Otruty pies z Malczyc walczy o życie, drugi nie żyje. Właścicielka: „A jak, na rencach miałam go zanieść?” [ZDJĘCIA]

Wroclife •

Lekarze weterynarii walczą o życie psa odebranego przez Ekostraż podczas interwencji w Malczycach w powiecie średzkim. Zwierzę najprawdopodobniej zostało otrute. Drugi pies z tego samego gospodarstwa zmarł kilka dni temu.

To jedna z najbardziej drastycznych interwencji wrocławskiej Ekostraży w ostatnim czasie. Wolontariusze pojechali do gospodarstwa w podwrocławskich Malczycach, gdzie zastali konającego w nieustających napadach padaczkowych psa. Według wolontariuszy zwierzę w takim stanie męczyło się od ok. 2 dni. Gdy właścicielka zwierzęcia została zapytana dlaczego, nie starała się pomóc zwierzęciu, odparła z pełną szczerością: „A jak ja miałam, na rencach go zanieść?”.

– Właścicielka nie tylko nie udzieliła psu pomocy, bo nie chciało jej się zanieść go do lekarza, który oddalony jest od jej posesji o ok. 1 km. Patrzyła na jego agonię i znalazła czas, aby zakopać gdzieś 2 martwego psa, który umarł z podobnymi objawami 2 dni wcześniej – ujawnili działacze Ekostraży.

Drugie zwierze, które zmarło zostało zakopane przez właścicielkę. Przez kilka dni trwało ustalanie, gdzie może znajdować się jego ciało. Wolontariusze chcieli je odkopać i przeprowadzić badania toksykologiczne, by móc dobrać sposób leczenia psa, który wciąż walczy o życie. Właścicielka jednak odmówiła wskazania miejsca pochówku. W sprawę zaangażowana została policja i lokalna społeczność.

Zobacz całą galerię (5 zdjęć)

Dzięki dociekliwości wolontariusze Ekostraży w miniony weekend udało się zlokalizować miejsce zakopania zwłok psa i przekazać ciało do badań toksykologicznych. Te mają pomóc w ratowaniu drugiego psiaka, który obecnie w stanie śpiączki farmakologicznej przebywa w jednej z wrocławskich klinik weterynaryjnych.

W związku ze sprawą Ekostraż przeprowadziła szereg rozmów z mieszkańcami wsi, z których wynika, że w tym gospodarstwie już wcześniej mogło dochodzić do zaniedbywania zwierząt. Wolontariusze ustalili, że w ostatnim czasie w okolicy nie doszło do żadnego innego otrucia psów.

– Właściciele kategorycznie zaprzeczają, że mieli cokolwiek wspólnego z otruciem swoich psów; mówią, że szukali pomocy u weterynarza, jednak miejscowa lekarka weterynarii nie potwierdza, że właściciele psa skutecznie chcieli ratować swoje konające zwierzę. Wykonali do lecznicy jeden telefon. Lekarz pełniący dyżur w tym dniu kazał im natychmiast przynieść psa (to kilkaset metrów), ponieważ pies w takim stanie wymaga sprzętu, badań, których nie da się przeprowadzić w zasyfiałym kojcu. Zwróciła nam uwagę, że telefon od właścicieli był bez emocji, wykonany jakby dla formalności, zupełnie jakby zamawiali pizzę, a nie starali się ratować życie psa w agonii – przekazała Ekostraż.

Stowarzyszenie Ekostraż prosi o pomoc w sfinansowaniu leczenia psa z Malczyć. Przekazać pieniądze można przez stronę: https://pomagam.pl/e4mwen.

Najpopularniejsze

Toni Golem przed meczem z Piastem: Widać reakcję zawodników

W sobotę, 7 listopada, Śląsk Wrocław zmierzy się na Tarczyński Arenie z Piastem Gliwice. Przed spotkaniem 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy trener WKS-u Toni Golem spotkał się z dziennikarzami i opowiedział o przygotowaniach do meczu oraz reakcji drużyny na ostatnie wydarzenia.
przeczytaj więcej

Nordycka Noc Saunowa w Aquaparku Wrocław. Skandynawskie rytuały i nocne saunowanie

W saunarium Aquaparku Wrocław nie ma miejsca na nudę. Ledwie opadły emocje po Piekielnej Nocy Saunowej, a już szykuje się kolejna tematyczna impreza. Tym razem zamiast piekielnych klimatów będzie podróż na Północ – z nordyckimi inspiracjami, saunowymi rytuałami i nocnym relaksem.
przeczytaj więcej

Politechnika Wrocławska z ponad pół miliarda złotych na rozwój badań

Politechnika Wrocławska znalazła się w gronie laureatów programu Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza (IDUB). W latach 2027–2032 uczelnia otrzyma ponad pół miliarda złotych dodatkowego finansowania, które ma pomóc w rozwoju badań naukowych, nowych laboratoriów i międzynarodowej współpracy.
przeczytaj więcej

Dworzec w Oleśnicy najlepszy w Polsce. Zabytkowy budynek zyskał drugie życie

Stare dworce kolejowe to często jedne z najbardziej charakterystycznych budynków w miastach. Ich architektura przypomina o historii kolei i minionych epokach, dlatego warto je zachowywać i modernizować, zamiast pozwalać, by niszczały. Potrzeba jednak pomysłu, jak połączyć historyczny charakter takich obiektów ze współczesnymi funkcjami. Dobrym przykładem jest dworzec kolejowy w Oleśnicy, który po kompleksowej przebudowie zdobył główną nagrodę w konkursie „Dworzec Roku 2026”.
przeczytaj więcej