Przy tym daniu należy siorbać i chlapać. Na czym polega fenomen ramenu? [ZAPROSZENIE]
Z okazji rozpoczęcia festiwalu Restaurant Week skorzystaliśmy z zaproszenia na to coraz bardziej popularne w Polsce danie. Potrawę japońskich robotników je się z naruszeniem naszych norm kulturowych.
W Randori Ramen na ul. Kniaziewicza, w którym mieliśmy okazje gościć, przekonaliśmy się, dlaczego ramen był potrawą tradycyjnie przygotowywaną dla robotników. Naczynie, w którym jest podawana ta sycąca zupa, mieści około 700ml potrawy. Jest w nim zawsze długi makaron pszenny, wywar, przygotowywany na mięsie wieprzowym lub na warzywach, w wersji wegańskiej, oraz różne dodatki. W ramach Restaurant Week zjedliśmy go z przystawkami oraz deserem. To naprawdę sycący posiłek, który zaspokoi apetyt największego głodomora. Nigdy nie sądziłam, że nie dam rady zjeść czegoś tak dobrego, ale tutaj faktycznie się poddałam.
W wersji vege wśród dodatków znalazły się boczniaki w tempurze, marynowane grzyby shitake, wegański parmezan i glony, a w wersji mięsnej m.in. karkówka i jajka nitamago (marynowane w sosie sojowym przez 12 godzin). Wszystko to oczywiście w towarzystwie makaronu i kremowego, serowego bulionu.
Każdy składnik ramenu to osobna kulinarna historia. To, co dodane zostało do naszej zupy, ma swój własny smak, którym możemy cieszyć się niezależnie, zjadając składniki pojedyńczo, lub wymieszać je, zyskując nową jakość. Osobnym tematem jest bulion – gładki, kremowy, słodki, ale z wyczuwalnym pazurem.
Do jedzenia ramenu używa się pałeczek i sporej łyżki. Stałe składniki je się pałeczkami, a wywar można wypić bezpośrednio z naczynia lub pomóc sobie łyżką. Siorbanie jest zalecane przez specjalistów, a do naszych „sztućców” dołączona była serwetka, którą można było ochronić odzież przed chlapiącym wywarem.
Uważam, że w ramenowniach powinny być pokoje do odpoczynku. Po konsumpcji przystawek (wakame i kimchi), zupy i deseru (pudding ryżowy z musem mango) marzyłam, aby się zdrzemnąć. Jednak z brzuchem pełnym ramenu człowiek robi się szczęśliwy. Nawet jeśli boli z przejedzenia.
Najpopularniejsze teraz
-
Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach -
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu -
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu -
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena? -
Czy po roku kaucji jest czyściej? Dane mówią: tak, ale nie dla szkła -
Koniec remontów na Ignuta i Rdestowej. Wraca pełny ruch -
Wycieczka szkolna bez godzin w wyszukiwarce. Wrocław uruchomił platformę z blisko 350 propozycjami zajęć -
Żłobek, praca czy opieka w domu? Jak działa babciowe na Dolnym Śląsku -
Jarmark Jadwiżański 2026. Średniowiecze, które można poczuć -
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów” -
Dolny Śląsk stawia na rodzinę. Ruszyła kampania „Czas dla rodziny” -
Uczniowie z Wrocławia uczą się adaptacji do zmian klimatu na własnym podwórku -
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY] -
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem -
Student Day na Partynicach. Wyścigi konne w klimacie Dzikiego Zachodu