Wielka feta w szpitalu przy Borowskiej. Lekarze w dwa lata przeszczepili 100 serc
Lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego świętują setny przeszczep serca wykonany we wrocławskiej klinice. Udało się tego dokonać w zaledwie dwa lata, przez które szpital trafił do ścisłej czołówki polskich placówek specjalizujących się w tego typu zabiegach.
Pierwszy przeszczep serca we wrocławskim USK wykonano 25 lutego 2021 r. i od tego czasu ośrodek jest jednym z wiodących krajowych szpitali w tej dziedzinie. W latach 2021 i 2022 więcej przeszczepów serca dokonywano tylko w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu, gdzie w przeszłości pracował prof. Religa.
Setny przeszczep w USK im. Jana Mikulicza-Radeckiego przeprowadzono 18 maja. Nowe serce otrzymał 66-letni pacjent z Dolnego Ślaska. W środę lekarze podsumowali swoją dwuletnią działalność. W trakcie uroczystości przypomniano pierwszą operację, podczas której zespół dr. Romana Przybylskiego uratował życie 26-letniego pacjenta.
– Przeprowadziliśmy wówczas spektakularną i przełomową dla Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu i Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego transplantację – mówi rektor prof. Piotr Ponikowski. – Dla mnie, lekarza, który 35 lata temu skończył studia oraz moich współpracowników to był historyczny moment. Cieszę się, że mogłem rektorowi prof. Bogdanowi Łazarkiewiczowi, nestorowi chirurgii, który jako jedyny spośród znanych mi osób pracował z twórcą polskiej kardiochirurgii prof. Wiktorem Brossem, przekazać to, co mu kiedyś obiecałem: że Profesor dożyje dnia, kiedy będę mógł mu powiedzieć, że we Wrocławiu robimy przeszczepy serca – dodał.
Wrocławska placówka uzyskała zgodę Ministerstwa Zdrowia na przeszczepy serca jako szósty szpital w naszym kraju i już w pierwszym roku działalności dokonała aż 40 przeszczepów, co przełożyło się na to, że we Wrocławiu przeszczepiono co piąte serce. Wrocławski Ośrodek w 2022 roku stał się krajowym liderem, jeśli chodzi o przeszczepy serc u dorosłych (dokonano 44 operacje).
Do 9 czerwca USK przeprowadził łącznie już 101 przeszczepów u 82 mężczyzn i 19 kobiet. Mediana wieku pacjentów to 53,5 lat. Najmłodszy z nich miał 19 lat, zaś najstarszy 73 lata. Tylko 19 pacjentów zostało zakwalifikowanych na przeszczep w trybie planowym, w 81 przypadkach lekarze musieli działać w trybie pilnym. Specjaliści z USK zajmowali się nawet przypadkami określanymi jako „beznadziejne” i pacjentami, których operacji nie chcieli podjąć się lekarze z innych ośrodków.
– Każda transplantacja to walka z czasem, bo wielu pacjentów z uwagi na stan zdrowia nie może już opuszczać szpitala. Przeszczepienia wykonuje się wtedy, gdy są dawcy, dlatego naszym moralnym obowiązkiem jest skorzystać z sytuacji, kiedy narząd jest zgłoszony do pobrania. Nieocenioną pomoc niesie nam policja, gdy trzeba przetransportować narząd z dalszych rejonów Polski – wyjaśnia prof. Michał Zakliczyński, kierownik Kliniki Transplantacji Serca i Mechanicznego Wspomagania Krążenia USK.
Od pobrania narządu do jego wszczepienia nie powinno upłynąć więcej niż 3-4 godziny, dlatego medycy często w tego typu przypadkach proszą o pomoc policję, która pomaga w transporcie narząd. Wrocławska klinika, jako pierwsza w Polsce korzystała ze wsparcia Zarządu Lotnictwa Głównego Sztabu Komendy Głównej Policji i wykorzystała policyjne śmigłowce do transportowania narządu z najdalszych rejonów Polski.
Zgódź się na przeszczep
Przeszczepy serca są zabiegiem ratującym życie chorym z ciężkimi i nieodwracalnymi uszkodzeniami serca, u których wyczerpane zostały wszystkie alternatywne możliwości leczenia. Ludzkie serce nie ma swojego odpowiednika, który można by wyprodukować w fabryce. Dlatego lekarze apelują, by jak najwięcej osób rozważyło możliwość bycia dawcą po śmierci.
Pod koniec 2022 r. w Polsce na przeszczep serca oczekiwało 411 osób. Szacuje się, że tylko ok. 20% z nich doczeka się na transplantację organu. Specjaliści liczą na to, że szansę pacjentów zwiększyć może Narodowy Program Transplantacyjny na lata 2023-2032, którego celem jest zwiększanie świadomości Polaków na temat transplantacji.
Zgodnie z polskimi przepisami zakłada się, że jeżeli osoba zmarła nie wyraziła sprzeciwu dotyczącego pobrania jej narządów po śmierci, uznaje się że zgasza się na wystąpienie takiej ewentualności. W praktyce jednak, z szacunku do rodziny zmarłego, lekarze pytają o zgodę rodzinę zmarłego.
Uniwersytet Medyczny i Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu, by w symboliczny sposób uhonorować dawców organów i ich rodziny, pracuje nad wystawieniem Pomniku Dawcy.
foto główne: fot. USK Wrocław
Najpopularniejsze teraz
-
Zanieczyszczona woda w Odrze – wszystko co musisz wiedzieć! -
Wielka inwestycja w Miękini. Tajwańczycy zamiast Intela -
Nowa szkoła we Wrocławiu gotowa na przejęcie uczniów. Pierwszy dzwonek 2 września [ZDJĘCIA] -
Nowe oszustwo we Wrocławiu: „na zostanie aktorem filmowym”. Nie wysyłajcie im nagich zdjęć! -
Skażenie Odry. Czy na wrocławskich kąpieliskach można się bezpiecznie kąpać? -
Nowy system kaucyjny coraz bliżej! Czy we Wrocławiu gdzieś oddamy już butelki w butelkomatach? -
Przy ul. Zwycięskiej i Ołtaszyńskiej tereny nie dla deweloperów. Powstanie park. -
Ile kosztuje zgrzewka wody? Jak wybrać najlepszą? -
Wrocław zaprasza nad wodę. Miejskie kąpieliska gotowe na sezon 2026 -
Umowa podpisana! Tak będzie wyglądać najdroższa szkoła w historii Wrocławia [WIZUALIZACJE] ocławia [WIZUALIZACJE]
-
Niebawem rusza remont torowiska na ul. Trzebnickiej -
UOKiK grozi Biedronce wysokimi karami. Chodzi o promocje i „pomarańczowe ceny” -
Pierwsze elektryczne Mercedesy eCitaro dotarły do Wrocławia. MPK zamówiło kolejne 20 autobusów -
Święto Wrocławia 2026. Hanna Suchocka Honorową Obywatelką Wrocławia -
Ponad 650 mieszkań na wynajem. SIM Wrocław szykuje inwestycję na Wojszycach
