Wrocław: Jest reakcja prezydenta na rady programowe w miejskich spółkach
Członkowie rad programowych miejskich spółek stracą swoje dodatkowe źródło dochodu. Decyzją prezydenta Wrocławia będą one mogły nadal działać, jednak ich członkowie nie będą już dostawać wynagrodzenia.
Przypomnijmy, że o radach programowych w miejskich spółkach zrobiło się głośno po publikacji Super Expressu. Gazeta ujawniła, że przy spółkach miejskich powołane zostały specjalne gremia, których oficjalnym zadaniem miało być doradzanie zarządom. Gazeta opisała m.in., że przy wrocławskim Aquaparku działała 10-osobowa rada, której jedną z zasług było wprowadzenie do basenowego bufetu zdrowych sałatek. Jej członkowie, którzy mieli w ciągu roku odbyć dwa spotkania, wynagrodzenia w wysokości 2 tys. zł miesięcznie mieli inkasować przez cały rok.
Później okazało się, że podobne gremia działały też przy MPWiK, Wrocławskim Parku Technologicznym i TBS. W ich składach zasiadali m.in. miejscy urzędnicy, członkowie zarządów innych spółek komunalnych, radni miejscy, a nawet żona Wiceministra Obrony Narodowej.
– Głównym zadaniem rady programowej spółki jest opiniowanie wielu elementów działalności naszej spółki i jest ono w pełni finansowane z dodatkowych przychodów generowanych przez TBS Wrocław, na które składają się m.in. przychody z kolejnych urządzeń do odbiorów przesyłek, dzierżawy gruntów lub innej działalności komercyjnej. Ucinając wszelkie spekulacje: taka rada nie jest finansowana z czynszów mieszkańców, a roczna kadencja wygasa z końcem listopada tego roku – mogliśmy przeczytać w oświadczeniu TBS Wrocław opublikowanym po ujawnieniu informacji przez gazetę.
W środę doczekaliśmy się reakcji prezydenta Wrocławia na działanie płatnych rad programowych. – Rozmawiałem z prezesami spółek, którzy argumentowali potrzebę utrzymania takich gremiów w swoich spółkach. Przychylając się do ich wniosków postawiłem jeden warunek: mają działać wyłącznie społecznie – postanowił Jacek Sutryk.
Wrocławski magistrat ponadto poinformował, że powołanie rad nie było pomysłem prezydenta, a inicjatywą własną zarządów wspomnianych spółek.
Nie wszystkie spółki nadal będą utrzymywać rady programowe. Władze TBS już kilka dni temu informowały, że 30 listopada będzie ostatnim dniem działalności rady, która nie zostanie powołana na kolejną kadencję.
Najpopularniejsze teraz
-
Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach -
Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu -
K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu -
Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena? -
Czy po roku kaucji jest czyściej? Dane mówią: tak, ale nie dla szkła -
Koniec remontów na Ignuta i Rdestowej. Wraca pełny ruch -
Żłobek, praca czy opieka w domu? Jak działa babciowe na Dolnym Śląsku -
Wycieczka szkolna bez godzin w wyszukiwarce. Wrocław uruchomił platformę z blisko 350 propozycjami zajęć -
Jarmark Jadwiżański 2026. Średniowiecze, które można poczuć -
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów” -
Dolny Śląsk stawia na rodzinę. Ruszyła kampania „Czas dla rodziny” -
Uczniowie z Wrocławia uczą się adaptacji do zmian klimatu na własnym podwórku -
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY] -
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem -
Student Day na Partynicach. Wyścigi konne w klimacie Dzikiego Zachodu