Rabunek we wrocławskim zoo. Pracownicy ujawnili szczegóły śledztwa

Wroclife • 2023-01-31

Pracownicy wrocławskiego zoo ujawniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło na początku stycznia na terenie ogrodu. Nieznany sprawca zniszczył wówczas… automat do wydawania karmy i wykradł jego zawartość. Okazało się, że całą sytuacje uwiecznił monitoring.

Do tego nietypowego zdarzenia doszło na Dziecińcu czyli w specjalnej strefie zoo, gdzie dzieci mogą pobawić się ze zwierzętami: kózkami, kucykami i owieczkami. To też jedno z nielicznych miejsc, gdzie dozwolone jest dokarmianie zwierząt.

Zwierzaków nie można karmić byle czym, a jedynie specjalnie przeznaczonym dla nich granulatem, który dostępny jest w automatach. I to właśnie jeden z automatów wydających jedzenie padł łupem włamywacza. O dziwo z maszyny nie zniknęły drobniaki, które trzeba do niej wrzucić by wydała granulat, a sama karma.

Pracownicy ogrodu przeprowadzili szczegółowe śledztwo i ustalili okoliczności zdarzenia. Włamywaczem okazał się 22-letni Wulkan… kuc szetlandzki, mieszkaniec Dziecińca.

Na facebookowym profilu ZOO Wrocław możemy przeczytać, że zwierzak do tej pory był bardzo grzeczny i opiekunowie nie podejrzewali go o możliwość dokonania tego typu czynu. Zwierzak doczekał się też iście sensacyjnej grafiki i kultowego czarnego prostokąta na oczach.

– Wulkan został pouczony i postanowił dobrowolnie poddać się karze. Teraz oskarżonemu o wyjedzenie całego granulatu grozi obowiązkowa dieta. ZOO rozważa również prace społeczne polegające na przycinaniu murawy jednej z wrocławskich łąk – żartują pracownicy ogrodu.

Najpopularniejsze