19-latek z Gdyni okradał Polaków metodą „na pracownika banku”. Do Wrocławia przyjechał wypłacić łup
Na gorącym uczynku, podczas próby wypłacenia ukradzionych pieniędzy, został zatrzymany 19-letni mieszkaniec Gdyni, który trudnił się okradaniem Polaków popularnymi metodami „na pracownika banku” i „na policjanta”. Dzięki współpracy prawdziwych pracowników banku z prawdziwymi policjantami, udało się odzyskać ponad 52 tys. zł.
Przestępstwa, których celem jest dobranie się do naszych pieniędzy na kontach bankowych, w ostatnim czasie stały się plagą. Bandyci dzwonią do wytypowanych wcześniej ofiar i podając się za pracowników banków, policjantów lub funkcjonariuszy innych służb informują o tym, że ktoś wkradł się na nasze konto lub wziął na nas kredyt. Później proponują szybkie zabezpieczenie sytuacji np. poprzez przelanie swoich oszczędności na tzw. bezpieczny rachunek techniczny. W ten sposób osoby działające w dużym stresie, pod pozorem ochrony własnych pieniędzy, sami przelewają je na rzekome „bezpieczne rachunki”, które okazują się kontami oszustów.
Podobny sposób działania miał zatrzymany we Wrocławiu 19-latek z Gdyni. Młody mężczyzna został zatrzymany w jednej z placówek bankowych, gdzie przyszedł odebrać ukradzione wcześniej pieniadze.
– Policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą wrocławskiej komendy miejskiej zatrzymali 19-letniego mężczyznę, który jest podejrzany o to, że działając wspólnie i w porozumienie z innymi przestępcami oszukał tzw. metodą na ”na policjanta” oraz ”pracownika banku” mieszkańca Gdyni – potwierdza mł. asp. Rafał Jarząb z KMP we Wrocławiu. – Działania policjantów jak również pracowników banku były natychmiastowe. Gdy tylko we wrocławskiej placówce zjawił się 19-latek celem podjęcia kwoty ponad 52 tys. zł jej pracownicy natychmiast zorientowali się, iż środki te pochodzą z przestępstwa. O całej sytuacji poinformowali policję – relacjonuje rzecznik wrocławskich policjantów.
19-latek został zatrzymany. Decyzją sądu co najmniej najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. Docelowo grozi mu kara nawet 8 lat pozbawienia wolności.
Pamiętajmy, że pracownicy banku nigdy nie proszą o to żebyśmy w przypadku ataku na nasze konto musieli dokonywać jakichkolwiek przelewów podczas rozmowy telefonicznej. Pracownicy banku nie pytają też nigdy o nasze hasła, ani nie proszą o wygenerowanie i podanie numeru BLIK. W przypadku wątpliwości, czy rozmawiamy z prawdziwym pracownikiem banku, zawsze lepiej się rozłączyć i skontaktować z infolinią banku lub udać się do najbliższej placówki naszego banku.
Najpopularniejsze teraz
-
Pociągi znów kursują między Wielkopolską a Dolnym Śląskiem. Zakończono modernizację linii za 180 mln zł -
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie -
Pisarz wyklęty przez PRL patronem tramwaju. Tramwaj Marka Hłaski wyruszył w miasto -
Wrocław: Od 1 stycznia podwyżka opłat dodatkowych za parkowanie w SPP -
Na Maślicach powstanie nowa ścieżka pieszo-rowerowa -
Wrocław: Złodziej na hulajnodze zrywa kobietom łańcuszki. Grasuje na Krzykach i Fabrycznej [ZDJĘCIA] -
Kolejny tysiąc mieszkań komunalnych na sprzedaż. Można je kupić za 60% ceny rynkowej -
Coraz więcej rannych w wypadkach z udziałem hulajnóg. W dwa lata wzrost o 181% -
Nowe lodowisko we Wrocławiu otwarte! Zobacz zdjęcia z pierwszych dni [GALERIA] -
Kolejny rekord odwiedzin Aquaparku Wrocław! 2,5-milionowy gość przyjechał z Kołobrzegu -
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026] -
Brutalny samosąd we Wrocławiu. Pobili i ogolili głowę Ukraińca, wszystko nagrali telefonem -
Ed Sheeran dotrzymał słowa. Zaśpiewał swoją piosenkę po polsku [WIDEO] -
Wrocław: Kierowca pędził przez Wrocław 121 km/h. Na pokładzie miał rodzącą kobietę [WIDEO] -
Pożar ciężarówki na Autostradzie A4. Policjanci gasili go samochodowymi gaśnicami [WIDEO]