69 przedsiębiorstw z Dolnego Śląska wzięło udział w 13 misjach gospodarczych

Bartosz Senderek • 2022-12-05

W ramach programu Going Global dolnośląscy przedsiębiorcy poszukiwali nowych kontaktów i klientów na trzech kontynentach. Od października 2020 roku brali udział w 13 misjach gospodarczych zarówno w krajach bardzo odległych, jak i u naszych bezpośrednich sąsiadów.

Program „Going Global” kosztował 6 mln zł, z czego 5,1 mln zł pokryło unijne dofinansowanie z uropejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego na lata 2014-2020, a samorząd wydał zaledwie 900 tys. zł. Celem projektu była promocja Dolnego Śląska i pozyskanie nowych kontaktów dla przedstawicieli lokalnych mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Uczestnicy misji szacują, że dzięki projektowi potencjalne ich zyski wzrosły o prawie 5,4 mln zł. W poniedziałek przedsiębiorcy oraz przedstawiciele samorządu podsumowali zakończoną właśnie edycję projektu.

– Samorząd Województwa zaplanował wiele działań aby złagodzić ekonomiczne i gospodarcze skutki epidemii, a także wojny trwającej za naszą wschodnia granicą. Jednym z kluczowych elementów wspierających dolnośląskie firmy był projekt Going Global umożliwiający im udział w najważniejszych wydarzeniach targowych na świecie oraz nawiązywanie nowych kontaktów biznesowych – uważa marszałek województwa Cezary Przybylski.

Zainteresowanie programem było ogromne. Zgłosiło się do niego ponad 200 przedsiębiorców z Dolnego Śląska. W ramach 13 misji gospodarczych przedstawiciele lokalnego biznesu mogli zaprezentować swoje usługi i wziąć udział w rozmowach z przedsiębiorcami z Niemiec, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, USA, Gruzji, Luksemburga, Czech, Korei Południowej, Szwajcarii, Japonii. Wiele wizyt zakończyło się międzynarodowymi porozumieniami o współpracy.

Zobacz całą galerię (12 zdjęć)

– Chcieliśmy pokazać naszym obecnym i potencjalnym partnerom, że jesteśmy otwarci na ich kreatywne pomysły i inwestycje, że stawiamy na nowoczesne, innowacyjne technologie. Dlatego też w projekcie Going Global wykorzystaliśmy najnowocześniejsze rozwiązania cyfrowe – wyjaśnia Grzegorz Macko, wicemarszałek województwa dolnośląskiego.

Przedstawiciele 69 przedsiębiorstw, które zakwalifikowały się do projektu, wzięli udział w 400 różnych spotkaniach i rozmowach. Małe firmy, których często nie byłoby stać na własny koszt zorganizować takiej wyprawy, w misjach brały udział bezpłatnie.

– Projekt Going Global to nie tylko szansa dla firm na rozszerzenie swoich działań biznesowych ale także niezwykle ważne relacje, jakie przedstawiciele biznesu nawiązali z samorządem. Firmy z regionu są motorem napędowym regionalnej gospodarki dlatego będziemy nadal wspierać ich rozwój – dodaje Krzysztof Maj, członek zarządu województwa.

Każda z misji była skierowana na inny zagraniczny rynek oraz obejmowała różne branże. Znalazły się wśród nich targi: EXPO i GITEX organizowane w Dubaju, Home&Decor w Pradze, DMEA w Berlinie, Electronica w Monachium, GamesCom w Kolonii, SiliconSaxony w Dreźnie, Tokio Game Show, FIME w Miami oraz Sindex w Bern. Poza targami zorganizowano także misje gospodarcze do Gruzji, Luksemburga i Seulu. Dzięki tym działaniom projektu możliwe było poznanie i częściowe pozyskanie nowych rynków dla dolnośląskich firm m.in. z branż: spożywczej, doradztwa, edukacji, space, produkcji maszyn, ICT, mobilności, dronów i bezałogowców, medycznej, przemysłu 4.0.

- Podczas misji przedsiębiorców na GITEX w Dubaju zorganizowano dedykowane spotkania B2B. W czasie tych spotkań firma BZB UAS zaprezentowała swoje technologie oraz zapotrzebowania produktowe. Działania te pozwoliły na nieprzerwanie łańcuchów dostaw systemów bezzałogowych dla klientów BZB UAS poprzez zastąpienie brakujących podzespołów nowo pozyskanymi – wyjaśnia Kacper Budnik z BZB UAZ.

Sukcesy odnieśli jednak nie tylko przedstawiciele branż związanych z nowymi technologiami. Podczas misji do czeskiej Pragi, udało się wypromować Dolny Śląsk, jako region winiarki.

– Udział w targach był okazją do zainteresowania Czechów polskim winem i tym samym promocji regionu – tłumaczy Dorian Zięba, współwłaściciel winnicy 55-100. – Dla nas jako winnicy to również sprawdzian jak wina zostaną odebrane i czy będą smakować odwiedzającym stoisko Dolnego Śląska. W Czechach, gdzie produkuje się sporo piwa, uprawia się również winorośle i produkuje wina. Byliśmy szczęśliwi widząc pozytywne zaskoczenie na twarzach osób, które degustowały nasze wina. Goście zainteresowani byli nie tylko kupnem produktów, ale również wizytą w naszym regionie – dodaje.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej