Pies Aron szuka domu. Ten cudowny zwierzak ma za sobą niejeden nalot bombowy
Aron to bardzo przyjazny i piękny pies. Pochodzi z miasteczka Bucza, o którym za sprawą rosyjskich nalotów, usłyszał cały świat. Straumatyzowany psiak trafił do Polski i szuka nowego domu, w którym będzie mógł odnaleźć miłość i spokój.
Arona do Polski sprowadzili działacze wrocławskiej Ekostraży. Pies pochodzi z ukraińskiej Buczy pod Kijowem. Został ewakuowany, gdy jego miasteczko zostało poważnie zniszczone przez rosyjskie wojska.
Psiak gdy trafił do azylu był bardzo przestraszony, w pierwszych dniach nie pozwalał się nikomu zbliżyć, panicznie bał się ludzi. Był w tak wielkim szoku, że nie reagował nawet na zabawy i zaczepki innych zwierząt. Po wyjściu z kojca, siadał obok i zamierał nie robiąc nic przez dłuższy czas.
Dopiero po kilku dniach zaczął przekonywać się do tego, że ludzie mogą mu pomóc. Wolontariusze wykonali ciężką pracę, będąc blisko psiaka, rozmawiając z nim, a nawet mu czytając książki na głos i śpiewając. Pomogły też inne czworonogi za azylu, które bardzo dobrze odczytały emocje Arona. Szanowały jego izolowanie się, podchodząc sporadycznie z pytaniem „Co słychać?”... Z czasem interakcji z psami było coraz więcej, aż pewnego dnia Aron podniósł głowę i zaczął obwąchiwać towarzyszy. Później Aron zrobił kolejny krok i sam zaczął podchodzić do klatek innych rezydentów.
Obecnie pies zmienił się nie do poznania. Chętnie wychodzi na wybieg i bawi się z innymi zwierzętami. Jest nauczony załatwiania się na zewnątrz. Diametralnie zmienił się jego stosunek do ludzi – obecnie sam podchodzi do człowieka i domaga się głaskania. Pewien stres wywołuje u niego jeszcze wychodzenie na spacery na smyczy, ale i to jest do wypracowania.
Ekostraż obecnie poszukuje domu tymczasowego dla Arona, w którym pies mógłby zobaczyć, jak funkcjonuje się w miejscu pełnym szacunki i zrozimienia. Mile widziany jest dom z ogrodem (bardzo ułatwi proces przyzwyczajania Arona do obroży i smyczy). Aron toleruje wszystkie stworzenia na świecie. Może zamieszkać z psem, kotem, myszą, fretką a nawet królikiem.
Oczywiście nie ma przeciwwskazań, by Aron trafił bezpośrednio do domu stałego!
Więcej informacji na temat adopcji psiaka można uzyskać pod numerem 501 639 535.
Najpopularniejsze teraz
-
Pociągi znów kursują między Wielkopolską a Dolnym Śląskiem. Zakończono modernizację linii za 180 mln zł -
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie -
Pisarz wyklęty przez PRL patronem tramwaju. Tramwaj Marka Hłaski wyruszył w miasto -
Wrocław: Od 1 stycznia podwyżka opłat dodatkowych za parkowanie w SPP -
Brutalny samosąd we Wrocławiu. Pobili i ogolili głowę Ukraińca, wszystko nagrali telefonem -
Na Maślicach powstanie nowa ścieżka pieszo-rowerowa -
Wrocław: Złodziej na hulajnodze zrywa kobietom łańcuszki. Grasuje na Krzykach i Fabrycznej [ZDJĘCIA] -
Coraz więcej rannych w wypadkach z udziałem hulajnóg. W dwa lata wzrost o 181% -
Kolejny tysiąc mieszkań komunalnych na sprzedaż. Można je kupić za 60% ceny rynkowej -
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026] -
Wandalizm dotknął Cafe Równik. Trwa zbiórka na odbudowę -
Nowe lodowisko we Wrocławiu otwarte! Zobacz zdjęcia z pierwszych dni [GALERIA] -
Piwo pod chmurką we Wrocławiu? Gdzie można legalnie pić alkohol na dworze? [MAPA, LISTA MIEJSC] -
Kolejny rekord odwiedzin Aquaparku Wrocław! 2,5-milionowy gość przyjechał z Kołobrzegu -
Wrocław: Kierowca pędził przez Wrocław 121 km/h. Na pokładzie miał rodzącą kobietę [WIDEO]
