Magistrat dementuje: Nie będzie opłaty za wjazd do centrum Wrocławia
Urząd Miejski Wrocławia odniósł się do plotki, jakoby we Wrocławiu miały trwać prace związane z wprowadzeniem opłat za wjazd samochodem do centrum miasta. Urzędnicy tłumaczą, że zamieszanie wzięło się od petycji jednego z mieszkańców, która została odrzucona przez rajców.
Wrocławski magistrat dementuje pojawiającą się w sieci informację, jakby w mieście miały trwać prace związane z wprowadzeniem opłat za wjazd do centrum miasta. Urzędnicy potwierdzają jednak, że trafiła do nich petycja jednego z mieszkańców, który postulował wprowadzenie takiego rozwiązania.
– Pomysł wprowadzenia takiej całodobowej opłaty wjazdowej dla starszych samochodów zgłosił w petycji do rady miejskiej jeden z mieszkańców Wrocławia – przyznaje Tomasz Sikora z wrocławskiego magistratu. – Rada Miejska na swoim styczniowym posiedzeniu ten pomysł mieszkańca odrzuciła, wskazując m.in. wadliwą konstrukcję obowiązującego w Polsce prawa regulującego te kwestie – dodaje urzędnik.
Pomysł wprowadzenia opłat za wjazd do miasta nie jest jednak nowy. Takowy miał pojawić się już jako jeden z głosów w konsultacjach społecznych dotyczących Strefy Czystego Transportu. Jeden z uczestników miał wówczas postulować, by zakaz wjazdu starymi samochodami, zastąpić opłatą.
– Zamiana zakazu wjazdu na opłatę za wjazd do strefy dla starych samochodów to jedna z rekomendacji mieszkańców w naradzie obywatelskiej, jaka odbyła się we Wrocławiu w listopadzie 2023 r. I w tym przypadku urzędnicy odrzucili idące w tym kierunku uwagi ze względu na obecną wadliwą konstrukcję przepisów ustawowych. Podkreślamy: miasto nie planuje wprowadzania takich opłat – zaznacza Sikora.
Tu warto zaznaczyć, że we Wrocławiu trwają prace związane z wdrożeniem Strefy Czystego Transportu. To rozwiązane, na mocy której samorząd może określić maksymalny wiek samochodu, którym można poruszać się po wyznaczonym obszarze miasta.
– Koncepcja wrocławskiej Strefy Czystego Transportu nad jaką dyskutowali mieszkańcy w ubiegłym roku zakładała zakaz wjazdu do strefy dla samochodów benzynowych starszych niż 25 lat lub diesli starszych niż 20 lat. Jest to mniej niż 5% pojazdów poruszających się po centrum Wrocławia. Jeśli rząd usunąłby wadliwe przepisy, wtedy właściciele tych 5% aut mogliby dzięki opłacie także sporadycznie wjeżdżać na teren strefy - która wg koncepcji miasta pokryć może około 6% powierzchni Wrocławia. O Strefie Czystego Transportu zdecydują wrocławscy radni w połowie roku, koncepcja nad którą pochylą się radni nie zakłada jakiegokolwiek „płatnego wjazdu” – przekazał nam Tomasz Sikora z Wydziału Komunikacji Społecznej UM Wrocławia.
Najpopularniejsze teraz
-
Opel Corsa – miejski samochód, który oferuje znacznie więcej -
Turów. Co dzieje się z wodą pod kopalnią? Nowe badania otwierają dyskusję o przyszłości kompleksu -
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony -
Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady! -
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów” -
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY] -
Śląsk przegrał z Koroną. Debiutancki gol Dembelego nie wystarczył. ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ -
Trochę więcej zieleni. Małe projekty, które zmieniają Wrocław -
Jeden weekend. Pięć stref. Setki powodów, żeby przyjść. Festiwal Kupuj Świadomie 12-13 września wraca do wrocławskiej Czasoprzestrzeni -
MPK Wrocław uruchamia licznik wykolejeń. Balawejder: „Chcemy się tym chwalić” -
Trener Ante Simundza przed #ŚLĄKOR: Musimy być skuteczniejsi w polu karnym -
Słowa, które mają moc. Rusza kolejna edycja kampanii #HejtOVER we wrocławskich szkołach -
Duże podwórko, duże potrzeby. Przyszłość kwartału na Ołbinie -
Jakie części roweru można wymienić podczas wizyty w serwisie? -
Pomnik z Wrocławia jedzie do Wenecji. Zobaczą go na prestiżowym festiwalu szkła