„Nie staramy się nikogo przykrywać czapką”. Bezpartyjni Samorządowcy odpowiadają na sondaż z nową „trzecią siłą”
Niemałe zamieszanie wywołał jeden z ostatnich sondaży parlamentarnych, w którym trzecią siłą okazało się stowarzyszenie „Tak! dla Polski”. Działacze Bezpartyjnych Samorządowców, którzy kilka dni temu ogłosili chęć startu w wyborach do parlamentu, uważają że mogło dojść do manipulacji, która była wymierzona w ich środowisko.
Według sondażu przeprowadzonego przez Agencję Badań Rynku i Opinii SW Research z początku lutego, największym poparciem dla partii politycznych w Polsce ma cieszyć się Prawo i Sprawiedliwość (22%), przed Koalicją Obywatelską (17,4%). Dla części komentatorów zaskakujące może być trzecie miejsce Ruchu Samorządowego „Tak! dla Polski”, który według pracowni może liczyć na 10,7% poparcia. W sondażu próg wyborczy przekraczają jeszcze Polska 2050 (9,1%), Konfederacja (9%) oraz Lewica (7,1%).
O sondażu znów głośno zrobiło się w tym tygodniu za sprawą publikacji Gazety Wyborczej, na łamach której jeden z działaczy „Tak! dla Polski” miał wyznać, że umieszczenie jego organizacji w zamówionym przez polityków sondażu, nie miało na celu zdyskredytowania partii opozycyjnych, ale uderzenie w ruch Bezpartyjnych Samorządowców, który ogłosił samodzielny start. – Narobiło się zamieszanie, ale zrobiliśmy to z premedytacją. Nie przeciwko partiom opozycji, ale żeby „przykryć czapką” Bezpartyjnych Samorządowców – miał powiedzieć anonimowy rozmówca Wyborczej.
Wywołani w publikacji Bezpartyjni Samorządowcy nie kryją oburzenia i zarzucają zlecającemu sondaż ruchowi stworzonemu w dużej mierze przez prezydentów miast związanych z PO (są w nim m.in. Rafał Trzaskowski, Jacek Sutryk, Jacek Karnowski i Jacek Jaśkowiak) manipulację.
– My, Bezpartyjni Samorządowcy szanujemy uczciwe sondaże wyborcze. Do ich rezultatów podchodzimy zawsze z należytą pokorą i doceniamy rosnące społeczne poparcie dla naszych działań w samorządach. To właśnie skuteczna i konsekwentna praca samorządowa, najbliższa potrzebom obywateli jest dla nas najważniejszą wartością. Dla nas kluczowa jest transparentność i uczciwość. Nie staramy się nikogo "przykrywać czapką", jak próbują to robić działacze upartyjnionego Stowarzyszenia „Tak! dla Polski” – komentuje sprawę Krzysztof Maj, rzecznik Ogólnopolskiej Federacji Bezpartyjni i Samorządowcy. – Naszym sukcesem jest ciężka samorządowa praca i jej pozytywne, widoczne efekty dla mieszkańców regionów. Naszą drogę w samorządzie wyznacza umiejętność prowadzenia dialogu i współpracy dla dobra lokalnych społeczności. Tego samego życzymy kolegom z Ruchu Samorządowego „Tak! dla Polski” – dodaje.
foto główne: fot. mat. prasowe
Najpopularniejsze teraz
-
Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach -
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu -
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu -
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena? -
Czy po roku kaucji jest czyściej? Dane mówią: tak, ale nie dla szkła -
Żłobek, praca czy opieka w domu? Jak działa babciowe na Dolnym Śląsku -
Koniec remontów na Ignuta i Rdestowej. Wraca pełny ruch -
Wycieczka szkolna bez godzin w wyszukiwarce. Wrocław uruchomił platformę z blisko 350 propozycjami zajęć -
Jarmark Jadwiżański 2026. Średniowiecze, które można poczuć -
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów” -
Dolny Śląsk stawia na rodzinę. Ruszyła kampania „Czas dla rodziny” -
Uczniowie z Wrocławia uczą się adaptacji do zmian klimatu na własnym podwórku -
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY] -
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem -
Student Day na Partynicach. Wyścigi konne w klimacie Dzikiego Zachodu