Na Dolnym Śląsku działa Muzeum Bombki. Godzinę drogi od Wrocławia

Wroclife • 2024-12-02

Czy wiedzieliście, że dolnośląskie bombki gościły m.in. na choinkach Jana Pawła II i Walta Disneya? Te i inne ciekawostki związane z produkcją świątecznych ozdób w naszym regionie można poznać w Muzeum Bombki w Miliczu. Jest ono oddalone od Wrocławia zaledwie o 60 km.

Muzeum Bombki w Miliczu to ciekawa propozycja na wycieczkę w okresie Bożego Narodzenia. Wystawę można oglądać w Kreatywnym Obiekcie Multifunkcyjnym od poniedziałku do piątku w godz. 9:00 - 15:00 oraz w niedziele w godz. 11:00 - 17:00 (w soboty muzeum jest nieczynne).

Milickie muzeum kultywuje lokalne tradycje związane z produkcją bombek na Dolnym Śląsku. Mało kto wie, że tradycje bombkarskie naszego regionu są długi i ciekawe. Ozdoby tworzone przez tutejsze manufaktury zawisły na choinkach wielu popularnych osób z Polski i całego Świata. Za dolnośląskie zagłębia produkcji bombek uważa się m.in. okolice Bolesławca i Karkonosze, jednak największa fabryka ozdób choinkowych jeszcze do niedawna działała w Miliczu. Zakład ten produkował rocznie nawet milion ręcznie malowanych bombek.

Muzeum Bombki mieści się w murach wspomnianej fabryki. W zbiorach placówki znajduje się ponad 6 tys. ręcznie wykonanych ozdób z różnych okresów. Spośród szerokiej gamy przepięknych eksponatów, na szczególną uwagę zasługuje Bombka Dolnośląska. Wytwarzana do dziś, ręcznie zdobiona bombka to symbol niezwykłej historii Dolnego Śląska.

Zobacz całą galerię (4 zdjęć)

– Nazwa Bombki Dolnośląskiej jest w pełni uzasadniona, gdyż wzór, który ją zdobi, składa się ludowych motywów dekoracyjnych, charakterystycznych dla regionów, z których przyjechali na Dolny Śląsk osadnicy po 1945 roku. Odnajdziemy więc w nim motywy z Kujaw, Podhala czy Kaszub. Wyjątkowości nadaje fakt, że kombinacja wzorów zależy wyłącznie od wizji artysty i jest przez niego nanoszona ręcznie. Nigdy nie znajdziemy więc dwóch jednakowych bombek – mówi Izabela Brymerska, menedżerka Muzeum Bombki.

W muzeum można nie tylko obejrzeć niezwykłe bombki, ale też poznać proces ich wydmuchiwania, a nawet spróbować sił we własnoręcznym udekorowaniu wybranej ozdoby.

Bilet normalny w sezonie 2025/2026 kosztuje 20 zł, ulgowy 25 zł. W cenie można wypożyczyć audioprzewodnik.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej