Dolny Śląsk ma swój kalendarz adwentowy. Zamiast czekoladek vouchery na zwiedzanie atrakcji

Wroclife • 2022-11-30

Pudełko z 24 okienkami, w których kryją się świąteczne czekoladki – kto nie zna kalendarza adwentowego? Swój kalendarz świąteczny w tym roku uruchamia też dolnośląski samorząd. Zamiast czekoladek, przez pierwsze dni grudnia do zdobycia będą jednak vouchery i bilety do najciekawszych atrakcji turystycznych regionu.

Nowa akcja Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego startuje 1 grudnia i ma zachęcać Dolnoślązaków do odkrywania regionalnych atrakcji.

– Chcemy zachęcić Państwa do odkrywania naszego pięknego Dolnego Śląska – jego tajemnic, magii i uroku, szczególnie w tym wyjątkowym przedświątecznym czasie – mówi Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego.

Na oficjalnym profilu turystycznym naszego województwa przez 24 pierwsze dni grudnia będą pojawiały się artykuły, filmy i konkursy związane z najbardziej magicznymi miejscami na Dolnym Śląsku. Wszystko będzie działo się w rytmie świątecznego kalendarza czyli 1 dzień – 1 atrakcja.

Zobacz całą galerię (3 zdjęć)

Prezentacji m.in. takich miejsca, jak Podziemne Miasto Osówka, Stara Kopalnia, Hydropolis, Zamek Książ i Palmiarnia, Sky Walk, Muzeum Papiernictwa oraz Huta Julia towarzyszyć będą konkursy z nagrodami – voucherami uprawniającymi do odwiedzenia wybranych atrakcji i miejsc kultury.

– W sezonie przedświątecznym warto odwiedzić dolnośląskie instytucje kultury. Muzeum Karkonoskie zaprasza na wystawę „Historia piernikarskiego rzemiosła” opowiadającą o tradycji przygotowania „pieprznych ciastek” sięgającej XIII wieku. Muzeum Papiernictwa przygotowało ofertę dla szkół i organizuje lekcje muzealne dla dzieci, gdzie każdy będzie mógł wykonać własnoręcznie świąteczne ozdoby. Specjalne wydarzenia dla najmłodszych z okazji Świętego Mikołaja przygotowały m.in. Filharmonia Sudecka oraz Wrocławski Teatr Pantomimy – mówi Krzysztof Maj, członek zarządu województwa Ddolnośląskiego.

W ramach kampanii #DolnośląskieBożeNarodzenie promowane będą też wyroby lokalnych rzemieślników, które idealnie nadają się na świąteczne prezenty. Wśród produktów tych znalazły się m.in. ceramika bolesławiecka, naturalne miody, ponadczasowe kryształy, własnoręcznie robione ozdoby świąteczne, dolnośląskie smakołyki, czyli pierniki, kawy czy wina od lokalnych producentów.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej