Dzieci i młodzież znów będą protestować we Wrocławiu. „Winne wszystkie rządy III RP”

Wroclife • 2022-11-16

Na piątek, 18 listopada we Wrocławiu zapowiadany jest kolejny Młodzieżowy Strajk Klimatyczny. Młodzi mieszkańcy Wrocławia tłumaczą, że będą protestować tydzień po Święcie Niepodległości, bo nie czują się w Polsce bezpiecznie.

Młodzieżowy Strajk Klimatyczny w Polsce to element ogólnoświatowej akcji "Fridays for Future" inspirowany działaniami szwedzkiej aktywistki Grety Thunberg. Organizacja od dłuższego czasu jest aktywna we Wrocławiu, gdzie organizuje liczne wydarzenia i marsze z udziałem dzieci i młodzieży.

Kolejne wydarzenie odbędzie się już w najbliższy piątek, 18 listopada na pl. Wolności. Młodzi aktywiści będą chcieli tego dnia zamanifestować swoje niezadowolenie z polityki wszystkich rządów III Rzeczpospolitej związanej z organizacją systemu energetycznego.

– Trudno się cieszyć wolnością, gdy człowiek marznie we własnym domu – komentuje Yumi Jaworski, aktywista MSK. – Według danych CBOS ponad 2 miliony mieszkań może być tej zimy niedogrzanych. Połowa mieszkanek i mieszkańców Polski spodziewa się, że będzie musiała ograniczyć ogrzewanie, a wśród osób starszych ten procent jest jeszcze większy. Czy o taką Polskę walczyły Polki i Polacy sto lat temu – dopytuje działacz.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z POPRZEDNIEGO MŁODZIEŻOWEGO STRAJKU WE WROCŁAWIU:

fot. Maciek Smardz/mat. organizatora

Podobne manifestacje pod hasłem „Jeszcze nie wymarła, póki my żyjemy” tego dnia odbywać będą się też w innych polskich miastach m.in. Warszawie, Szczecinie, Nowym Sączu i Gdańsku. Ich uczestnicy będą domagać się by spółki energetyczne i paliwowe dzieliły się zyskami z obywatelami borykającymi się ze skutkami kryzysu.

– Firmy handlujące energią wykorzystują zamieszanie na rynku i niepokoje, zwiększając marże. Dyktują odbiorcom ceny kilka lub kilkadziesiąt razy większe, niż rok temu. Nie możemy im pozwolić bogacić się na kryzysie! Te pieniądze powinny trafić do Polek i Polaków, żeby ratować nas w tej trudnej sytuacji – przekonuje Agnieszka Żuk, współorganizatorka protestu we Wrocławiu.

Młodzi aktywiści chcą zmian w przepisach, które miałby wspierać energetykę wiatrową, a także przyspieszyć inwestycje neutralne dla klimatu, które ich zdaniem mają zapewnić bezpieczeństwo i dobrobyt Polski.

– Minister Obrony Narodowej podpisał w tym roku największe w historii III RP kontrakty na dostawy broni. W obliczu zagrożenia rosyjską agresją, rząd uznał, że nie czas na oszczędzanie. Dlaczego w kwestii energetyki, która jest podstawą funkcjonowania nowoczesnego państwa, nie ma takiego rozmachu – pyta Szmo Kacprzak. – Premier i Prezydent uroczyście otworzyli w tym roku gazociąg Baltic Pipe, a media opisywały to jako wielki sukces. Czy jednak naprawdę możemy czuć się bezpiecznie, jeżeli nasza gospodarka wisi na jednej nitce? Zwłaszcza po tym, jak z dnia na dzień zniszczone zostały oba Nord Streamy, a tydzień później sabotaż unieruchomił kolej w całych północnych Niemczech. Potrzeba nam rozproszonego i zróżnicowanego systemu energetycznego, opartego w maksymalnym możliwym stopniu o słońce i wiatr – uważa aktywista Młodzieżowego Strajku Klimatycznego.

Najpopularniejsze