Wrocław: Rada miejska pozwoliła na dalsze rozszerzanie strefy płatnego parkowania

Bartosz Senderek • 2022-04-29

Podczas czwartkowej sesji Rada Miejska Wrocławia zgodziła się na dalsze rozszerzenie strefy płatnego parkowania. W najbliższym czasie możemy spodziewać się wprowadzenia opłat za parkowanie w nowych lokalizacjach na Szczepinie, Ołbinie, Nadodrzu a nawet Tarnogaju.

Urzędnicy tłumaczą, że wprowadzanie odpłatności za parkowanie w kolejnych miejscach ma spowodować uporządkowanie dzikiego parkowania, a co za tym idzie poprawić ochronę zieleńców i drzew, spowodować większą rotację samochodów i poprawę bezpieczeństwa pieszych.

Tylko w tym roku miasto wyznaczyło już 1 tys. nowych miejsc za parkowanie na których trzeba płacić. 100 nowych parkomatów pojawiło się ostatnio na obszarach Przedmieścia Świdnickiego, Przedmieścia Oławskiego, Nadodrza, Ołbina i Szczepina.

To jednak nie koniec. Rada Miejska Wrocławia podczas sesji, która odbyła się w ubiegły czwartek, zgodziła się na powieszenie strefy płatnego parkowania, co umożliwi magistratowi pobieranie opłat za parkowanie w kolejnych miejscach.

Rozszerzona strefa obejmuje m.in.:

  • okolice Osiedla Henrykowskiego,

  • Kępę Mieszczańską,

  • ul. Jaracza,

  • ul. Inowrocławską,

  • ul. Rybacką.

Inicjatorami tego działania byli radni osiedlowi, którzy liczą, że dzięki wprowadzeniu opłat za parkowanie część mieszkańców zrezygnuje z poruszania się po mieście własnym samochodem i zdecyduje się na przesiadkę do komunikacji miejskiej.

– Mamy olbrzymi problem z parkowaniem na osiedlu i nie możemy tłumaczyć wszystkiego niewystarczającą liczbą miejsc parkingowy. Zastawione chodniki, przejścia dla pieszych, rozjeżdżone zieleńce, to nie tylko brak poszanowania prawa, ale przede wszystkim swoich sąsiadów. Wąskie, zabytkowe uliczki Osiedla Henrykowskiego nie są w stanie przyjąć takiej liczby aut, z którą mierzymy się na co dzień. Dlatego Strefa Płatnego Parkowania jest narzędziem, które ma pomóc uporządkować przestrzeń i odzyskać nasze osiedle, dziś zdominowane przez auta, dla ludzi. Z pewnością nie rozwiąże całego problemu, jednak pomoże pozbyć się choćby aut, które pozostawiają osoby przesiadające się na tramwaj czy wokół biurowców – komentuje Krzysztof Mazurkiewicz, przewodniczący Zarządu Osiedla Tarnogaj.

Najpopularniejsze