. Wittigowie mieściła się w budynku T-19. Do głosu w tym miejscu uprawnionych było 279 osób. Frekwencja wśród zamieszkujących miasteczko studenckie wyborców wyniosła 73,36%, a wyniki znacznie różniły się od tych ogólnokrajowych. 26,64% mieszkańców akademika zdecydowało się nie oddawać głosów w wyborach.
Preferencje młodych wyborców znacznie odbiegają od wyników ogólnokrajowych. Gdyby o losach delegacji do Europarlamentu decydowali studenci z Wittigowa, skład delegacji wyglądałby nieco inaczej niż faktycznie.
Zdecydowanym liderem w studenckiej komisji przy Wittiga była Konfederacja. Studenci na ten komitet oddali aż 33,8% wszystkich ważnych głosów. Przy takim wyniku formacja ta mogłaby uzyskać nawet dwa mandaty. Studenci do Europarlamentu wysłaliby więc nie tylko Stanisława Tyszkę (który w akademiku uzyskał najlepszy wynik ze wszystkim kandydatów, z wszystkich partii), ale też i współpracującą z Grzegorzem Braunem Martę Czech.
Drugie miejsce z wynikiem 18,9% uzyskałaby tu Lewica. Mandat od studentów otrzymałby Krzysztof Śmiszek, któremu w akademiku po piętach deptała Marta Stożek (2 głosy różnicy).
Dopiero na trzecim miejscu z poparciem 18,4% znalazłby się krajowy zwycięzca wyborów Koalicja Obywatelska. Tu zdecydowanym wewnętrznym liderem byłby były prezydent Wrocławia Bogdan Zdrojewski.
Wśród studentów z Wittigowa wciąż mocna jest też Trzecia Droga. W akademiku na tę formację głosowało 16,9%. Jednak i tu Róża Gräfin Von Thun Und Hohenstein mogłaby mieć problem z reelekcją, bo taki sam wynik jak ona osiągnął wśród studentów marszałek województwa Paweł Gancarz z PSL.
Zaledwie 6,9% poparcia Wittigowa uzyskało Prawo i Sprawiedliwość. Z takim wynikiem najpopularniejsza wśród studentów Anna Zalewska miałaby „mandat niepewny”.
W akademiku pod progiem znaleźli się za to Bezpartyjni Samorządowcy, którzy w tym roku na listach mieli m.in. Janusza Korwin-Mikkego. Ugrupowanie w komisji na wrocławskim miasteczku studenckim uzyskało zaledwie 4,4%.
Ciekawostką jest to, że żaden ze studentów z „Wittigowa” nie zagłosował na partię Polexit Stanisława Żółtka.
W komisji oddano także 1 głos nieważny - ktoś wrzucił do urny pustą kartę.
Najpopularniejsze teraz
-
Mężczyzna sforsował ogrodzenie lotniska i wszedł na pokład samolotu do Palermo -
Plastik jest wszędzie. Naukowcy z Wrocławia sprawdzili, jak jego najmniejsze cząstki działają na komórki -
Nie żyje Stanisław Szelc, ikona wrocławskiej kultury -
Duże zmiany w komunikacji i spór o kostkę. Co czeka Wrocław od 26 września? -
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne -
51 samorządów dąży do utworzenia Metropolii Wrocławskiej. Znamy szczegóły i założenia projektu ustawy -
Elektryczne czy wodorowe autobusy? Samorządy stoją przed wyborem technologii -
Estakady na Sobieskiego przejdą remont. Co się zmieni? -
Na Tarczyński Arenie zagrają legendy futbolu -
„Spartan dla szkół” wraca po raz 18. Z zajęć sportowych korzystają tysiące dzieci -
Miasta dla ludzi, nie dla aut. O co naprawdę chodzi w Dniu bez Samochodu? -
Śląsk Wrocław przegrywa w Krakowie z Wisłą 2:1. Wypowiedzi pomeczowe -
Straż Miejska przesiada się na lepszy sprzęt. 15 nowych pojazdów i dodatkowe wyposażenie -
Śląsk znów traci punkty w końcówce meczu -
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]