Chirurgia robotyczna wreszcie refundowana przez NFZ. Prof. Szydełko: To wprowadzenie urologii w XXI wiek
Z początkiem kwietnia w Polsce wreszcie refundowane są zabiegi urologiczne przy użyciu specjalnego robota. To przełom w leczeniu raka prostaty. Prof. Tomasz Szydełko ze szpitala przy ul. Borowskiej przekonuje, że decyzja ta wreszcie wprowadzi polską onkologię w XXI wiek.
Rozporządzenie ministra zdrowia włączające operacje przy użyciu robota do publicznego systemu opieki zdrowotnej weszło w życie 1 kwietnia. Pierwszą w Polsce refundowaną procedurą robotyczną jest leczenie raka prostaty.
Zadowolenia z tej decyzji nie kryje prof. Tomasz Szydełko, kierownik Uniwersyteckiego Centrum Urologii USK we Wrocławiu, który od 18 marca pełni funkcję konsultanta krajowego w dziedzinie urologii.
– Brak refundacji procedur robotycznych był dotychczas piętą achillesową polskiej urologii – komentuje prof. Szydełko. – Na świecie w uroonkologii roboty są standardem. Za ich pomocą wykonuje się w niektórych krajach zdecydowaną większość operacji. W Polsce niewielu pacjentów z nowotworami układu moczowego i płciowego ma wykonywany zabieg tą techniką. Z powodu braku refundacji, zwykle odbywa się to w ośrodkach komercyjnych, a więc dla pacjenta odpłatnie. Konieczne jest zapewnienie dostępu do nowoczesnych metod operacyjnych wszystkim chorym. Rozwój robotyki jest kierunkiem, który powinien wprowadzić rodzimą urologię w XXI wiek – przekonuje specjalista.
Operacje urologiczne wykonywane przy użyciu robotów są mniej inwazyjne od tradycyjnych zabiegów i dają lepsze efekty leczenia. Dzięki zastosowaniu robota możliwa jest większa precyzja wykonywania operacji. Zabiegi tego typu wiążą się też z mniejszą utratą krwi przez pacjenta, mniejszym ryzykiem powikłań i krótszym okresem rekonwalescencji.
Prof. Tomasz Szydełko uważa, że kolejnym krokiem powinno być rozwiązanie problemu dotyczącego finansowania niektórych procedur medycznych i uwzględnienie nowych, w tym biopsji fuzyjnej raka prostaty czy giętkiej cystoskopii, stosowanych w diagnostyce.
– Kolejna sprawa dotyczy edukacji, a wiąże się z właściwym postrzeganiem onkologii urologicznej i odpowiednim kierowaniem pacjenta – tłumaczy szef urologii z Borowskiej. – Urolodzy zajmują się leczeniem chorób układu moczowego u obu płci i płciowego u mężczyzn, ale wielu pacjentów z tymi problemami nie trafia bezpośrednio do urologa, tylko do lekarzy innych specjalności, np. do onkologów. Niewątpliwie wydłuża to drogę pacjenta do podjęcia skutecznego leczenia. Nawet, jeśli ostatecznie leczy go urolog, to zbyt często trwa to zbyt długo. Oczywiście, wiele nowotworów układu moczowego i płciowego musi być leczonych interdyscyplinarnie i konieczna jest współpraca z onkologami lub radioterapeutami. Jednak żeby był to proces rozsądny i najlepszy dla pacjenta, ktoś ten proces powinien koordynować od etapu rozpoznania, poprzez leczenie, aż po nadzór i rehabilitację. W przypadku tego rodzaju nowotworów bez wątpienia powinien to być urolog – podsumowuje.
Najpopularniejsze teraz
-
Historyczna sensacja we Wrocławiu. W ZOO wykluł się mały smok bez udziału samca -
Męskie Granie 2026 we Wrocławiu. Znamy pierwszych artystów, którzy u nas wystąpią! -
Wandalizm dotknął Cafe Równik. Trwa zbiórka na odbudowę -
Rusza remont ul. Szybowcowej na Gądowie -
Wrocław ma dużo więcej mieszkańców, niż wynika z oficjalnych danych. Zobacz, ilu nas mieszka w mieście -
Półmetek Vertigo Summer Jazz Festival. Przed nami druga połowa koncertów -
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026] -
SIM Wrocław rusza z budową osiedla. 405 mieszkań z niższym czynszem powstanie na Jagodnie i Wojszycach. To model podobny do TBS. [ZOBACZ GALERIĘ] -
Rekord na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu. Ponad 18 tys. kandydatów walczy o 1379 miejsc -
Pociągi znów kursują między Wielkopolską a Dolnym Śląskiem. Zakończono modernizację linii za 180 mln zł -
Panthers Wrocław zagrają z Firenze Red Lions na Stadionie Olimpijskim -
Czy Wrocławowi grozi korekta cen mieszkań? Rynek zwalnia, ale stolica Dolnego Śląska nadal się broni -
Filmowe lato na Partynicach. Kino pod chmurką -
Piątek we Wrocławiu: najpierw upał, później gwałtowne burze, możliwy grad. IMGW ostrzega -
Lato w mieście? Pij kranówkę i korzystaj ze zdrojów ulicznych